10-03-2024

Z ENERGĄ JUŻ 3:2

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie wykorzystali autu własnego lodu i odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo w ćwierćfinałowej serii play-off. O wyniku 3:2 (1:0, 1:1, 1:1) przesądziły świetnie końcówki tercji.
 
Kolejny raz wygrała drużyna, która pierwsza strzeliła gola. Po pięciu meczach szala awansu przechyliła się na korzyść jastrzębian. Kolejne świetne zawody rozegrali bramkarze Jakub Lackovič i Mateusz Studziński, a bohaterem spotkania został Jakub Ižacký.
 
Od pierwszej sekundy na tafli Jastora rozgorzała twarda męska walka. Nie brakowało agresywnej gry na pograniczu faulu. Hokejowe szachy trwały w najlepsze. Królowała gra w defensywie i rozbijanie ataków rywala. Z przebiegu gry więcej mieli jastrzębianie. Częściej kotłowało się pod bramką przyjezdnych. Okazji nie brakowało. Szwankowała jednak skuteczność. W końcu minutę przed przerwą trafił Marcin Kolusz, który przymierzył w okienko toruńskiej bramki.
 
Druga tercja rozpoczęła się od oblężenia bramki gości. Gol dla naszej drużyny wisiał w powietrzu. Tymczasem bramkę zdobyli torunianie. Goście szczęśliwie przetrwali pięciominutowe natarcie i wyprowadzili skuteczną kontrę. Mirko Djumić strzałem po lodzie pokonał Jakuba Lackovicia. Później sytuacje sam na sam mieli Tuukka Rajamäki i Maciej Urbanowicz, którym zabrakło precyzji. Los ponownie uśmiechnął się do JKH GKS w końcówce. Dwadzieścia sekund przed przerwą trafił Dominik Paś, którego podaniem zza bramki obsłużył Rastislav Špirko.
 
Trzecia odsłona była wyrównana. Zaczęła się od podwójnego osłabienia podopiecznych Róberta Kalábera, którzy dzielnie się bronili. Goście jednak dopięli swego. Osiem sekund przed końcem wykorzystali osłabienie i wyrównali. Potem tempo meczu trochę siadło i sytuacji było mniej. Gdy zaczęło pachnieć dogrywką, przyjezdnym znowu w końcówce przydarzył się błąd. Jakub Ižacký nie został upilnowany i znalazł się oko w oko z Mateuszem Studzińskim. Czeski napastnik tym razem wygrał pojedynek. Goście od razu wzięli czas i próbowali wycofać bramkarza. Trzeci raz do remisu nie udało się im doprowadzić.
 
Teraz bitwa przenosi się do Torunia. Szósty być może ostatni mecz tego ćwierćfinału zostanie rozegrany we wtorek o godzinie 18.30. Kto wygra cztery awansuje do strefy medalowej mistrzostw Polski w hokeju na lodzie.
 
 
Bramki:
1:0 (18.55) - Marcin Kolusz - Emil Bagin, Rastislav Špirko
1:1 (24.48) - Mirko Djumić - Pauls Svars, Jakub Prokurat
2:1 (39.40) - Dominik Paś - Rastislav Špirko, Maciej Urbanowicz
2:2 (43.39) - Deniss Fjodorovs - Pauls Svars, Riku Tiainen (5/4)
3:2 (57.40) - Jakub Ižacký - Robert Arrak, Jakub Lackovič
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Jakub Lackovič - Conor MacEachern, Patryk Wajda (2), Maciej Urbanowicz (2), Dominik Paś (2), Tuukka Rajamäki - Olli Petteri Viinikainen, Emil Bagin, Rastislav Špirko, Filip Starzyński (4), Marcin Kolusz - Kamil Górny, Jakub Martiška, Jakub Ižacký, Robert Arrak, Nicholas Ford - Jake Hamilton, Jauhenij Kamienieu, Michał Zając, Szymon Kiełbicki, Łuksz Nalewajka
 
Skład KH Energa Toruń: Mateusz Studziński - Pauls Svars, Albin Thyni Johansson, Daniła Łarionovs, Riku Tiainen - Jakub Gimiński (2), Matthew Sozanski, Jakub Prokurat (2), Mikałaj Syty (2), Mirko Djumić - Adrian Jaworski, Calle Behm, Patryk Kogut, Kamil Kalinowski, Michał Kalinowski - Olivier Kurnicki, Szymon Maćkowiak, Konsta Jaakola, Atte Huhtela, Rusłan Baszirow  
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl