26-02-2019

BEZ STRATY SETA W BYDGOSZCZY

W meczu XXII kolejki PlusLigi Pomarańczowi zwyciężyli na wyjeździe z Chemikiem Bydgoszcz 3:0 (25:19, 25:20, 25:23) i tym samym zrewanżowali się bydgoszczanom za przegraną w pierwszej rundzie sezonu zasadniczego.
 
Pierwszy punkt w poniedziałkowym spotkaniu zdobył Julien Lyneel po ataku z lewego skrzydła. Początkowy fragment meczu to spora liczba błędów po obu stronach siatki (4:4). Właśnie jeden z nich, autorstwa Nikoli Kovacevicia w ataku, dał naszej ekipie prowadzenie 6:4. Skuteczny blok Bartłomieja Lipińskiego pozwolił bydgoszczanom wyrównać stan seta po 6. Efektowna akcja Bartosza Filipiaka, który potężnie wybił piłkę po rękach naszych blokujących, oznaczał prowadzenie Chemika 9:8. Za moment było już 11:8 dla gospodarzy, ale nasz zespół błyskawicznie powstrzymał rywali głównie dzięki dobrej grze w kontrze (Lyneel, Dawid Gunia). Jeszcze jeden skuteczny kontratak (tym razem Dawida Konarskiego) odwrócił wynik na stronę jastrzębian (14:13). Trzy punktowe akcje Christiana Fromma z rzędu dały gościom czteropunktowe prowadzenie (17:13). Po czasie wziętym przez trenera Jakuba Bednaruka Lyneel zaserowował asa (18:13)! Pomarańczowi imponowali w grze obronnej, a szczególnie błyszczał w tym elemencie libero Jakub Popiwczak (21:15). Zepsuty serwis przez Lipińskiego oznaczał pierwsze piłki setowe dla JW (24:18). Pierwszego setbola Chemik wybronił, ale w następnej akcji Maksim Marozau nie zmieścił się z zagrywką w boisku, a to oznaczało wygraną Pomarańczowych w tej odsłonie.
 
Na drugiego seta na placu gry pozostał Jakub Bucki, który w końcówce premierowej odsłony zastąpił Konarskiego. Nieskończone ataki przez nasz zespół bardzo szybko wyprowadziły bydgoszczan na prowadzenie 6:2. Przerwa na żądanie trenera Roberto Santilliego przerwała serię gospodarzy, a największa w tym zasługa skutecznego w ataku Fromma. Wkrótce jednak nasi przeciwnicy znów mieli bezpieczną przewagę (8:3). Od stanu 11:6 dla Chemika Pomarańczowi podgonili wynik przy zagrywce Piotra Haina (11:9). Później znów do głosu doszli gospodarze, a konkretnie Lipiński, i mieliśmy tego efekt w postaci rezultatu 14:9 dla drużyny dowodzonej przez trenera Bednaruka. I tym razem Jastrzębski Węgiel nie dał się złamać i dzięki świetnej grze blokiem zdołał zmniejszyć straty do dwóch 'oczek' (15:13). Po czasie wziętym przez szkoleniowca Chemika Fromm zwieńczył akcję z szóstej strefy. Za chwilę Gunia pewnie skończył kontrę i na tablicy pojawił się wynik remisowy (15:15). As serwisowy Lyneela odwrócił rezultat na korzyść przyjezdnych (17:16). Kolejny time-out trenera Bednaruka i …kolejny punkt dla JW autorstwa Lyneela, tym razem zdobyty po kontrze. Potem swoje w ofensywie dołożyli Fromm i Gunia, i było już 21:16. Takiej przewagi Pomarańczowi nie wypuścili już z rąk i po akcji, w której Michał Szalacha popsuł serwis jastrzębianie zeszli z parkiety, prowadząc 2:0.
 
Trzecia odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Pomarańczowych 2:0. Potem jednak gra się wyrównała (4:4). Nie mający nic do stracenia gospodarze twardo ruszyli na nasz zespół. W ataku Chemika brylował Filipiak, natomiast zagrywką w kłopoty wpędził naszą drużynę Lipiński. W rezultacie bydgoszczanie wyraźnie odskoczyli punktowo (12:6). W odróżnieniu od drugiej partii tym razem jastrzębianie mieli problemy 'z dogonieniem' rywali, gdyż ci posyłali asa za asem. Katem naszego zespołu okazywał się Białorusin Marozau. Przy stanie 17:10 dla Chemika wydawało się, że Pomarańczowym będzie trudno nawiązać jeszcze wyrównany bój z bydgoszczanami, a tymczasem na zagrywkę wszedł Lyneel i zaczął posyłać na stronę przeciwnika takie serwisy, które umożliwiały kolegom z drużyny stawianie skutecznego bloku (świetny Gunia!). Kiedy Francuz opuszczał pole serwisowe wynik na tablicy brzmiał już tylko 18:16 dla Chemika. Za sprawą Fromma goście wyrównali stan seta (19:19). Odtąd gra toczyła się już cios za cios, a z tego siatkarskiego klinczu lepiej wyszli Pomarańczowi, którzy w końcówce wykorzystali błąd Kovacevicia, a następnie zatrzymali blokiem Lipińskiego. To oznaczało koniec seta i całego meczu w stosunku 3:0.

MVP spotkania wybrany został Julien Lyneel.


Sklad Jastrzębskiego Węgla: Christian Froom (11), Piotr Hain (5), Lukas Kampa (1), Julien Lyneel (12), Dawid Gunia (12), Dawid Konarski (6), Jakub Popiwczak (libero) - Jakub Bucki (5), Paweł Rusek, Grzegorz Kosok

Skład Chemika Bydgoszcz: Raphael Margarido (3), Bartłomiej Lipiński (9), Maksim Morozau (4), Bartosz Filipiak (13), Nikola Kovacević (16), Michał Szalacha (3), Adam Kowalski (libero) - Paweł Gryc, Mateusz Siwicki, Jan Leśniak, Marcin Karakuła, Patryk Akala


Źródlo: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'