EFEKTOWNY NOKAUT BŁACHOWICZA
Jan Błachowicz odniósł trzecie z rzędu i dziewiąte zwycięstwo swojej czternastej walce dla federacji UFC (Ultimate Fighting Championship).
Podczas gali UFC on ESPN+ 25 (UFC Fight Night 167) w amerykańskim Rio Rancho zawodnik rodem z Cieszyna pokonał przez nokaut faworyzowanego Correya Andersona, tym samym rewanżując się Amerykaninowi za porażkę odniesioną we wrześniu 2015 roku.
Wczorajszy pojedynek obaj fighterzy rozpoczęli ostrożnie. Pierwszy zaatakował Anderson bezskutecznie próbując obalenia Polaka. W dalszej fazie pojedynku 'Cieszyński Książę' zadał kilka ciosów rywalowi , a ten próbował kontratakować. W połowie I rundy Błachowicz trafił podbródkowym, a następnie 'poprawił' silnym prawym sierpowym, po którym 'Overtime' zupełnie zamroczony, osunął się na deski. Nasz zawodnik doskoczył do rywala, zamierzając zadać jeszcze kilka ciosów na głowę, ale sędzia błyskawicznie przerwał walkę.
Zaraz po tym zwycięstwie Błachowicz rzucił wyzwanie będącemu w hali mistrzowi UFC w wadze półciężkiej Jonowi Jonesowi, a ten wymownie 'rękawice podjął'.



