28-12-2020

JKH W FINALE PUCHARU POLSKI

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po raz czwarty w dziejach zagrają w finale Pucharu Polski!
Nasz zespół awansował do pojedynku o główne trofeum za sprawą pokonania w niedzielnym półfinale turnieju, a zarazem swoim ostatnim meczu w 2020 roku Energi Toruń 3:0 (0:0, 2:0, 1:0) po golach Martina Kasperlíka, Ēriksa Ševčenki i Kamila Wałęgi. O tym, czy podopieczni Róberta Kalábera po raz drugi obronią tytuł przekonamy się w lutym.

Już w pierwszej tercji gospodarze powinni byli dokonać otwarcia wyniku, ale w bramce Energi świetnie spisywał się Anton Svensson, który w 7. i 17. minucie wygrywał pojedynki z szarżującym po kontrach Martinem Kasperlíkiem. Ponadto jastrzębianie nie zdołali pokonać Szweda także podczas sześciu minut gry w przewagach. Z kolei torunianie mogli pokusić się o trafienie w 12. minucie, kiedy guma zatańczyła za Patrikiem Nechvátalem, ale ostatecznie nie znalazła drogi do bramki.

Po raz kolejny w tym sezonie JKH GKS skutecznie zaatakował w drugiej tercji. Już w 21. sekundzie tej partii, tuż po powrocie do gry w pięciu na pięciu, waleczną postawę Radosława Sawickiego pod bramką Svenssona wykorzystał dobitką wspomniany wyżej Kasperlík. Podopieczni Róberta Kalábera złapali wiatr w żagle i w 24. minucie podwyższyli prowadzenie, gdy kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Ēriks Ševčenko. Zasłonięty prrzez Kamila Wróbla szwedzki bramkarz Energi nie zdążył z interwencją, w rezultacie czego Łotysz zdobył swojego pierwszego gola w naszych barwach. W 30. minucie mogło być 3:0, jednak tym razem Svensson okazał się lepszy w sytuacji sam na sam z Kamilem Wałęgą. Pod koniec drugiej części gry podopieczni Jurija Czucha śmielej ruszyli do ataku, ale co najmniej trzykrotnie świetnie w jastrzębskiej bramce zaprezentował się Patrik Nechvátal.

W trzeciej odsłonie nasi hokeiści kontrolowali przebieg wydarzeń i nie pozwolili torunianom na powtórkę z listopada, gdy ekipa gości zanotowała niezwykłą pogoń za wynikiem. Tym razem do takiej sytuacji nie doszło. W 44. minucie gości dobił trzecim golem Kamil Wałęga, wykorzystując strzał z dystansu Dominika Pasia. Z kolei w ostatnim kwadransie grający na większym luzie jastrzębianie pewnie dowieźli wygraną do zera do końcowej syreny.

Finałowym rywalem będzie lepszy z poniedziałkowego półfinału pomiędzy GKS Tychy a Re-Plast Unią Oświęcim.


Bramki: 
1:0 (20.21) - Martin Kasperlík - Radosaw Sawicki, Roman Rác
2:0 (23.43) - Ēriks Ševčenko - Zackary Phillips, Arkadiusz Kostek
3:0 (43.56) - Kamil Wałęga - Dominik Paś, Marcin Horzelski


Skład JKH GKS Jastrzębie: Patrik Nechvátal - Mateusz Bryk, Kamil Górny, Radosław Sawicki, Roman Rác (2), Martin Kasperlík (4) - Arkadiusz Kostek, Ēriks Ševčenko (2), Radosław Nalewajka, Marek Hovorka, Zackary Phillips - Māris Jass, Marcin Horzelski, Dominik Paś, Kamil Wałęga, Jan Sołtys - Jakub Michałowski, Jakub Gimiński, Kamil Wróbel, Dominik Jarosz, Łukasz Nalewajka

Skład KH Energa Toruń: Anton Svensson - Dmitrij Kozłow (2), Bartosz Skólmowski (2), Artiom Osipow (4), Jegor Fieofanow, Denis Sierguszkin - Adrian Jaworski (2), Jegor Szkodienko, Jarosław Dołęga, Kamil Kalinowski, Konsta Jaakola - Siergiej Kuzniecow, Kostas Gusevas (2), Gleb Bondaruk, Andriej Czwanczikow, Michaił Szabanow - Łukasz Podsiadło, Artiom Smirnow, Dominik Olszewski, Jegor Rożkow (2), Ville Saloranta


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'