Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
05-12-2024
WYJAZDOWA WYGRANA Z SVG LÜNEBURG
W meczu III kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe SVG Lüneburg - 3:1 (24:26, 25:19, 25:19, 25:23) i z dziewięcioma punktami na koncie umocnił się na pozycji lidera grupy E.
Pierwszy punkt w środowym spotkaniu zdobyła nasza drużyna dzięki skutecznej kontrze Łukasza Kaczmarka. Kolejny udany kontratak tego zawodnika oznaczał wynik 3:1. Kiedy Tomasz Fornal popisał się znakomitym blokiem mieliśmy rezultat 6:3. Wkrótce jednak gospodarze wyrównali za sprawą Oskara Espelanda, a po asie Michaela Wrighta objęli prowadzenie (8:9). Wynik 9:11 sprawił, że Marcelo Méndez, po raz pierwszy poprosił o czas dla swojej ekipy. Niebawem przewaga gospodarzy wynosiła już trzy "oczka", bo Blake Leeson ustrzelił serwisem Fornala. Przy zagrywce Timothéego Carle’a jastrzębianie zdołali odrobić straty, w kontrach brylował Anton Brehme (13:13). Niestety, potem miejscowi znów odskoczyli na dwa punkty (15:17). As Fornala wyrównał stan seta po 17. Nasi siatkarze na moment nawet wyszła na prowadzenie (19:18), ale gospodarze ponownie zyskali przewagę (20:21). Na placu gry zameldowali się na podwójnej zmianie Arkadiusz Żakieta i Juan Finoli oraz Mateusza Kufka, zadaniowo na zagrywce. Ekipa z Lüneburg jako zyskała pierwszego setbola przy stanie 23:24. Fornal jednak doprowadził do wyrównania. Niestety, za drugim podejściem gospodarze zakończyli premierową odsłonę.
Rozochoceni takim obrotem sprawy miejscowi weszli w drugą część spotkania z animuszem (1:3). Na szczęście nasi siatkarze nie pozwolili im zbytnio się rozpędzić. Spora w tym zasługa Fornala, który przystopował ich zapędy asem serwisowym (5:4). Przy stanie 10:7 trener SVG Stefan Hubner wziął czas, po którym Wright popisał się skuteczną "kiwką" z drugiej piłki, a za chwilę, podobnie jak w pierwszym secie Leeson, ustrzelił asem Fornala (10:9). Później posłał kolejnego asa do linii końcowej, nie do obrony i mieliśmy remis po 10. Jego serię przerwał dopiero Fornal. Od tego momentu inicjatywę przejęli jastrzębianie. Duży wkład w to miał świetnie blokujący rywali Norbert Huber. Po jego dwóch blokach z rzędu wynik brzmiał 15:11. Po pauzie Huber dołożył kolejna dwa "oczka" blokiem (18:11). Na dystansie partii rywale nieco podgonili wynik, ale nie na tyle, by poważnie zagrozić naszej drużynie.
Trzeci set rozpoczął się jak marzenie. Dwa asy serwisowe Antona Brehme w krótkim odstępie czasu złożyły się na wynik 4:0. Potem dwa bloki dorzucił Huber, dzięki czemu jastrzębianie odskoczyli na siedem punktów (8:1). Kiedy Xander Ketrzynski wyraźnie przestrzelił w kontrze, na telebimie wyświetlił się rezultat 10:2. Akcja, w której znakomitymi obronami popisywali się Fornal, a potem Benjamin Toniutti, a w roli killera wystąpił Kaczmarek, oznajmiła wynik 12:3 i kolejną przerwę na zadanie trenera SVG. Przy prowadzeniu 15:5 na placu gry pojawili się Żakieta i Finoli. Obraz gry nie ulegał zmianie. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nadal wyprowadzali ciosy w ataku, z którymi nie radzili sobie gospodarze (19:8). Tę jednostronną partię zakończył Żakieta.
Czwarty set również zaczął się po myśli naszego zespołu, a sygnał do boju dał ponownie Huber, który szalał w bloku i ataku. Potem swoje zrobił Brehme, dwukrotnie stawiając ścianę z rąk przed rywalami (10:5). Po czasie wziętym przez szkoleniowca niemieckiej drużyny, jego podopieczni zabrali się do odrabiania start. Ich próbę pościgu przerwał Fornal (13:8). Przez moment przewaga przyjezdnych wynosiła już "tylko" cztery punkty (17:13), ale szybko opanowali sytuację (19:13). Swoją szansę raz jeszcze dostali w tym meczu Żakieta i Finoli. Kiedy wydawało się, że nasi siatkarze pewnie zmierzają do finału tego pojedynku, nagle "coś się popsuło". Z kilkupunktowej przewagi został tylko punkt (20:19). Na szczęście w ważnym momencie Simon Torwie zepsuł zagrywkę, a Carle zwieńczył istotną kontrę. Niestety as Wrighta ponownie zmniejszył prowadzenie gości do jednego punktu (23:22), ale i to tę próbę nerwów jastrzębianie przetrwali. Mecz zakończył skuteczny atak Antona Brehme.
MVP meczu wybrany został Tomasz Fornal.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (11), Norbert Huber (18), Łukasz Kaczmarek (8), Timothée Carle (14), Anton Brehme (13), Benjamin Toniutti, Jakub Popiwczak (libero) - Juan Finoli, Arkadiusz Żakieta (4), Mateusz Kufka, Marcin Waliński
Skład SVG Lüneburg: Michael Wright (6), Theo Mohwinkel (17), Blake Leeson (6), Xander Ketrzynski (10), Oskar Espeland (11), Simon Torwie (8), Gage Worsley (libero) - Axel Larsen (2), Lorenz Kartitzek, Neo Laumann (1)



