DRAMATYCZNE ROZSTRZYGNIĘCIA W BARAŻACH
Wczoraj rozegrano spotkania rewanżowe baraży o I ligę tenisa stołowego kobiet i mężczyzn.
Po porażce na własnym terenie (4:6) tenisistki stołowe Cukrownika Chybie pojechały do Wrocławia, by zmierzyć się z tamtejszym AZS AE II Wrocław. Mało kto wierzył, że nasz zespół jest w stanie odrobić straty i awansować do I ligi. A jednak podopieczne Mirosława Stańka były tego bardzo bliskie, bowiem mecz we Wrocławiu wygrały 6:4. Niestety lepszym bilansem setów legitymowały się zawodniczki z Wrocławia i to one w przyszłym sezonie walczyć będą na zapleczu ekstraklasy.
Punkty dla Cukrownika wywalczyły Marlena Kolber (2,5), Anna Śmigasiewicz (1,5), Monika Staniek (1) i Adriana Paszanda (1,0).
O wiele lepszej sytuacji byli pingpongiści JKTS-u Jastrzębie, którzy pierwszy mecz z Rajbudem Gorzów Wielkopolski wygrali 6:4. Rewanż w Gorzowie był wielkim horrorem. Zespół gospodarzy wygrał go 6:4. Co ciekawsze bilans setów również okazał się identyczny. O tym, kto zagra w I lidze musiały zadecydować małe punkty. Te lepsze na szczęście miał zespół z Jastrzębia Zdroju.
Punkty dla JKTS-u zdobyli: Artur Szołtysek (2), Damian Wasilewski (1,5) i Jarosław Kolekta (0,5)



