21-02-2008

ZWYCIĘSTWO NA ZAKOŃCZENIE PRZYGODY Z LIGĄ MISTRZÓW

KS Jastrzębski Węgiel pokonał wczoraj na lodowisku Jastor Dynamo TatTransGaz Kazań 3:2 (25:16, 17:25, 25:22, 19:25, 15:12) w rewanżowym meczu 1/4 finału siatkarskiej Ligi Mistrzów.
Niestety w pierwszym meczu padł wynik 3:0 dla Dynama i to mistrz Rosji awansował do czołowej szóstki zmagań.

Nasz zespół, aby awansować musiał wygrać z Dynamem 3:0 (w Lidze Mistrzów nie obowiązuje zasada 'złotego seta'), a co więcej nie mógł pozwolić rywalom na zdobycie więcej niż 54 punktów. Patrząc na klasę rywala było to raczej niemożliwe.

Jednak pierwszy set wlał powiew nadziei w serca jastrzębskich kibiców. Po pierwszej przerwie technicznej (8:6 dla Jastrzębskiego) nasi siatkarze zaczęli wykorzystywać liczne błędy popełnianie przez rosyjsko-amerykańskich siatkarzy z Kazania i z konsekwencją powiększali przewagę nad rywalem 14:10, 17:11, 22:14, 25:16.

Po udanym początku drugiej partii 4:2, mistrzowie Rosji włączyli drugi bieg. Na pierwszą przerwę techniczną schodzili, prowadząc jednym punktem, na drugą już z przewagą sześciu 'oczek'. Niestety w dalszej fazie gry nie doszło do przebudzenia naszych siatkarzy i tego seta przegrali do 17.

Sprawa awansu była więc rozstrzygnięta, co nie oznacza, że zakończyły się emocje.
W trzeciej odsłonie wyrównana gra toczyła się do pierwszej przerwy technicznej. Potem do głosu doszli gospodarze, którzy po drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:11. I chociaż Dynamo doprowadziło do wyrównania (22:22), to ostatnie trzy piłki wygrali siatkarze Jastrzębskiego Węgla.

W czwartej partii na parkiecie pojawili się gracze rezerwowi Dynama (w trakcie gry Robert Santilli również wpuścił kilku swoich rezerwowych) i trzeba przyznać, że dali nieco 'popalić' naszej drużynie. Po pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4, a chwilę potem 12:6. Zrywy Jastrzębskiego Węgla, a zwłaszcza świetne ataki Dawida Murka z piłek sytuacyjnych pozwalały kilka razy na dojście rywala na dystans 2 punktów (13:15, 16:18), ale w końcówce przewaga rywali nie podlegała już żadnej dyskusji.

W pierwszej fazie tie-breaka zobaczyliśmy Jastrzębski Węgiel z pierwszego seta. Skuteczne ataki Roberta Prygla, błędy rywali, dały naszemu zespołowi wysokie prowadzenie 4:0, 8:2. Tą przewagę nasi siatkarze utrzymali niemal do końca. Przy stanie 14:7 wydawało się, że to już koniec emocji, ale niemoc naszej drużyny pozwoliło rywalom na obronienie pięciu piłek meczowych. Na szczęście za szóstym razem plas Dawida Murka i dotknięcie siatki przez zawodnika Dynama zakończył ten mecz.

Tak więc Dawid Murek, Robert Prygiel i ich koledzy zakończyli zmagania w Lidze Mistrzów zwycięstwem.

Podsumowując występy Jastrzębskiego Węgla w tegorocznej edycji LM należy przede wszystkim uwypuklić wczorajszą wygraną oraz gładkie, wyjazdowe zwycięstwo nad mistrzem Włoch - Sisleyem Treviso w fazie grupowej. Te wygrane na pewno przejdą do historii jastrzębskiego klubu.


Skład Jastrzębskiego Węgla: N. Ivanov, Jurkiewicz, E. Ivanov, Yudin, Murek, Prygiel, Rusek (libero) - Gorzewski, Rafa, Łomacz

Skład Dynama: Ball, Kosarev, Bogomolov, Tetyuchin, Stanley, Apalikov, Ermakov (libero) - Egorchev, Babichev, Bovduy, Gerasimov, Zaytsev

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"