06-12-2015

JASTRZĘBSKI WĘGIEL OGRAŁ ŁUCZNICZKĘ

Drugie z rzędu zwycięstwo za trzy punkty odnieśli siatkarze Jastrzębskiego Węgla.
We wczorajszym meczu VIII kolejki drużyna z Jastrzębia-Zdroju pokonała we własnej hali Łuczniczkę Bydgoszcz 3:0 (25:23, 28:26, 25:17).

Goście z Bydgoszczy rozpoczęli sobotnie spotkanie od mocnego akcentu, obejmując prowadzenie 3:0. Dwa punktowe bloki w wykonaniu naszej drużyny na Kevinie Klinkenbergu pozwoliły zmniejszyć stratę do jednego punktu (3:4). As Toontje Van Lankvelta wyrównał stan seta. Kiedy tym samym odpowiedział wracający do składu Łuczniczki Jakub Jarosz było 8:6 dla gości. Za chwilę bydgoszczanie prowadzili już 10:7, ale wówczas dał się we znaki Van Lankvelt, który kończył akcję za akcją. Przy stanie 13:12 trener Piotr Makowski wziął przerwę na żądanie. Po pauzie rywale zdobyli punkt. I na drugiej przerwie technicznej to oni cieszyli się z nieznacznej przewagi (15:16). Kiedy wreszcie udało się zastopować na siatce skutecznego w secie Jarosza, odskoczyliśmy na dwa 'oczka' (20:18). Rywale szybko jednak zniwelowali stratę (po 21). Po przerwie wziętej przez Marka Lebedewa Pomarańczowi znów odskoczyli na dwa punkty (m.in. as Macieja Muzaja). Pierwsze setbole gospodarze zyskali przy stanie 24:22 dzięki sprytnej 'kiwce' Van Lankvelta. Skuteczna akcja z drugiej linii Kanadyjczyka pozwoliła naszej drużynie wygrać seta.

Drugi set znów rozpoczął się obiecująco dla bydgoszczan (1:3). Później jednak seria pojedynczych bloków na Jaroszu (dwukrotnie Van Lankvlet oraz Michal Masný) umożliwiła jastrzębianom odwrócenie wyniku (6:4). Niestety przewaga ta została za łatwo roztrwoniona przez naszych graczy. Prowadzenie w secie odzyskaliśmy za sprawą błędu w zagrywce gości i asowi serwisowemu Wojciecha Sobali (12:10). Jednak wskutek błędów własnych siatkarzy JW to rywale mieli jedną punktową zaliczkę na drugiej przerwie technicznej 16:15. Po pauzie Muzaja na placu gry zastąpił Patryk Strzeżek. Ataki po rękach blokujących w wykonaniu Van Lankvelta i Strzeżka dwukrotnie wyprowadzały nasz zespół na prowadzenie, ale goście błyskawicznie wyrównywali stan seta. Mocny serwis Van Lankvelta dał naszej drużynie dwupunktowy zapas (22:20). I jak na złość za moment znowu wydarzenia na parkiecie przybrały podobny przebieg, jak w całym secie, czyli Łuczniczka wyrównała (23:23). Jako pierwsi setbola zyskali jastrzębianie, ale goście zdołali się wybronić. Za drugim razem z opresji wyciągnął Łuczniczkę Dawid Murek. Za trzecim razem miejscowi popełnili błąd dotknięcia siatki. Dopiero za czwartym razem Strzeżek posłał asa na stronę gości, kończąc  w ten sposób partię do 26.

Druga odsłona pozytywnie nakręciła nasz zespół. W początkowym fragmencie trzeciej partii świetnie prezentował się w ataku z drugiej linii Jason De Rocco. Pojedynczy blok tego zawodnika na Jaroszu był równoznaczny z rezultatem 8:4 dla Jastrzębskiego Węgla. Dzięki skuteczności Strzeżka i Van Lankvelta w ataku oraz sprytowi De Rocco w polu serwisowym przewaga wzrosła do sześciu punktów (12:6). Szkoleniowiec gości dokonał trzech zmian w składzie, ale nie przyniosły one oczekiwanego dla rywali skutku. Nasz zespół prezentował się wybornie, swobodnie kończąc atak za atakiem. Na drugiej przerwie technicznej Pomarańczowi mieli już osiem punktów w zapasie. Zrezygnowani rywale zupełnie oddali pole graczom gospodarzy. W ostatniej akcji meczu Damian Boruch skutecznie zaatakował ze środka.
 
MVP meczu wybrany został rozgrywający Jastrzębskiego Węgla, Michal Masný.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Jason De Rocco (16), Wojciech Sobala (3), Maciej Muzaj (8), Tontje Van Lankvelt (18), Damian Boruch (6), Michal Masný (1), Jakub Popiwczak (libero) - Patryk Strzeżek (5), Aleksander Szafranowicz

Skład Łuczniczki Bydgoszcz: Dawid Murek (7), Wojciech Jurkiewicz (6), Murilo Radke (1), Kevin Klinkenberg (9), Grzegorz Kosok (3), Jakub Jarosz (11), Tomasz Bonisławski (libero) - Michał Ruciak, Nikodem Wolański, Bartosz Krzysiek (3), Jan Nowakowski (2)


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'