28-04-2024

JASTRZĘBSKI WĘGIEL OBRONIŁ TYTUŁ

W trzecim, decydującym meczu finału PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał Aluron CMC Warcie Zawiercie - 3:1 (25:19, 21:25, 25:23, 25:18) i po raz czwarty w historii sięgnął po złoto mistrzostw Polski.
 
Początek niedzielnej konfrontacji należał do naszej drużyny, która po asie serwisowym Jurija Gladyra prowadziła 3:1. Miguel Tavares odpowiedział tym samym i był remis 3:3. Pojedynczy blok Norberta Hubera na Mateuszu Bieńku oznaczał wynik 5:3, ale Bartosz Kwolek wyrównał stan seta asem serwisowym (5:5). Błąd Trévora Clevenota w ataku ponownie dał gospodarzom dwupunktowe prowadzenie (7:5). Atak Rafała Szymury z piłki przechodzącej zwiększył przewagę do trzech punktów (9:6). W następnej akcji Huber dołożył asa i w tym momencie trener Michał Winiarski wziął pierwszą przerwę na żądanie (10:6). Karol Butryn zripostował asem i prowadzenie jastrzębian stopniało do dwóch punktów. Za moment udana kontra Kwolka sprawiła, że było już tylko 11:10. Kapitalny blok Hubera na Clevenocie ponownie dał nam gospodarzom głębszy oddech (15:12). Kontra Fornala utrzymała nasze trzypunktowe prowadzenie (16:13). Zaraz potem Szymura w kontrze obił ręce blokujących Warty. To było równoznaczne z drugą przerwą na żądanie szkoleniowca gości. Po pauzie miejscowi dołożyli  dwa punkty (blok na Butrynie oraz as Fornala). Rywale nieco odrobili straty (20:16), ale nasi siatkarze nadal kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Premierowego seta zakończył as Jurija Gladyra.
 
 
Drugą partię otworzyły dwa autowe ataki Miłosza Zniszczoła (2:0). Po autowym ataku Butryna wynik brzmiał 4:1. Akcja Jeana Patry’ego blok-out oznajmiła rezultat 5:1, co było jednoznaczne z przerwą na żądanie trenera gości. Po puazie jastrzębski blok zatrzymał Butryna (6:1). W dalszym ciągu nasz zespół był w "gazie", nadając ton wydarzeniom na boisku (7:3). Jastrzębski Węgiel nie zwalniał tempa, napędzany znakomitymi obronami Jakuba Popiwczaka oraz skutecznością skrzydłowych Fornala i Patry’ego (12:5). Przy zagrywce Bieńka goście zmniejszyli straty (12:9). Po czasie wziętym przez Marcelo Méndeza goście z Zawiercia dołożyli dwa kolejne punkty. Spora w tym zasługa Daniela Gąsiora. Serię zawiercian przerwał dopiero Patry (13:11). Blok zmiennika, Ryana Sclatera na Clevenocie pozwolił gospodarzom spokojniej odetchnąć, a za moment rywale dotknęli siatki (15:12). Po akcji Fornala blok-out wynik brzmiał 18:14. Wkrótce jednak przewaga naszego zespołu ponownie stopniał do jednego punktu (18:17). Kiedy goście mieli piłkę na remis, Huber zablokował Bieńka (20:18). Niestety od tego momentu rywale przejęli inicjatywę. Najpierw as Kwolka wyrównał stan seta, a następnie Clevenot zatrzymał blokiem Patry’ego (20:21). Również kolejne trzy akcje wygrali goście. Ostatni punkt przyjezdni zdobyli po autowej zagrywce Patry’ego.
 
 
Trzecią odsłonę lepiej rozpoczęli gospodarze. Po asie serwisowym Hubera prowadzili 3:1. W dalszym fragmencie ofensywę jastrzębian ciągnął Szymura (7:6). Po kontrze w której Fornal wystawił do Patry’ego miejscowi odskoczyli na dwa punkty (11:9). Zaskakujący blok Fornala na Tavaresie oznaczał rezultat 13:10. Przy zagrywce Gladyra miała miejsce akcja, w której Butryn (zastąpił Gąsiora) musiał atakować z piłki sytuacyjnej i wyraźniej przestrzelił w aut (15:11). Następnie Kwolek pomylił się w ofensywie (16:11). Podobnie jak w poprzedniej partii przy serwisie Kwolka przyjezdni zmniejszyli dystans do dwóch "oczek" (19:17). As serwisowy Huber nieco uspokoił sytuację (20:17), ale tylko na moment. Po czasie wziętym przez trenera Winiarskiego jego podopieczni zdobyli trzy punkty z rzędu (20:20). W wyrównanej końcówce lepsi byli gospodarze, a seta zakończył błąd w ataku Burytna.
 
 
Startowy fragment czwartej partii to walka punkt za punkt. Blok duetu Fornal-Huber najpierw na Kwolku, a później na Butrynie dały miejscowym prowadzenie 7:4. Kontra Fornal zwiększyła stan posiadania gospodarzy do ośmiu punktów przy czterech gości. Zepsuta zagrywka przez Kwolka przełożyła się na wynik 10:6. Kapitalnie na lewym skrzydle radził sobie Szymura (12:8). Atak Butryna z piłki sytuacyjnej w siatkę oznaczał rezultat 14:9. Wkrótce potem Huber zablokował tegoż (15:9). W kolejnych akcjach naszą grę w ataku ciągnął MVP tego meczu Jean Patry (17:12, 18:14). Za sprawą potężnego bloku Gladyra na Clevenocie było 20:15. Wówczas wszyscy kibice w hali wstali już ze swoich miejsc i oglądali mecz na stojąco. Nasz zespół dokończył dzieła zwyciężając do 18 i w całym meczu 3:1.
 
 
 
Skład Jastrzębskiego Węgla: Rafał Szymura (12), Jurij Gladyr (8), Benjamin Toniutti (1), Tomasz Fornal (16), Norbert Huber (15), Jean Patry (17), Jakub Popiwczak (libero) - Ryan Sclater (1), Jarosław Macionczyk, Marko Sedlaček
 
Skład Aluron CMC Warta Zawiercie: Trévor Clevenot (10), Miłosz Zniszczoł (3), Miquel Tavares Rodriques (2), Bartosz Kwolek (17), Mateusz Bieniek (12), Karol Butryn (12), Luke Perry (libero) - Daniel Gąsior (2), Michał Kozłowski, Patryk Łaba (1)
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA' (Foto: Edward Kutyła)

Żródło:

www.jastrzebskiwegiel.pl