VOJVODINA LEPSZA OD IVETTU
KS Ivett Jastrzębie Borynia przegrał u siebie w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Konfederacji (CEV) z Vojvodiną Novolin Novi Sad 0:3 (16:25, 23:25, 21:25).
Ekipa z Novego Sadu, która jest aktualnym liderem serbskiej ligi, wystąpiła w Hali Borynia w najmocniejszym zestawieniu m.in. z mistrzami olimpijskimi z Sydney środkowym Ïulą Mešterem, przyjmującym Slobodanem Boškanem oraz libero, Vasą Mijiciem, z kolei drużyna z Jastrzębia przystąpiła do meczu osłabiona brakiem przeziębionego Radosława Rybaka.
Vojvodina przeważała we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, w pierwszym secie zmiażdżyli ‘Ivett-kę’ atakami ze skrzydeł.
W drugiej odsłonie wydawało się, że będzie lepiej, bowiem m.in. dzięki asom serwisowym Marcina Wiki oraz Przemysława Michalczyka jastrzębianie prowadzili 8:6, 14:11, a potem 20:19. Końcówka należała jednak do Novego Sadu, która zagrała nieźle w bloku i ataku, a z kolei po drugiej stronie słabo rozgrywał Pavel Chudik, który niewątpliwie zaliczył najgorszy mecz w tym sezonie.
Trzecia partia przebiegała pod dyktando gości, a na wyróżnienie wśród gospodarzy w tej partii zasługuje jedynie Marcin Wika, który był najlepszym graczem Jastrzębia w tym meczu.
W drużynie przeciwnej najlepiej zaprezentował się grający z numerem ‘1’ Slobodan Boškan.
Porażka 0:3 na własnym parkiecie oznacza, że rewanż, który zostanie rozegrany w przyszłą środę w Novym Sadzie, będzie tylko formalnością, i do ćwierćfinału rozgrywek awansuje drużyna z Serbii i Czarnogóry.
Skład Ivettu: Chudik, Michalczyk, Gabrych, Wika, Terlecki, Nowak, Wójcik (libero) oraz Pilarz, Szczygieł, Serafin, Kaczmarek
Skład Vojvodiny: Kozić, Boškan, Mešter, Roljić, Radić, Roganović, Mijić (libero).



