06-09-2014

ŻYLINA POKONANA

JKH GKS Jastrzębie po raz drugi znalazł sposób na poprzedniego pracodawcę słowackiego szkoleniowca JKH, Róberta Kalábera. W rozegranym wczoraj meczu nasz zespół pokonał na wyjeździe MsHK Žilina 4:3 (1:2, 2:1, 1:0), a zwycięską bramkę zdobył w ostatnich minutach meczu Mateusz Danieluk.

Do ojczyzny Róberta Kalábera jastrzębianie pojechali w niemal najsilniejszym składzie. Z powodu niegroźnego urazu biodra zabrakło Leszka Laszkiewicza, natomiast Mateusz Sordon wrócił do Orlika Opole.

Pierwsza tercja, która zakończyła się przedwcześnie z powodu dziury w lodzie padła łupem miejscowych, choć to JKH GKS objął prowadzenie w 9. minucie za sprawą Tomasza Kulasa. Podopieczni Jozefa Zavadila odpowiedzieli jednak dwoma golami autorstwa Jakuba Kubiša i Milana Procházki.

W kolejnych odsłonach minimalnie skuteczniejsi byli już jastrzębianie, którzy strzelali jednego gola więcej od rywali. W drugiej części krążek do bramki Žiliny posłali Petr Polodna i Jan Steber. Sposób na Przemysława Odrobnego znalazł z kolei Milan Drevenák.

Po czterdziestu minutach wynik wciąż pozostawał nierozstrzygnięty, choć wcale tak nie musiało być. W samej końcówce obydwa zespoły nie wykorzystały bowiem rzutów karnych, podyktowanych za faule na Jakubie Drábku i Mateuszu Danieluku.

Decydująca tercja przyniosła kibicom najmniej goli, co wcale nie oznacza, że z tafli wiało nudą. Wręcz przeciwnie. Sytuacji, które mogły rozstrzygnąć losy meczu było dość sporo. Powodzeniem zakończyła się tylko jedna i to w dodatku ta, w wykonaniu JKH GKS. Gdy do zakończenia meczu pozostawało niewiele ponad cztery minuty, zimną krew przed bramką gospodarzy zachował Mateusz Danieluk, pakując gumę do siatki strzałem z powietrza.

Było to już drugie sparingowe zwycięstwo JKH GKS Jastrzębie nad słowackim ekstraligowcem. Ponad dwa tygodnie temu ekipa Róberta Kalábera pokonała Žilinę 2:1. Teraz jastrzębian czekają już tylko "polskie" sparingi. JKH rozegra dwumecze z GKS-em Tychy i Comarch Cracovią. We wtorek 9 września zespół znad czeskiej granicy podejmie tyszan, by dwa dni później udać się do Krakowa. Rewanże zaplanowane zostały na 16 września (JKH GKS - Cracovia) i 19 września (GKS Tychy - JKH GKS).


Bramki:
0:1 (08:57) - Tomasz Kulas - Tomasz Pastryk
1:1 (10:40) - Jakub Kubiš - Milan Procházka (5/4)
2:1 (16:15) - Milan Procházka - Jakub Kubiš (5/4)
2:2 (25:02) - Petr Polodna - Szymon Marzec
2:3 (25:27) - Jan Steber - Maciej Urbanowicz, Mateusz Bryk
3:3 (30:57) - Milan Drevenák - Matej Valášek, Jakub Drábek (5/4)
3:4 (55:42) - Mateusz Danieluk - Maciej Urbanowicz


Skład JKH GKS Jastrzębie: Odrobny (Zabolotny) - Němeček, Rompkowski, Plichta, Polodna, Bordowski - Protivný, Kantor, Urbanowicz, Steber, Danieluk - Górny, Bryk, Kulas, Pastryk, Ł. Nalewajka oraz Marzec, R. Nalewajka, Matusik

Skład MsHK Žilina: Meravý (Vasiljevič) - Bobček, Moravec, Procházka, Kristek, Kubiš - Jelínek, Santanen, Šimko, Biezais, Kanko - Kadela, Dlouhý, Drevenák, Valášek, Drábek - Niník, Krčula, Petelin, Paleček, Jarab



Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'