19-11-2014

WAŻNA WYGRANA Z POLONIĄ BYTOM

W kończącym druga rundę sezonu zasadniczego meczu, hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali na własnym lodowisku Polonię Bytom 4:2 (1:1, 1:1, 2:0).
Dzięki tej wygranej jastrzębianie wskoczyli na drugą lokatę w tabeli i zapewnili sobie udział w grudniowym turnieju finałowym o Puchar Polski.
 
Kontuzje, które spadły na JKH GKS Jastrzębie w ostatnich tygodniach mają ogromny wpływ na postawę brązowych medalistów z ubiegłego sezonu. Po niespodziewanie ciężkiej przeprawie w Katowicach (JKH wygrał z HC GKS 2:1), podopieczni Róberta Kalábera stoczyli kolejny zacięty bój z zespołem z dołu tabeli PHL.

Ostatnia kolejka II rundy miała zdecydować o tym, który zespół będzie musiał powalczyć w barażach z pierwszoligowym Stoczniowcem Gdańsk o awans do finałowego turnieju o Puchar Polski. Dalekiego wyjazdu chciały uniknąć aż trzy zespoły. W tym gronie byli również hokeiści JKH GKS Jastrzębie, którzy musieli wygrać z Polonią Bytom. Jak się okazało nie było to wcale takie łatwe zadanie, bowiem mając kontuzjowanych kilku hokeistów (Richard Bordowski, Jan Steber, Wołodymyr Aleksiuk, Tomasz Pastryk), trener JKH, Róbert Kaláber miał do dyspozycji zaledwie trzy kompletne formacje.

Bytomianie bez żadnych skrupułów chcieli wykorzystać słabszą postawę jastrzębian, otwierając wynik meczu już w szóstej minucie. Po jednym z kontrataków szczęście dopisało Karolowi Wąsińskiemu, który dał Polonii prowadzenie. Na odpowiedź miejscowych zbyt długo nie trzeba było czekać. W 9. minucie wyrównał Tomasz Kulas, którego trafienie mogło podobać się kibicom. Mimo znacznej przewagi gospodarzy, kolejne minuty premierowej odsłony nie przyniosły już zmiany wyniku.

Druga część wczorajszego spotkania była bliźniaczo podobna do pierwszej. Zaczęło się od szybkiego trafienia dla gości. Podczas liczebnej przewagi polonistów krążek do bramki JKH posłał doskonale znany w Jastrzębiu, Tobiasz Bigos, który pierwsze nauki gry w hokeja pobierał właśnie na Jastorze. Jedyną różnicą był czas, po którym gospodarze doprowadzili do remisu. Tej sztuki dokonał w 36. minucie Mateusz Danieluk, popisując się indywidualną akcją.

W ostatniej odsłonie gole zdobywali już tylko jastrzębianie. W 45. minucie swoją drugą bramkę zdobył Tomasz Kulas, dając swojej drużynie skromną przewagę. Od tego momentu jastrzębianie starali się za wszelką ceną nie dopuścić rywala zbyt blisko własnej tercji. Strzeżona przez Davida Zabolotnego bramka nie była zagrożona nawet w ostatniej minucie, gdy w zespole Polonii pojawił się szósty zawodnik z pola, wprowadzony kosztem bramkarza. Efekt był odwrotny od zamierzonego, gdyż uderzeniem do pustej bramki wynik ustalił Leszek Laszkiewicz.


Bramki:
0:1 (05:08) - Karol Wąsiński - Sebastian Kłaczyński
1:1 (08:52) - Tomasz Kulas - Leszek Laszkiewicz
1:2 (21:55) - Tobiasz Bigos - Martin Przygodzki, Mykyta Bucenko (5/4)
2:2 (35:40) - Mateusz Danieluk - Roman Němeček, Mateusz Rompkowski
3:2 (44:20) - Tomasz Kulas - Tomáš Protivný, Maciej Urbanowicz
4:2 (59:17) - Leszek Laszkiewicz - Mateusz Danieluk (do pustej bramki)


Skład JKH GKS Jastrzębie: David Zabolotny - Roman Němeček, Mateusz Rompkowski, Mateusz Danieluk, Petr Polodna, Leszek Laszkiewicz - Mateusz Bryk, Tomáš Protivný (2), Tomasz Kulas (2), Artem Bondariew, Maciej Urbanowicz - Krzysztof Kantor, Kamil Górny, Filip Drzewiecki, Szymon Marzec, Michal Plichta - Kamil Świerski, Radosław Nalewajka (2)

TMH Polonia Bytom: Pawieł Suczkow - Tobiasz Bigos, Andrzej Banaszczak, Błażej Salamon (4), Mykyta Bucenko, Martin Przygodzki - Sebastian Owczarek, Tomáš Valečko (2), Jarosław Dołęga, Marcin Słodczyk, Dmytro Demjaniuk - Bartłomiej Stępień, Witalij Andrejkiw (2), Artur Wieczorek, Karol Wąsiński, Sebastian Kłaczyński - Paweł Dorszewski, Jo Araya, Łukasz Dybaś (2), Paweł Bajon, Piotr Bajon


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'