Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
27-05-2016
BESKIDY MTB TROPHY 2016 - I ETAP
Wczoraj w Istebnej rozpoczęła się dziesiąta już edycja etapowego maratonu rowerowego 'Beskidy MTB Trophy'.
Pierwszy etap tradycyjnie prowadził przez Stożek i Czantorię.
Na dłuższym dystansie (69,6 km) triumfował Czech Michal Kaněra. Drugi był Bartosz Janowski z Krakowa, a trzeci Niemiec Christopher Maletz.
Wyniki - dystans: 69,6 km / suma przewyższeń 2550 m
http://www.sport.olza.pl/storage/public_sport/public/BMT 2016 - Classic - I etap.pdf
Z kolei na krótszej trasie (56,2 km) najlepszy okazał się kolarz grupy Kreidler Fan-Sport MTB Racing Team Rafał Nogowczyk, który na ostatnich metrach wyprzedził Arkadiusza Petkę (Lew Lębork) oraz Dominika Grządziela (Romet Racing Team).

Foto: archiwum Rafała Nogowczyka
'Na początku specjalne podziękowania dla Pana Mariusza Dygacza, który w ekspresowym tempie skleił mi tylny wahacz i dzięki niemu mogłem w ogóle wystartować.
Trophy to specyficzny wyścig, czeka się na niego cały rok i już sama możliwość ścigania się na prawdziwie górskich trasach powoduje uśmiech na twarzy. Tym razem wybrałem dystans mega, czyli krótszą wersję dla dzieci i kobiet w ciąży. Na starcie spokojnie, nie wyczuwało się żadnej napinki. Sam start również spokojnie, aczkolwiek na pierwszym podjeździe pod Stożek tempo sukcesywnie rosło. Na górze zostało nas trzech, włącznie ze mną. To pierwszy etap, więc trzeba trochę się oszczędzać, ale nie można też za bardzo odpuścić. Koledzy uciekali mi na podjazdach, a ja doganiałem ich na zjazdach – tak w wielkim skrócie można opisać cały etap. Końcówkę jechaliśmy w grupie, Dominik zaatakował na niezbyt stromym asfaltowym podjeździe. Jakimś cudem udało mi się wytrzymać tempo, a na około 500 metrów do mety przy wjeździe do lasu odblokowałem zawieszenie i ogień. Udało się wygrać etap, ale minimalna przewaga sprawia, że jutro ściganie zaczyna się od początku' - podsumował na mecie zwycięzca etapu.
(wywiad ze zwycięzcą - Kreidler Fan-Sport MTB Racing Team)

Foto: Mateusz Nieboras
Wyniki - dystans: 56,2 km / suma przewyższeń 1936 m
http://www.sport.olza.pl/storage/public_sport/public/BMT 2016 - Mega - I etap.pdf



