25-02-2025

DRUGI KROK DO PÓŁFINAŁU

Bez wątpienia druga tercja drugiego ćwierćfinałowego meczu na Jastorze na długo pozostanie w naszej pamięci. Od 3:0 do 3:3, a następnie - tuż przed syreną - do 4:3! JKH GKS Jastrzębie pokonał w poniedziałkowy wieczór KH Energę Toruń 5:3 (2:0, 2:3, 1:0) i tym samym wyruszy do Grodu Kopernika z atutem dwóch domowych zwycięstw. Bohaterami dnia byli zdobywca dwóch goli Emil Bagin (ależ on ma oko!) oraz Vilho Heikkinen, który w trzeciej tercji nie pozwolił gościom na ''powrót do meczu''. Wszyscy jednak zasłużyli na ogromne pochwały za walkę i poświęcenie!
 
Początek zawodów należał do gości, ale wraz z upływem czasu jastrzębianie przejęli inicjatywę. Anton Svensson zdołał wprawdzie utrzymać czyste konto przez pierwszy kwadrans, ale w końcu podczas drugiej kary dla torunian wynik otworzył Roman Rác. Współautorem tego trafienia był Dmitry Załamaj, który kapitalnie wypatrzył na wolnym polu Słowaka, a temu pozostało jedynie trafić w odsłonięty róg bramki rywali. Nieco ponad dwie minuty później gospodarze cieszyli się po raz drugi - tym razem na kilkanaście sekund przed końcem kolejnej kary dla Energi. Bramkową akcję rozpoczął wstrzeleniem gumy od bandy Martin Kasperlík, następnie krążek przejął Roman Rác, którego podanie przekierował do siatki Maciej Urbanowicz.
 
Wspomniana na wstępie druga tercja okazała się być prawdziwą... ''jazdą bez trzymanki''. Na początku w obramowanie jastrzębskiej bramki trafił Mikałaj Syty, co z perspektywy czasu okazało się być znaczącym ostrzeżeniem dla gospodarzy. Najpierw jednak w 29. minucie miejscowi zdobyli trzeciego gola, gdy po faulu na będącym w sytuacji sam na sam Martinie Kasperlíku rzut karny efektowną kiwką wykorzystał Emil Bagin. Goście nie ukrywali rozgoryczenia decyzją sędziów, nie zgadzając się z podyktowaniem karnego. Jak się jednak okazało - ta sytuacja na tyle rozsierdziła torunian, że ci... w ciągu siedmiu kolejnych minut doprowadzili do remisu! W 30. minucie nasza defensywa pozostawiła zbyt wiele miejsca przed bramką Mateuszowi Zielińskiemu, a ten bez problemu zepsuł statystykę Vilho Heikkinenowi. W 36. minucie było już 3:2, kiedy to Energa trafiła w przewadze po uderzeniu Mikko-Matti Paakoli z okolic lewego bulika. ''Zamroczeni'' takim obrotem wydarzeń jastrzębianie rzucili się do ataku, ale zostali skarceni znakomitą kontrą Roberta Arraka, który pocelował z prawego skrzydła, oszukawszy naszą defensywę rzekomą próbą podania... Na szczęście strata trzybramkowego prowadzenia nie załamała podopiecznych Róberta Kalábera, którzy ruszyli do przodu i jeszcze przed przerwą odzyskali prowadzenie za sprawą Emila Bagina, który mierzonym strzałem z ostrego kąta wykończył szarżę Romana Ráca.
 
W trzeciej odsłonie z obu drużyn zeszło nieco powietrze, ale trzeba przyznać, że po szalonej drugiej partii było to wręcz nieuniknione. ''Pomogła'' w tym bramka Hannu Kuru, który w 46. minucie za pomocą bandy wypracował sobie dobrą pozycję do strzału, a następnie odbił krążek od... łyżwy rywala i w ten sposób wpadł piąty gol. W 47. minucie ''za łby'' chwycili się Szymon Kiełbicki i Jesper Henriksson, który miał w zamiarze ''wymierzenie sprawiedliwości'' za faul naszego zawodnika. Obaj gracze po bójce zjechali do szatni, a nasz zespół musiał przez pięć minut bronić się w osłabieniu. Podopieczni Juhy Nurminena nie wykorzystali tej okazji i ostatecznie nie zdołali odzyskać ''kontaktu'' - stało się tak głównie za sprawą świetnie interweniującego Heikkinena, który m.in. wychwycił gumę zmierzającą prosto w okienko.
 
Tym samym po dwóch meczach na Jastorze jedziemy do Torunia z wynikiem 2-0. Niemniej - do półfinału jeszcze bardzo daleka droga. ''Stalowe Pierniki'' pokazały, że nie złożą kijów i w Grodzie Kopernika czekają hokeistów JKH GKS Jastrzębie dwa ciężkie boje.
 
 
Bramki:
1:0 (06.56) - Roman Rác - Martin Kasperlík, Dmitry Załamaj (5/4)
2:0 (16.37) - Maciej Urbanowicz - Roman Rác, Martin Kasperlík (5/4)
3:0 (28.17) - Emil Bagin (rzut karny)
3:1 (29.15) - Mateusz Zieliński - Szymon Maćkowski
3:2 (35.48) - Mikko-Matti Paakola - Jesper Henriksson, Rusłan Baszirow (5/4)
3:3 (36.41) - Robert Arrak - Deniss Fjodorovs, Mateusz Zieliński
4:3 (39.47) - Emil Bagin - Roman Rác, Teemu Pulkkinen
5:3 (45.04) - Hannu Kuru
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Vilho Heikkinen - Taneli Ronkainen, Aleksi Mäkelä, Mark Kaleinikovas, Hannu Kuru, Teemu Pulkkinen (2) - Jakub Žůrek, Emil Bagin, Martin Kasperlík (2), Roman Rác, Samuel Petráš (2) - Kamil Górny, Dmitry Załamaj, Maciej Urbanowicz, Szymon Kiełbicki (12+40), Łukasz Kamiński - Vratislav Kunst, Niki Blomberg, Radosław Nalewajka, Łukasz Nalewajka (2), Jakub Ślusarczyk
 
Skład KH Energa Toruń: Anton Svensson -  Albin Thyni Johansson, Adrian Jaworski, Deniss Fjodorovs (2), Ołeksij Worona - Jesper Henriksson (5+20), Kazuki Lawlor (2), Rusłan Baszirow (4), Mikałaj Syty, Szymon Maćkowski - Paul Svars, Mateusz Zieliński (2), Robert Arrak, Erik Embrich, Mikko-Matti Paakola - Jakub Gimiński, Michał Kalinowski, Jakub Prokurat, Patryk Kogut
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'