GKS 1962 JASTRZĘBIE W PÓŁFINALE PP
We wczorajszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej KS GKS 1962 Jastrzębie pokonał na wyjeździe MKS Lędziny 2:1 (0:0).
Pierwsza połowa spotkania była dość wyrównana, lecz nie stojąca na zbyt wysokim poziomie Gospodarze, występujący na co dzień w lidze okręgowej, postawili trudne warunki naszemu zespołowi, przeprowadzając kilka niezłych akcji, szczególnie w pierwszych dwóch kwadransach, jednak nie zdołali zaskoczyć Jakuba Świerczka. Przyjezdnym również nie udało się pokonać Szymona Kwiatkowskiego, ale nie mogło być inaczej, skoro oddali tylko jeden strzał światło bramki (Patryk Dudziński) i to niezbyt silny.
Na samym początku drugiej połowy lędzinianie stworzyli bardzo groźną akcję, ale bardzo dobrą interwencją popisał się Świerczek, a dobitka zawodnika gospodarzy okazała się niecelna. Z biegiem czasu inicjatywę przejęli podopieczni Jarosława Skrobacza, stwarzając sobie wiele dobrych sytuacji strzeleckich. Najpierw Dudziński po dośrodkowaniu z lewej strony Tomasza Kulawiaka, mając przed sobą praktycznie pustą bramkę, strzelił z pięciu metrów wysoko nad poprzeczką. Potem Farid Ali uderzał z rzutu wolnego i piłka po rykoszecie niechybnie zmierzała do siatki, ale kolejną świetną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy. Wreszcie w sześćdziesiątej dziewiątej minucie przyjezdni wyszli na prowadzenie, gdy po nieudanym podaniu jednego z obrońców gospodarzy do swojego bramkarza piłkę przejął Daniel Szczepan, minął golkipera MKS-u i umieścił ją bramce.
Od tego momentu miejscowi zerwali się do odrabiania strat, ale przy swoich atakach nadziewali się na kontry jastrzębian. Po jednej z nich, a konkretnie dwójkowej akcji Dawid Weis / Daniel Szczepan ten drugi trafił do siatki.
Kilkadziesiąt sekund później gospodarze zdobyli kontaktowego gola, kiedy to po rzucie rożnym niepilnowany Karol Uniejewski strzałem głową pokonał Świerczka. MKS rzucił wszystkie siły do ataku, ale ponownie nadział się na groźną kontrę jastrzębian. Tym razem jednak Szczepan nie zdołał pokonać Kwiatkowskiego, który soczyste uderzenie pomocnika GKS-u wybił na róg.
Nie było niespodzianki jako wynik, bo wygrał zespół z wyższej ligi. Dla mnie dużą niespodzianką jest gra gospodarzy, oczywiście na plus. Trzeba to docenić, zdawaliśmy sobie sprawę, że mają w swoim składzie zawodników naprawdę wartościowych, z przeszłością drugo czy pierwszoligową. Za motoryczne przygotowanie zespołu, wytrzymanie do końca meczu, trzeba wyrazić tutaj podziw dla przeciwnika. My natomiast zrobiliśmy swoje, myślę że przy stanie 1-0, powinniśmy strzelić drugą bramkę i być może przy dokładniejszym rozegraniu naszych kontr powinno się to skończyć 3-0. Powinniśmy coś jeszcze trafić. Znów nerwowa końcówka, brak koncentracji, któryś już raz to powtarzam. Mimo wszystko wygrywamy i to jest najważniejsze. Gramy dalej. - podsumował po meczu trener Jarosław Skrobacz
Bramki: Karol Uniejewski (88) - Daniel Szczepan (69, 87)
Skład GKS 1962 Jastrzębie: Jakub Świerczek - Damian Zajączkowski (46. Dominik Kulawiak), Kamil Szymura (46. Piotr Pacholski), Tomasz Kocerba, Dawid Weis, Daniel Szczepan, Tomasz Musioł (46. Damian Tront), Kamil Gorzała, Adrian Kopacz (57. Farid Ali), Dominik Szczęch, Patryk Dudziński
Skład MKS Lędziny: Szymon Kwiatkowski - Kamil Uniejewski, Kamil Ingram, Grzegorz Bednarek, Mariusz Masternak, Mateusz Śliwa, Damian Czupryna (77. Sebastian Kozok), Tomasz Matysek, Norbert Stworzyjan, Nikodem Nagi (66. Olaf Augustyniak), Dawid Frąckowiak
Źródło: www.gksjastrzebie.com
Wyniki pozostałych spotkań ćwierćfinałowych:
KS Unia Kalety - GKS Radziechowy-Wieprz - 0:4 (0:2)
LKS Tęcza Błędów - KS Ruch Radzionków - 0:2 (0:1)
Górnik II Zabrze - BTS Rekord Bielsko-Biała - 0:2 (0:1)
Półfinały - 01.06.2016, godz. 17:30
GKS Radziechowy-Wieprz - KS GKS 1962 Jastrzębie
KS Ruch Radzionków - BTS Rekord Bielsko-Biała



