21-02-2006

XX ZIO - TURYN 2006<br />MAŁYSZ PIĄTY W KONKURSIE DRUŻYNOWYM

Reprezentacja polskich skoczków narciarskich zajęła piąte miejsce w konkursie drużynowym podczas XX Zimowych Igrzysk Olimpijskich 'Turyn 2006'.
Cała drużyna skakała równo i co najważniejsze dobrze, a najlepiej oczywiście skoczek Wisły Ustronianki Adam Małysz.
Po pierwszej serii nasza ekipa traciła do czwartych Niemców zaledwie 0,8 pkt., a do trzecich Norwegów - 7,2 pkt.
W finałowej rozgrywce rywale bezpośrednio wyprzedzający nasz zespół szybko osiągnęli bezpieczną przewagę, za to goniący nas Japończycy i Szwajcarzy znacznie się przybliżyli, jednak piąte miejsce - najlepsze w historii polskich skoków drużynowych na igrzyskach olimpijskich - stało się faktem.

Konkurs wygrali reprezentanci Austrii, którzy wyprzedzili ekipę Finlandii i faworyzowanych Norwegów. Tym ostatnim cały trud popsuł słabo skaczący Tommy Ingebrigtsen. Na pocieszenie Norwegom pozostaje fakt pobicia przez Roara Ljoekelsoya rekordu skoczni w Pragelato, który do tej pory dzierżył Małysz. Ljoekelsoy w drugiej swojej próbie poszybował na 141 metr (o pół metra dalej od wyniku Adama).


Występ Adama Małysza w konkursie drużynowym by ostatnim startem zawodnika ze Śląska Cieszyńskiego na Igrzyskach Olimpijskich. Z piątki naszych zawodników najlepiej spisał się Małysz, który oprócz piątego miejsca we wczorajszym konkursie drużynowym, zajął siódme miejsce na średniej skoczni i czternaste na dużym obiekcie. Wyniki te są adekwatne do obecnej formy dwukrotnego medalisty olimpijskiego z Salt Lake City i raczej jego występu nie należy uważać za rozczarowanie (chociaż oczywiście znajdą się malkontenci). Tego samego nie można powiedzieć o drugim skoczku Wisły Ustronianki reprezentującego barwy Polski w Turynie, Rafale Śliżu. Utalentowany zawodnik z Wisły nie startował w konkursie na średniej skoczni, ale otrzymał szansę występu na dużym obiekcie. Niestety tej nie wykorzystał, skacząc w kwalifikacjach do głównego konkursu zaledwie 99 m, co dało mu odległą pięćdziesiątą ósmą lokatę i oczywiście w rozgrywce o medale Rafała już nie zobaczyliśmy.

Pewne nadzieje wiązaliśmy z występem Pauliny Ligockiej w snowboardowym halfpipie. Zawodniczka CCS-u Cieszyn wygrała przecież jedne z zawodów Pucharu Świata (chociaż w nie najsilniejszej obsadzie), a w innych była druga. Biorąc pod uwagę fakt, że zwykle w zawodach pucharowych awans do finału uzyskuje sześć najlepszych zawodniczek, a na olimpiadzie aż dwanaście, jej awans do finałowej rozgrywki był prawie pewny. Gdy do tego dodamy optymistyczne zapowiedzi niektórych dziennikarzy i samej zawodniczki po cichu liczyliśmy nawet na medal. Niestety Paulina zajęła dopiero siedemnastą pozycję.
Czy wpływ na to miała zbyt niska ocena jej pierwszego przejazdu? Zapewne, ale obiektywnie trzeba przyznać, że jej rywalki na lodowej rynnie Brondoneccia prezentowały się naprawdę bardzo dobrze.
Nadziei na medal i chyba nawet na występ w finale nie mieliśmy w męskim halfpipie, w którym reprezentowali nasz region kuzyni Pauliny, bracia Mateusz i Michał Ligoccy. Dla młodszego z braci - Michała, już sam występ na olimpiadzie był wielkim sukcesem, z kolei Mateusz, którego domeną miał być snowcross w tym roku praktycznie w halfpipie nie startował. Awansu do finału, oczywiście nie było, ale Michał pojechał bardzo przyzwoicie plasując się na dwudziestej dziewiątej pozycji. Ostatnie, czterdzieste czwarte miejsce zajął Mateusz, ale on z kolei ryzykował (a w tej konkurencji bez ryzyka ani rusz) i niestety zanotował w obu przejazdach eliminacyjnych upadki.
Nieudany występ popularny 'Matys' miał sobie powetować w snowcrossie. I tu znów dziennikarze zaczęli 'trąbić' o szansie na świetny występ Polaka, chociaż wyniki uzyskiwane przez mieszkańca Cieszyna w tegorocznych zawodach Pucharu Świata wcale takie optymistyczne nie były. I niestety to nie zapowiedzi poszukiwaczy sukcesu, ale statystyka wcześniejszych startów okazała się miarodajna. Ligocki przebrnął eliminacje (choć to akurat nie było takie trudne, bowiem odpadło tylko czterech zawodników) i stanął na starcie 1/8 finału. Tu niestety spóźnił start, a potem na trasie nie zdołał przebić się do pierwszej dwójki i swój występ (jak większość startów w PŚ) zakończył na pierwszej rundzie, zajmując ostatecznie dwudzieste miejsce.

