08-04-2022

JKH WCIĄŻ W GRZE O BRĄZ

Nie raz i nie dziesięć nasi trenerzy powtarzali, że jeśli jesteśmy zdrowi, to potrafimy być groźni dla każdego. W czwartkowe późne popołudnie w rewanżowym spotkaniu o brązowy medal JKH GKS Jastrzębie zdobył tyski Stadion Zimowy wynikiem 5:2 (2:1, 2:1, 1:0), co oznacza, że... w niedzielę na Jastorze odbędzie się decydujące spotkanie w batalii o trzecie miejsce.
 
Rewanżowe spotkanie na Stadionie Zimowym rozpoczęło się dla naszego zespołu najgorzej, jak tylko mogło. Błyskawicznie karę złapał Martin Kasperlík, co gospodarze wykorzystali w 57. sekundzie, obejmując prowadzenie po efektownej bombie z dystansu Jasona Seeda. Na szczęście jastrzębianie nie załamali się fatalnym startem i ruszyli do odrabiania strat. Efektem naporu było wyrównanie w 5. minucie, które uzyskał równie pięknym strzałem spod niebieskiej Pawieł Jelszański po skutecznym dograniu Kamila Górnego. Trafienie na 1:1 dodało naszej ekipie skrzydeł. Goście przycisnęli i dwie minuty później byli o włos od prowadzenia, gdyby udało się wykorzystać błąd Tomáša Fučíka. Ostatecznie tyszanie odwlekli wyrok do 15. minuty, gdy świetną akcją za bramką rywali popisał się Martin Kasperlík, który obił łyżwę tyskiego obrońcy i tym rykoszetem zdobył drugiego gola.
 
Na początku drugiej odsłony gospodarze śmielej zaatakowali, jednak trafienie na 2:2 uzyskali nie w rezultacie własnych zasług, a naszych fatalnych błędów w ataku, które niezbyt fortunnie próbował naprawić Michał Kieler. Trener Robert Kaláber, dla którego był 400. mecz w ekstralidze w roli szkoleniowca JKH, postanowił wpuścić na taflę Patrika Nechvátala i ta decyzja okazała się bardzo owocna, bowiem Czech do ostatniej syreny zachował czyste konto. Zanim jednak nasza ekipa uniosła ręce w geście triumfu, nastąpiła kluczowa dla losów pojedynku 36. minuta, w której dwóch tyskich zawodników zasiadło na ławce kar. Dotychczas ogromną bolączką JKH GKS była gra w przewadze, ale... nie tym razem. Nie minęła nawet minuta i po szybkiej wymianie podań prowadzenie odzyskał Siarhej Bahałejsza. Wprawdzie kolejnych sekund w pięciu na czterech nie udało się nam wykorzystać, jednak gdy tylko drugi z rywali wrócił na taflę czwartego gola zdobył Egils Kalns.
 
W trzeciej partii jastrzębianie zagrali po profesorsku i można domniemywać, że na tak pewnie walczących (wciąż jeszcze!) mistrzów Polski sposobu nie znaleźliby nawet aktualni finaliści. Tyszanie bezradnie próbowali zmienić wynik, ale nie byli w stanie tego zrobić. Już na trzy minuty przed końcem zawodów trener Andriej Sidorenko poprosił o czas i zdjął Fučíka, ale zamiast kontaktowego gola zobaczył piąte trafienie dla JKH GKS autorstwa Kasperlíka.
 
Tym samym wracamy na Jastor! Aktualnie mamy remis 1:1, a to oznacza, że w niedzielę, 10 kwietnia już na pewno zobaczymy ostatni akord sezonu 2021/22. I oby był to szczęśliwy dla nas epilog rozgrywek!


Bramki:
1:0 (00.57) - Jason Seed - Alexander Szczechura, Jean Dupuy (5/4)
1:1 (04.13) - Pawieł Jełszański - Dominik Paś, Kamil Górny
1:2 (14.32) - Martin Kasperlík - Siarhiej Bahałejsza, Roman Rác
2:2 (25.23) - Jakub Witecki - Jean Dupuy
2:3 (35.40) - Siarhiej Bahałejsza - Roman Rác, Kamil Górny (5/3)
2:4 (37.28) - Egils Kalns - Roman Rác, Dominik Paś
2:5 (59.48) - Martin Kasperlík - Vitālijs Pavlovs (do pustej bramki)


Skład JKH GKS Jastrzębie: Michał Kieler (25.23. Patrik Nechvátal) - Arkadiusz Kostek, Siarhiej Bahałejsza, Martin Kasperlík (2), Roman Rác, Egils Kalns - Ēriks Ševčenko, Mateusz Bryk, Artūrs Ševčenko, Vitālijs Pavlovs, Frenks Razgals (2) - Kamil Górny, Pawieł Jełszański, Radosław Nalewajka, Dominik Paś, Gleb Bondaruk - Marcin Horzelski, Jauhenij Kamienieu, Marcin Płachetka, Dominik Jarosz, Łukasz Nalewajka

Skład GKS Tychy: Tomáš Fučík - Olaf Bizacki, Artiom Smirnow, Mateusz Gościński, Radosław Galant, Bartłomiej Jeziorski - Jason Seed, Michał Kotlorz, Alexander Szczechura, Michael Cichy, Christian Mroczkowski - Dmitrij Korczemkin, Jakub Michałowski (2), Jean Dupuy, Filip Starzyński, Jakub Witecki - Jan Krzyżek, Marek Biro, Kamil Wróbel, Mateusz Ubowski, Szymon Marzec (4)


Źródlo: ww.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'