02-06-2016

GKS 1962 JASTRZĘBIE W FINALE PP

Drużyna GKS 1962 Jastrzębie pokonała wczoraj w Radziechowach miejscowy GKS Radziechowy-Wieprz 3:1 (2:1) w meczu półfinałowym rozgrywek piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej.
W finale podopieczni Jarosława Skrobacza zmierzą się z BTS Rekord Bielsko-Biała, który w drugim wczorajszym półfinale pokonał KS Ruch Radzionków 2:0 (1:0).

Spotkanie rozpoczęło się z opóźnieniem, a to za sprawą ekipy gości, która na boisko rywala przyjechała bez kompletu własnych strojów. Na szczęście dla przyjezdnych drużyna gospodarzy wykazała się duchem fair-play, użyczając jastrzębianom własny (wyjazdowy) komplet. 

W pierwszej odsłonie obie drużyny stworzyły sobie kilka niezłych sytuacji bramkowych. Już w piątej minucie bliski zdobycia gola był Patryk Dudziński, jednak świetną interwencją popisał się Łukasz Byrtek. Z kolei w dwudziestej trzeciej minucie gry, jastrzębian od utraty gola (po strzale Łukasza Błasiaka) uratował słupek. 
Nie minęło sześćdziesiąt sekund, a po indywidualnej akcji do siatki rywala trafił Dawid Weis. Po stracie gola gospodarze zerwali się do odrabiania strat i już po kilku minutach mogli doprowadzić do wyrównania, kiedy to po zagraniu ręką przez Dawida Łyżwę we własnym polu karnym, sędzia wskazał na wapno. Jedenastkę na gola miał zamienić Piotr Pindel, jednak skuteczną interwencją popisał się Jakub Świerczek. Szturm gospodarzy trwał nadal, ale to goście zdobyli drugiego gola, kiedy to w 36. minucie skutecznym uderzeniem z linii pola karnego popisał się Tomasz Musioł. 
Stracony drugi gol nieco podłamał miejscowych, jednak paradoksalnie w gorszym w ich wykonaniu fragmencie gry zdołali zdobyć kontaktowego gola, gdy po podaniu Marcina Dutki, Maciej Rozmus z bliska pokonał Świerczka.

Przez większość drugiej odsłony przewagę posiadali piłkarze z Jastrzębia-Zdroju, jednak większość ich strzałów mijała bramkę gospodarzy, a jak już piłka leciała w jej światło to na posterunku był Byrtek. Tak też było i 62. minucie, kiedy to bramkarz gospodarzy wybronił mocne uderzenie z dystansu, tyle że piłka trafiła pod nogi Adriana Kopacza, który ustalił wynik spotkania.
Gospodarze próbowali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, ale ich próby były nieskuteczne. Najbliżej celu był Piotr Motyka, który 'bijąc' z wolnego trafił w poprzeczkę.


Bramki: Maciej Rozmus (43) - Dawid Weis (23), Tomasz Musioł (43), Adrian Kopacz (62)


Skład GKS 1962 Jastrzębie:  Jakub Świerczek - Damian Zajączkowski, Piotr Pacholski, Dawid Łyżwa, Tomasz Kocerba, Dawid Weis (46 Adrian Kopacz), Farid Ali (79. Dawid Bluck), Dominik Szczęch (85. Patryk Mazurek), Tomasz Musioł (46 Damian Tront), Kamil Jadach, Patryk Dudziński

Skład GKS Radziechowy-Wieprz: Łukasz Byrtek - Artur Kitka (53. Jakub Krasny), Piotr Jaroszek, Marcin Dudka, Marek Noga, Maciej Rozmus (77. Adrian Pawlus), Piotr Motyka, Piotr Pindel (82. Mariusz Kozieł), Szymon Byrtek, Piotr Trzop (65. Mateusz Janik), Łukasz Błasiak

Autor:

SRiWR 'OLZA'