Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
30-12-2025
HOKEIŚCI JKH GKS JASTRZĘBIE W FINALE PUCHARU POLSKI
JKH GKS Jastrzębie pokonał Unię Oświęcim - 2:1 (1:0, 0:0, 1:1) w meczu półfinałowym Pucharu Polski w hokeju na lodzie, który został rozegrany wczoraj w Krynicy-Zdroju.
Tym samym nasz zespół po raz trzeci z rzędu zagra w finale tych rozgrywek.
Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego z szatni obu ekip nadeszły ''szwedzkie'' informacje odnośnie spraw kadrowych. Naszej ekipie udało się dołączyć od gry Fredrika Forsberga, natomiast w szeregach rywali miało zabraknąć Linusa Lundina. Zastąpił go (notabene - bardzo udanie) młodziutki Igor Tyczyński, a zatem tej straty oświęcimianie praktycznie nie odczuli.
Podopieczni Rafała Bernackiego od razu ruszyli na rywali, starając się maksymalnie wykorzystać element zaskoczenia. Już w 4. minucie na ławkę kar powędrował Łukasz Krzemień, ale nasz zespół nie zdołał wykorzystać tej przewagi. Napór jednak trwał nadal i w 11. minucie ''dopomógł szczęściu'', gdy po strzale Aku Alho guma odbiła się od bandy, a następnie - dość pechowo - od łyżwy Tyczyńskiego i wpadła do siatki. Prowadzenie JKH GKS Jastrzębie dodatkowo rozsierdziło Unię, która jednak do pierwszej przerwy nie zdołała doprowadzić do remisu. Rosnące emocje udzieliły się jednak zawodnikom obu ekip, którzy tuż przed przerwą uraczyli nas ''aperitifem'' bitew z drugiej partii.
Druga tercja bez wątpienia przeszła do historii półfinałów Pucharu Polski, a to z uwagi na jej... długość. Trwała ona bowiem w sumie ponad pięćdziesiąt minut, co było rezultatem kolejnych bokserskich starć zawodników obu ekip, będących pokłosiem bójki sprzed przerwy. Dość powiedzieć, że do bójki sprowokowany został nawet zwykle nadzwyczaj spokojny Emil Bagin. Najwięcej emocji przyniosły bitwy z 34. i 39. minuty, które były głównym powodem wspomnianych wyżej opóźnień. Inna sprawa, że nawet w ramach tej ''szarpanej gry'' świetnie spisujący się Kaarlehto nie pozwalał Unitom na doprowadzenie do remisu.
Zdecydowanie więcej hokejowych emocji przyniosła trzecia odsłona. W 45. minucie po raz kolejny przekonaliśmy się o wartości Fredrika Forsbega, gdy ten wykorzystawszy błąd rywala podwyższył prowadzenie naszego zespołu kapitalnym uderzeniem z prawego skrzydła. Dwubramkowe prowadzenie nieco rozluźniło koncentrację hokeistów JKH, czego efektem był kontaktowy gol pozostawionego bez opieki Erika Ahopelto, ale był to jeden z nielicznych błędów naszej defensywy. W ostatnich dziesięciu minutach przeżyliśmy prawdziwy roller-coaster - najpierw zmarnowanie przewagi pięciu na trzech, zarazem prezentując rywalom karę za ''sześciu na lodzie'', aby niebawem drżeć o wynik po karze dla Riku Sihvonena i osłabieniu w 57. minucie. Niezwykle mądra gra jastrzębian w defensywie nie pozwoliła jednak ekipie Róberta Kalábera na wyrównanie i tym samym po pełnym szalonych emocji odliczaniu sekund nasi hokeiści mogli unieść ręce w geście sensacyjnej radości.
We wtorek o godz. 18:00 JKH GKS Jastrzębie zagra w finale Pucharu Polski z Zagłębiem Sosnowiec. Tych kibiców, których zabraknie na miejscu w Krynicy (a warto się wybrać!) zapraszamy przed ekrany TVP Sport.
Bramki:
1:0 (10.38) - Aku Alho - Daniels Bērziņš
2:0 (44.39) - Fredrik Forsberg - Daniels Bērziņš, Riku Sihvonen
2:1 (44.58) - Erik Ahopelto - Ville Heikkinen
Skład JKH GKS Jastrzębie (2): Karolus Kaarlehto - Aku Alho, Emil Bagin (4), Riku Sihvonen (2), Daniels Bērziņš, Fredrik Forsberg (2) - Peter Bezuška, Jakub Onak (4), Maciej Urbanowicz (2), Szymon Kiełbicki (2), Jakub Ślusarczyk (4) - Marek Charvát, Patryk Hanzel (2), Radosław Nalewajka, Bartłomiej Stolarski, Łukasz Nalewajka - Jakub Adámek (2), Filip Wojciechowski, Mikołaj Osiadły, Marcin Kuzak, Oskar Laszkiewicz
Skład KS Unia Oświęcim: Igor Tyczyński - Andreas Soderberg, Joe Morrow, Samuel Petráš (6), Daniel Olsson Trkulja, Martin Kasperlík (5+20) - Bartosz Florczak, Aleksi Mäkelä, Mika Partanen, Ville Heikkinen, Erik Ahopelto - Roman Diukow (6), Reece Scarlett (2), Ołeksandr Peresunko, Roman Rác (2), Nick Moutrey - Kacper Prokopiak, Lukash Maatthews, Łukasz Krzemień (4), Radosław Galant, Adrian Prusak (4)