Generalnie występ naszych zawodników na Igrzyskach Olimpijskich był przyzwoity, chociaż jak przystało na prawdziwych kibiców liczyliśmy na więcej, czyli po prostu ma łut przysłowiowego szczęścia, a tego niestety zabrakło.


Wyniki konkursu drużynowego - skocznia HS-140

1Austria984,0 pkt..
-Andreas Widhoelzl229,8 pkt.122,0 i 129,0 m
-Andreas Kofler259,8 pkt.133,5 i 130,0 m
-Martin Koch226,9 pkt.122,0 i 128,5 m
-Thomas Morgenstern267,5 pkt.129,5 i 140,5 m
.…...…
2Finladnia976,6 pkt..
-Tami Kiuru240,8 pkt.124,5 i 131,5 m
-Janne Happonen221,7 pkt.122,5 i 124,0 m
-Janne Ahonen251,8 pkt.129,0 i 132,0 m
-Matti Hautamaeki262,3 pkt.128,0 i 138,0 m
.…...…
3Norwegia950,1 pkt..
-Lars Bystoel254,2 pkt.126,0 i 135,5 m
-Bjoern Einar Romoeren230,9 pkt.124,5 i 126,0 m
-Tommy Ingebrigtsen194,4 pkt.116,5 i 116,5 m
-Roar Ljoekelsoey270,6 pkt.128,5 i 141,0 m
.…...…
4Niemcy922,6 pkt..
-Michael Neumayer231,8 pkt.126,0 i 127,5 m
-Martin Schmitt217,3 pkt.125,5 i 118,0 m
-Michael Uhrmann230,4 pkt.120,5 i 130,0 m
-Georg Spaeth243,1 pkt.123,0 i 134,0 m
.…...…
5Polska894,4 pkt..
-Stefan Hula201,1 pkt.118,0 i 119,5 m
-Kamil Stoch220,7 pkt.122,0 i 124,5 m
-Robert Mateja227,1 pkt.126,0 i 123,5 m
-Adam Małysz245,5 pkt.128,0 i 129,5 m
.…...…
6Japonia893,1 pkt..
-Daiki Ito213,4 pkt.121,5 i 121,5 m
-Tsuyoshi Ichinohe207,4 pkt.121,0 i 119,5 m
-Noriaki Kasai236,9 pkt.122,5 i 130,5 m
-Takanobu Okabe235,4 pkt.121,0 i 132,0 m
.…...…
7Szwajcaria886,9 pkt..
-Michael Moellinger215,9 pkt.121,5 i 121,5 m
-Simon Ammann216,1 pkt.122,5 i 122,0 m
-Guido Landert204,3 pkt.116,0 i 122,0 m
-Andreas Kuettel250,6 pkt.123,5 i 136,0 m
.…...…
8Rosja856,9 pkt..
-Denis Kornilov204,2 pkt.121,5 i 117,5 m
-Dmitry Ipatov215,2 pkt.121,0 i 123,0 m
-Dmitry Vassiliev240,3 pkt.125,0 i 131,0 m
-Ildar Fatchullin197,1 pkt.117,5 i 117,0 m
.…...…
9Czechy397,0 pkt..
-Jan Matura110,8 pkt.123,5 m
-Ondrej Vaculik79,6 pkt.109,5 m
-Borek Sedlak99,0 pkt.117,5 m
-Jakub Janda107,6 pkt.122,0 m
.…...…
10Słowenia390,4 pkt..
-Rok Benkovic95,3 pkt.116,0 m
-Robert Kranjec74,4 pkt.105,5 m
-Primoz Peterka108,5 pkt.122,5 m
-Jernej Damjan112,2 pkt.124,0 m
.…...…
11Włochy328,4 pkt..
-Andrea Morassi80,1 pkt.109,5 m
-Sebastian Colloredo105,3 pkt.121,0 m
-Alessio Bolognani70,7 pkt.104,0 m
-Davide Bresadola72,3 pkt.106,0 m
.…...…
12Kazachstan322,2 pkt..
-Nikolay Karpenko84,8 pkt.111,0 m
-Radik Zhaparov85,7 pkt.111,5 m
-Alexey Korolev69,7 pkt.104,0 m
-Ivan Karaulov82,0 pkt.110,0 m
.…...…
13Korea321,5 pkt..
-Yong-Jik Choi79,0 pkt.107,5 m
-Heung-Chul Choi69,8 pkt.103,5 m
-Hyun-Ki Kim89,8 pkt.113,5 m
-Chil Ku Kang82,9 pkt.110,5 m
.…...…
14USA286,8 pkt..
-Tommy Schwall60,7 pkt.99,0 m
-Anders Johnson50,3 pkt.93,5 m
-Clint Jones82,2 pkt.109,0 m
-Alan Alborn93,6 pkt.114,5 m
.…...…
15Kanada276,8 pkt..
-Gregory Baxter71,2 pkt.104,0 m
-Stefan Read82,0 pkt.110,0 m
-Graeme Gorham60,2 pkt.99,0 m
-Michael Nell63,4 pkt.100,5 m
.…...…
16Chiny206,1 pkt..
-Yang Li72,7 pkt.105,0 m
-Guang Yang32,5 pkt.85,0 m
-Jianxun Wang50,1 pkt.94,5 m
-Zhandong Tian51,5 pkt.97,5 m

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"