26-02-2004

ANDRZEJ LICZIK POJEDZIE NA OLIMPIADĘ

Andrzej Liczik (BKS Imex Jastrzębie) awansował do półfinału kategorii koguciej (do 54 kg) mistrzostw Europy w boskie w chorwackiej Puli.
We wczorajszym ćwierćfinale pokonał Niemca Andreasa Poppa 37:27.
Liczik zapewnił sobie co najmniej brązowy medal i tym samym prawo występu w igrzyskach olimpijskich w Atenach.
To pierwszy medal Liczika na arenie międzynarodowej. W półfinale nasz zawodnik zmierzy się brązowym medalistą ostatniego europejskiego championatu Francuzem Ali Hallabem.

Bez medalu z Chorwacji wróci za to, były pięściarz jastrzębskiego klubu Krzysztof Szot (PKB WAH Poznań). Szot przegrał Gruzinem Konstantinem Kupatadze przez rsco w ćwierćfinale (15:35) kategorii piórkowej (do 57 kg).


Andrzej Liczik jest pierwszym zawodnikiem z terenu polskiej części Euroregionu Śląsk Cieszyński, który wystąpi w Igrzyskach Olimpijskich.

Prawie pewna udziału na olimpiadzie jest zawodniczka Koki Jastrzębie Anna Żemła-Krajewska, która jest liderką rankingu europejskich judoczek ubiegających się w turniejach kwalifikacyjnych o prawo startu w Atenach. Zawodniczka z Jastrzębia walcząca w kategorii wagowej do 48 kg uzbierała do tej pory 240 punktów i o 15 oczek wyprzedza Włoszkę Giussepine Macri, oraz o 35 punktów Rosjankę Lubow Bruletową.

Szansę występu olimpijskiego mają również siatkarze Ivettu.
Kadrowicze z jastrzębskiego klubu będą walczyć o awans w turnieju interkontyntalnym, który odbędzie się w 21-23 maja w Porto. Przeciwnikami Polaków będą potencjalnie niegroźne ekipy z Wenezueli, Portugalii i Kazachstanu.

Dużą szansę występu w Atenach, tyle że na Paraolimpiadzie, ma kulomiot 'Delfina' Cieszyn, Janusz Rokicki. Co więcej nasz zawodnik ma realną szansę wywalczenia złotego medalu, ponieważ miota kulą w granicach rekordu świata (jego najlepszy wynik jest gorszy od najlepszego rezultatu na świecie tylko 4 centymentry).

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"