GKS JASTRZĘBIE - PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - 2:2
GKS Jastrzębie zremisował w sobotę na własnym boisku z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:2 (1:2) w spotkaniu XXX kolejki rozgrywek piłkarskiej I ligi.
Przed meczem było wiadomo, że nie będzie to spotkanie przyjaźni, wszak GKS Jastrzębie walczy o utrzymanie, a Podbeskidzie o awans do ekstraklasy. Przedmeczowe przewidywania, znalazły odzwierciedlenie na boisku.
W 22 minucie piłka po strzale Jacka Wiśniewskiego z rzutu wolnego wylądowała na poprzeczce. W odpowiedzi Krzysztof Chrapek zmusił Jarosława Matusiaka do wyegzekwowania piłki na rzut rożny. Tak, tak Jarosława Matusiaka, bowiem ten 44-letni trener bramkarzy GKS-u z powodu kontuzji Jakuba Kafki i przymusowej pauzy Pawła Zaryckiego (czerwona kartka w poprzedniej kolejce) stanął w sobotę między słupkami.
Niestety, akurat po rzucie rożnym bitym przez Clemence'a Matawu zaspali obrońcy i bramkarz gospodarzy i Łukasz Matusiak bez problemu skutecznym uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce. Podopieczni Jerzego Wyrobka zerwali się do odrabiania strat. W 35 minucie Rafał Jarosz tuż przed polem karnym sfaulował Daniela Ferugę. Do piłki podszedł Witold Wawrzyczek i po raz pierwszy pokonał Łukasza Merdę. Radość z bramki nie trwała długo, bowiem w następnej akcji Matawu po podaniu Pawła Żmudzińskiego ponownie wyprowadził gości na prowadzenie.
W drugiej połowie długo przeważali goście, ale nie znaleźli oni sposobu na zdobycie trzeciej bramki. W 82 minucie sędzia odgwizdał rzut wolny za faul na Mariuszu Adaszku. Do piłki podszedł oczywiście 'Gitara' i po raz drugi nie zawiódł. Gospodarze pragnęli jeszcze przeważyć szalę zwycięstwa na swoje konto, ale ich zamierzenie zniweczył arbiter, który w 88 minucie pokazał drugie żółtko Witoldowi Cichemu. Ostatnie minuty należały więc do gości. Już w doliczonym czasie gry Matusiak wybronił groźne uderzenie Mieczysława Sikory, dzięki czemu Jastrzębie wywalczyło cenny punkt.
Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek już wiadomo, że GKS Jastrzębie nie spadnie bezpośrednio z I ligi. Teraz naszym piłkarzom pozostaje walka, aby szybko opuścić strefę barażową, w której się znaleźli po niespodziewanym zwycięstwie GKS-u Katowice nad Widzewem Łódź.
Bramki: Witold Wawrzyczek - 2 (35, 82) - Łukasz Matusiak (25), Clemence Matawu (36)
Skład GKS-u Jastrzębie: Jarosław Matusiak - Witold Cichy, Jacek Wiśniewski, Witold Wawrzyczek, Mariusz Adaszek - Bartosz Woźniak, Kamil Kostecki (60. David Gill), Daniel Feruga, Jarosław Wieczorek (78. Michał Chrabąszcz) - Krzysztof Kukulski (66. Radek Janeček), Robert Żbikowski
Skład Podbeskidzia: Łukasz Merda - Sławomir Cienciała, Maciej Szmatiuk, Bartłomiej Konieczny, Michał Osiński - Clemence Matawu (80. Mieczysław Sikora), Rafał Jarosz, Łukasz Matusiak (85. Krzysztof Zaremba), Paweł Żmudziński (70. Damian Chmiel) - Krzysztof Chrapek, Martin Matúš.



