WYSOKA PORAŻKA Z HC GKS KATOWICE
Dotkliwej porażki doznali hokeiści JKH GKS Jastrzębie, którzy ulegli wczoraj na wyjeździe HC GKS Katowice 2:6 (0:2, 1:2, 1:2).
Kończący wyjazdowy maraton mecz w Katowicach pechowo rozpoczął się dla jastrzębian, którzy po premierowej odsłonie przegrywali z HC GKS już 0:2. Wynik otworzył w ósmej minucie Mateusz Bepierszcz, który w sytuacji oko w oko z Davidem Zabolotnym nie dał jastrzębskiemu golkiperowi żadnych szans na obronę. Trzy minuty później podwyższył Maciej Szewczyk. Podrażnieni takim obrotem spraw goście nie mieli żadnych argumentów, by jeszcze w pierwszej części meczu nawiązać walkę z rywalem. Gra wicemistrzów Polski pozostawiała wiele do życzenia. Częste straty krążka, brak wykończenia to tylko nieliczne grzechy, jakie jastrzębianie popełniali w pierwszych dwudziestu minutach.
Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Stroną dominującą na lodzie wciąż byli katowiczanie, co miejscowi potwierdzili dwoma kolejnymi trafieniami. Po golach Tobiasza Bigosa i Roberta Mikeša HC GKS niespodziewanie prowadził 4:0 po zaledwie 27. minutach gry. Jastrzębianie "przebudzili" się dopiero w połowie meczu, gdy pierwsze trafienie dla JKH zaliczył Radek Procházka. Ten gol pozwolił jastrzębianom uwierzyć jeszcze w odwrócenie losów rywalizacji. Podopieczni Mojmíra Trličíka spróbowali pójść za ciosem, ale dobra dyspozycja katowickich defensorów i przede wszystkim strzegącego bramki HC GKS, Ondřeja Raszki sprawiła, że w tej części spotkania rezultat się już nie zmienił.
Na początku decydującej odsłony krążek po raz drugi znalazł się w bramce Katowic, ale po analizie wideo sędziowie nie uznali gola dla JKH. Na domiar złego w 44. minucie na listę strzelców wpisał się Filip Drzewiecki i katowiczanie znów zdołali odskoczyć rywalowi na cztery trafienia. W tak beznadziejnej sytuacji wynik próbował ratować jeszcze Richard Král, który w 48. minucie zdołał pokonać Ondřeja Raszkę. Zespół znad czeskiej granicy napierał do ostatnich minut, jednak kontra, na jaką wicemistrzowie nadziali się w 55. minucie skutecznie podcięła skrzydła jastrzębianom. Właśnie na pięć minut przed końcową syreną wynik na 6:2 dla Katowic zdołał ustalić Robert Mikeš.
Piąta porażka w sezonie stała się więc faktem, dając przy tym szkoleniowcowi JKH, Mojmírowi Trličíkowi spory materiał do przemyśleń. Jastrzębski zespół ani trochę nie przypomina tej ekipy, która w poprzednim sezonie zdobywała Puchar Polski o raz tytuł wicemistrzowski. Kolejne stracone punkty co raz bardziej oddalają JKH GKS od obrony krajowego pucharu. W myśl obecnych przepisów, w grudniowym turnieju finałowym zagrają bowiem cztery najlepsze zespoły z tabeli Polskiej Hokej Ligi. Pod uwagę brana będzie klasyfikacja po dwóch rundach. Obecnie JKH plasuje się na piątej pozycji i by realnie myśleć o obronie trofeum musi zdecydowanie poprawić swoją grę. Szansą na odbudowanie morale będzie piątkowy mecz z Sanokiem, który jastrzębianie rozegrają na własnej tafli.
Bramki:
1:0 (07.47) - Mateusz Bepierszcz - Marcin Frączek, Filip Drzewiecki
2:0 10.17) - Maciej Szewczyk - Martin Przygodzki
3:0 (26.05) - Tobiasz Bigos - Martin Przygodzki, Marcin Słodczyk
4:0 (26.59) - Róbert Mikeš - Marcin Frączek, Mateusz Bepierszcz (5/4)
4:1 (30.21) - Radek Prochazka - Szymon Marzec, Jiří Zdeněk
5:1 (43.16) - Filip Drzewiecki - Marcin Słodczyk, Łukasz Podsiadło
5:2 (48.16) - Richard Král - Ivo Kotaška, Mateusz Danieluk (5/4)
6:2 (54.01) - Róbert Mikeš - Adam Jaskólski, Pavel Kostromitin
Skład JKH GKS Jastrzębie (2): David Zabolotny - Ivo Kotaška, Bartłomiej Bychawski (2), Damian Kapica, Richard Král, Mateusz Danieluk - Adrian Labryga (2), Mateusz Bryk, Richard Bordowski (2'), Radek Procházka, Maciej Urbanowicz - Mateusz Sordon, Jiří Zdeněk, Petr Lipina, Szymon Marzec, Łukasz Nalewajka (2)
Skład HC GKS Katowice: Ondřej Raszka - Tobiasz Bigos (2), Marek Zukal, Filip Drzewiecki, Marcin Frączek (2), Mateusz Bepierszcz (2) - Michal Danko, Michał Krokosz (2), Patryk Musiał, Marcin Słodczyk, Maciej Szewczyk - Łukasz Podsiadło, Pavel Kostromitin (4), Róbert Mikeš, Mateusz Szymański, Martin Przygodzki (2) - Adam Jaskólski
Źródło: www.jkh.pl



