WAWEL WIREK - BESKID SKOCZÓW - 0:2
KS Beskid Skoczów pokonał wczoraj w Rudzie Śląskiej miejscowy GKS Wawel Wirek 2:0 (1:0) w meczu V kolejki rozgrywek grupy drugiej IV ligi śląskiej.
Bohaterem spotkania był niezawodny Bogdan Prusek, który zdobył oba gola, powiększając swój strzelecki dorobek w barwach Beskidu do dziewięciu trafień.
Pierwszą bramkę 'Bodzio' zdobył w 17 minucie po zgraniu piłki głową przez Arkadiusza Ihasa, drugą w 53 minucie z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką.
Wtedy gospodarze grali już w 'dziesiątkę'. W 40 minucie Marcin Kondzielnik faulował Marcina Łęckiego. Pomocnik Wawelu uznał, że sprawiedliwość leży w jego rękach i uderzył gracza Beskidu, za co słusznie 'wyleciał' z boiska.
Warto wspomnieć, że piłka po strzale Pruska jeszcze raz wylądowała w bramce Sebastiana Matuszczyka, ale tym razem super snajper Beskidu znajdował się na pozycji 'spalonej'.
Bramki: Prusek - 2 (17, 53)
Skład Beskidu: Trojanowski - Hudek, Rumiński, Sornat, D. Ihas - Kondzielnik (88. Kotrys), M. Adamek, Szczyrba (85. Tkocz), Stalmach - A. Ihas (60. Zdolski), Prusek (81 K. Adamek)



