A JEDNAK CRACOVIA
W rozegranym wczoraj na lodowisku 'Jastor' siódmym, decydującym meczu wielkiego finału Polskiej Ligi Hokejowej JKH GKS Jastrzębie przegrał z Comarch Cracovią Kraków 2:6 (0:1, 1:2, 1:3).
W ten sposób podopieczni Jiříego Reznara zakończyli najlepszy sezon w historii, ze srebrnymi medalami Mistrzostw Polski oraz wywalczonym w grudniu Pucharem Polski.
Początek spotkania był wyrównany, choć groźniejsze akcje stwarzali gospodarze, m.in. Patryk Kogut zmarnował 'setkę'. Niestety, to goście pierwsi zdobyli gola, kiedy to w jedenastej minucie sędziowie uznali kuriozalne trafienie Artura Zielińskiego. Kuriozalne, bo w momencie strzału w bramce JKH leżał Aron Chmielewski. Początkowo arbitrzy nie uznali bramki, decyzję jednak zmienili po analizie video. Od tego momentu jastrzębianie niepodzielnie panowali na lodowisku, ale nie sprzyjało im szczęście, bowiem zarówno Mateusz Rompkowski, Maciej Urbanowicz, jak i Richard Procházka zamiast do bramki trafili w poprzeczkę.
W drugiej odsłonie bramki długo nie padały, chociaż oba zespoły, a zwłaszcza jastrzębianie, mieli ku temu wyborne okazje. Wreszcie w trzydziestej czwartej minucie Miroslav Zaťko przełamał nieskuteczność gospodarzy, doprowadzając do wyrównania. Niestety w końcówce w tej części meczu jastrzębskim kibicom przypomniał się Leszek Laszkiewicz. Jastrzębianin, grający w barwach Cracovii, dwukrotnie pokonał Kamila Kosowskiego.
Gdy na początku trzeciej tercji Richard Král zdobył kontaktowego gola (potrzebna była analiza video) jastrzębscy kibice ponownie uwierzyli, że ich ulubieńcy odwrócą losy tego spotkania. Niestety kolejne akcje jastrzębian nie znalazły już drogi do siatki, w czym spora zasługa świetnie dysponowanego Rafała Radziszewskiego. Co gorsza w pięćdziesiątej siódmej minucie Král tak niefortunnie wybijał krążek, że ten odbił się od kija Michała Piotrowskiego i wpadł do jastrzębskiej bramki. W tym momencie trener Reznar nie miał innego wyjścia jak ściągnąć bramkarza, posyłając w bój dodatkowego napastnika. Niestety, ten manewr kosztował gospodarzy utratę dwóch kolejnych goli.
Bramki:
0:1 (10.42) - Artur Zieliński - Aron Chmielewski
1:1 (33.46) - Miroslav Zaťko - Petr Lipina, Kamil Górny (w przewadze)
1:2 (34.23) - Leszek Laszkiewicz - Daniel Laszkiewicz (w przewadze)
1:3 (39.45) - Leszek Laszkiewicz - Sebastian Kowalówka, Jarosław Kłys
2:3 (40.18) - Richard Král
2:4 (57.42) - Michał Piotrowski
2:5 (58.03) - Leszek Laszkiewicz - Martin Dudáš, Daniel Laszkiewicz (do pustej bramki)
2:6 (59.12) - Michał Piotrowski - Leszek Laszkiewicz, Patryk Noworyta (w osłabieniu, do pustej bramki)
Skład JKH GKS Jastrzębie: Kamil Kosowski - Miroslav Zaťko, Kamil Górny (2), Mateusz Danieluk, Richard Král, Radek Procházka - Mateusz Rompkowski, Milan Karlíček, Petr Lipina, Jiří Zdeněk, Richard Bordowski - Mateusz Bryk, Bartosz Dąbkowski, Maciej Urbanowicz (4), Błażej Salamon, Damian Kapica - Adrian Labryga, Tomasz Pastryk, Patryk Kogut, Maciej Rompkowski, Tomasz Kulas
Skład Cracovii: Rafał Radziszewski - Sebastian Witowski, Nicolas Besch, Leszek Laszkiewicz (2), Damian Słaboń, Daniel Laszkiewicz - Adrian Kowalówka (2), Patryk Noworyta, Robert Kostecki, Petr Dvořák (2), Josef Fojtík (2) - Artur Zieliński, Jarosław Kłys (2), Michał Piotrowski, Sebastian Kowalówka (2), Aron Chmielewski - Martin Dudáš, Grzegorz Myjak, Tomasz Cieślicki, Łukasz Rutkowski, Piotr Kmiecik



