22-01-2006

DRAMATYCZNY MECZ JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA WE WROCŁAWIU

W rozegranym w piątek meczu XII kolejki Polskiej Ligi Siatkówki KS Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe zespół KS Gwardia Wrocław 3:1 (28:30, 28:26, 25:19, 25:18).

Początek pierwszego seta to dominacja gospodarzy, którzy objęli prowadzenie 4:1, jednak następnych siedem piłek z rzędu wygrali podopieczni Ryszarda Boska i to oni zeszli na pierwszą przerwę techniczną z przewagą czterech punktów. Potem gra się znacznie wyrównała. Silne zagrywki zespołu gości, wrocławianie przyjmowali bez większych problemów, a co gorsza znakomicie rozgrywał Pavel Chudik (który rok temu grał jeszcze w Jastrzębiu) przez co jego koledzy nie mieli większych problemów ze zdobywaniem punktów. Dlatego nie powinno dziwić, że losy tego seta zakończyła dramatyczna końcówka, w której trzech meczboli nie wykorzystali jastrzębianie a dwóch gospodarze. Trzeciej setowej piłki zespół z Wrocławia niestety nie zmarnował, kiedy to Roman Gulczyński uderzył piłkę po rękach Grzegorza Szymańskiego.

W drugiej partii goście psuli bardzo dużo ataków i dlatego Ryszard Bosek wpuścił na parkiet Iwajło Stefanowa w miejsce Szymańskiego, lecz ten wcale nie atakował skuteczniej. Tak więc przy stanie 18:15 dla rywali na boisko powrócił Szymański, a za Łukasza Kadziewicza wszedł Arkadiusz Terlecki. Było to skuteczne posunięcie, bo po atakach Konstantinowa i Szymańskiego oraz bloku Terleckiego Jastrzębski Węgiel wyrównał. Dobra gra w kolejnych fragmentach seta wyprowadziły nasz zespół na prowadzenie 23:21, ale kolejne dwie piłki skończył Gulczyński i znów kibiców czekała dramatyczna końcówka. Przy stanie 25:26, dwa kolejne punkty zdobył Konstantinow, a dramatycznego seta zakończył autowym atakiem Wojciech Szczurowski.

W trzecim secie jastrzębska machina zaczęła się powoli rozkręcać. Na pierwszą przerwę techniczną podopieczni Boska schodzili z czteropunktową przewagą, którą utrzymali do przerwy drugiej.
W końcówce Gwardia już praktycznie nie istniała i stąd wynik 25:19.

W czwartej partii goście szybko objęli prowadzenie 8:5. Jednak dzięki świetnej grze w obronie i wybornej Chudika gwardziści zdobyli cztery kolejne punkty. Na szczęście o swojej skuteczności w ataku przypomnieli sobie Konstantinov i Szymański i dlatego na drugą przerwę techniczną Jastrzębski Węgiel schodził prowadząc 16:12. Seta zakończyli, najpierw asem serwisowym Przemysław Michalczyk, a potem klasycznym 'gwoździem' ze środka Daniel Pliński.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Pliński, Michalczyk, Bednaruk, Szymański, Kadziewicz, Konstantinov, Rusek (libero) - Wika, Terlecki, Stefanov

Skład Gwardii: Chudik, Poskrobko, Szczurowski, Krupnik, Markiewicz, Gulczyński, Mierzejewski (libero) - Zając, Jarząbski, Dutkiewicz

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"