GŁADKA PORAŻKA Z ZAKSĄ
W rozegranym wczoraj meczu IX kolejki siatkarskiej PlusLigi KS Jastrzębski Węgiel przegrał na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3 (20:25, 20:25, 21:25).
Środowe spotkanie w Kędzierzynie-Koźlu rozpoczęło się od udanej akcji z drugiej linii w wykonaniu Sama Deroo. W początkowej fazie meczu Belg brał na siebie odpowiedzialność w ataku i wywiązywał się ze swych powinności bardzo dobrze. Po ataku Damiana Borucha różnica punktowa na korzyść ZAKSY wynosiła jedno 'oczko' (4:3). As Dawida Konarskiego poprzedził pierwszą przerwę techniczną, na której gospodarze prowadzili 8:5. Blok na Jasonie De Rocco zwiększył przewagę ZAKSY do czterech punktów. Za chwilę jednak Boruch zatrzymał na siatce Kevina Tillie, potem Deroo przestrzelił w ataku, a następnie Paweł Zatorski nieczysto odebrał piłkę, co skrzętnie odnotował sędzia (11:11). Po czasie wziętym przez Ferdinando De Giorgiego Tontje Van Lankvelt popełnił błąd na zagrywce. Na drugiej przerwie technicznej wynik brzmiał 16:14 dla ZAKSY. Dwa błędy dotknięcia siatki skutkowały czteropunktową przewagą kędzierzynian (19:15). ZAKSA utrzymała wysoki poziom gry, świetnie prezentując się zwłaszcza na siatce. Mimo obronionych dwóch setboli, rywale zakończyli pierwszego seta zwyciężając do 20.
Otwarcie drugiego seta w wykonaniu naszej drużyny było obiecujące. Dwie akcje (atak i blok) Van Lankvelta dały nam prowadzenie 2:0. Dwupunktową przewagę utrzymaliśmy do stanu 7:5. Później mogliśmy żałować dwóch niewykorzystanych kontr przez De Rocco. Zamiast zwiększenia prowadzenia zrobił się wynik na styku (8:7 dla Pomarańczowych). Na placu gry zameldowali się najpierw Aleksander Szafranowicz (za De Rocco) oraz Patryk Strzeżek (za Macieja Muzaja). Do drugiej przerwy technicznej nasza drużyna prowadziła wyrównany bój z gospodarzami środowego spotkania (15:16). Po asie Toniuttiego rywale odskoczyli na dwa punkty, ale nasz zespół zdołał zniwelować tę stratę. Niestety później w polu zagrywki ZAKSY zameldował się Łukasz Wiśniewski, który sprawił naszej ekipie spore kłopoty. Przy stanie 23:19 Mark Lebedew reagował jeszcze przerwą na żądanie. Bezskutecznie. Po akcji Deroo rywale mieli pierwsze setbole (24:20). I wykorzystali pierwszą z szans, kiedy Jurij Gładyr skończył atak z piłki przechodzącej.
W początkowej części trzeciego seta na parkiecie brylował Belg Deroo, który kończy praktycznie wszystko, czego się dotknął. W naszej drużynie skuteczność zachowywał Van Lankvelt. Po asie serwisowym Deroo przeciwnicy zyskali dwa punkty zapasu, a następnie, za sprawą Grzegorza Boćka, zwiększyli dystans do trzech 'oczek' (13:10). Skuteczność Strzeżka w ofensywie pozwoliła naszej drużynie wyrównać stan seta po 14. Na drugiej przerwie technicznej nieznaczną przewagę mieli kędzierzynianie. Walka cios za cios potrwała do stanu po 18. Potem ZAKSA, a ściślej Bociek 'włączył piąty bieg' i faworyzowani gospodarze odskoczyli na trzy punkty (22:19). To właśnie znakomity atakujący dał swojej drużynie pierwsze meczbole (24:21) i on też asem serwisowym zakończył całe spotkanie.
MVP meczu wybrany został Benjamin Toniutii.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Wojciech Sobala (5), Maciej Muzaj (3), Toontje Van Lankvelt (12), Michal Masný, Jason De Rocco (6), Jakub Popiwczak (libero) - Aleksander Szafranowicz (3), Patryk Strzeżek (11)
Skład ZAKSY Kędzierzyn-Koźle: Dawid Konarski (6), Kevin Tillie (4), Jurij Gładyr (7), Benjamin Toniutti (2), Sam Derro (20), Łukasz Wiśniewski (5), Paweł Zatorski (libero) - Krzysztof Rejno, Grzegorz Bociek (12), Patryk Czarnowski (1)
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



