29-10-2014

JKH GKS JASTRZĘBIE POWRÓCIŁ NA FOTEL LIDERA

Obecność Richarda Krála na Jastorze pozytywnie wpłynęła na hokeistów JKH GKS Jastrzębie, którzy po zwycięstwie 4:1 (1:1, 1:0, 2:0) nad GKS-em Tychy wrócili na fotel lidera Polskiej Hokej Ligi.

Wczorajszy hit 13. kolejki Polskiej Hokej Ligi poprzedziła miła uroczystość związana z podziękowaniem dla Richarda Krála, który oficjalne pożegnał się z kibicami JKH GKS Jastrzębie. Były również podziękowania od klubu, od prezydenta miasta Jastrzębie-Zdrój, Mariana Janeckiego oraz od sponsorów. Král otrzymał również pamiątkowe popiersie wykonane z węgla ufundowane przez kilku sponsorów jastrzębskiego klubu. Odbyła się również licytacja oryginalnych koszulek, w których Richard Král występował. Pierwszą z nich kupił kibic za 500 złotych. Druga natomiast wylicytował jeden ze sponsorów za kwotę 1000 złotych.

Sam mecz nie mógł się lepiej ułożyć dla miejscowych. Już w szóstej minucie hokeiści JKH prowadzili po trafieniu Artema Bondariewa, który otrzymał idealne dogranie od Tomasza Kulasa. Tyszanie najlepszą okazję, by doprowadzić do remisu mieli w 13. minucie. Przed bramką Przemysława Odrobnego faulowany był Jurij Kuzin. Sędziowie słusznie odgwizdali rzut karny, ale rosyjski napastnik trafił wprost w parkany.
Premierowej odsłonie nie będzie dobrze wspominał Michał Kotlorz, który już w piątej minucie zjechał z tafli. Krążek uderzał jeden z jastrzębskich zawodników, a reprezentacyjny obrońca tak niefortunnie przyłożył kij, że skierował gumę prosto w swój nos. Oprócz obfitego krwawienia sztab medyczny tyskiego zespołu podejrzewa również złamanie.

Po przerwie kibice na Jastorze w dalszym ciągu obserwowani zacięty pojedynek. W 27. minucie powód do radości sympatykom JKH dostarczył Jan Steber. Czech, który jeszcze w ubiegłym sezonie występował w Tychach posłał krążek do siatki dzięki precyzyjnemu zagraniu zza bramki od Filipa Drzewieckiego. Przyjezdni zdołali się przełamać w 35. minucie, gdy niepilnowany przed bramką Jurij Kuzin zaskoczył Przemysława Odrobnego uderzenie z pierwszej. Przy prowadzeniu gospodarzy w stosunku 2:1 zawodnicy udali się na drugą przerwę.

Ostatnia odsłona należała do gospodarzy. W 44. minucie JKH znów prowadził różnicą dwóch goli. Na listę strzelców wpisał się Tomáš Protivný. Niepewną interwencję zaliczył przy tym uderzeniu zaliczył Stefan Žigárdy, który pomógł krążkowi przekroczyć linię. Losy pojedynku o fotel lidera rozstrzygnęły się w 55. minucie podczas przewagi liczebnej hokeistów Róberta Kalábera. Z niebieskiej linii potężnie huknął Tomáš Protivný, a ustawiony przed bramką Richard Bordowski skutecznie zmylił tyskiego golkipera.

Trzy punkty zdobyte w starciu z wicemistrzem pozwoliły jastrzębianom odzyskać stracony w poprzedniej kolejce, fotel lidera. Przed przerwą na reprezentację hokeistów JKH czekają teraz dwa wyjazdowe pojedynki. W piątek JKH zagra w Opolu z Orlikiem, natomiast dwa dni później jastrzębianie zmierzą się z Unią.


Bramki:
1:0 (05:45) - Artem Bondariew - Tomasz Kulas, Michal Plichta
2:0 (26:34) - Jan Steber - Filip Drzewiecki
2:1 (34:07) - Jurij Kuzin - Łukasz Sokół
3:1 (43:56) - Tomáš Protivný
4:1 (54:08) - Richard Bordowski - Tomáš Protivný, Petr Polodna (5/4)


Skład JKH GKS Jastrzębie: Przemysław Odrobny - Roman Němeček, Mateusz Rompkowski, Leszek Laszkiewicz (2), Petr Polodna, Richard Bordowski - Wołydymyr Aleksiuk, Tomáš Protivný, Mateusz Danieuluk, Jan Steber, Michal Plichta - Mateusz Bryk, Kamil Górny (2), Artem Bondariew (4), Tomasz Kulas, Radosław Nalewajka  - Krzysztof Kantor, Tomasz Pastryk (2), Szymon Marzec, Łukasz Nalewajka, Filip Drzewiecki (2)

Skład GKS Tychy: Štefan Žigárdy - Nicolas Besch, Pavel Mojžíš, Radosław Galant, Marcin Kolusz, Kacper Guzik - Michał Kotlorz, Jakub Ferenc, Adam Bagiński (2), Jurij Kuzin, Maksim Kartoszkin - Łukasz Sokół, Bartłomiej Pociecha (2), Mikołaj Łopuski, Adrian Parzyszek, Jakub Witecki - Jakub Wanacki (2), Bartłomiej Jeziorski, Dawid Majoch, Kacper Różycki, Jozef Vítek (2)



Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'