28-03-2022

JKH WCIĄŻ W GRZE O FINAŁ

W piątym meczu 1/2 finału Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie wygrał na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim 3:2 po karnych (1:1, 0:0, 1:1, 0:0 -  karne 3:2).
W ten sposób w serii po czterech zwycięstw Unia prowadzi już tylko 3:2.
 
Powiedzieć, że tegoroczne play-offy to dla JKH GKS Jastrzębie droga przez mękę, to nic nie powiedzieć. Za nami już dwanaście spotkań, które mogłyby wystarczyć do... zdobycia mistrzostwa Polski! Tymczasem po siedmiu bojach z Energą Toruń przyjdzie naszej niezniszczalnej ekipie zmierzyć się we wtorek w szóstym meczu z Unią Oświęcim. Jakby tego było mało, spośród pięciu dotychczasowych starć z Unią aż cztery rozstrzygały się już po zakończeniu trzech tercji. Do tego dochodzą kłopoty kadrowe, bowiem w niedzielę trener Róbert Kaláber nie mógł liczyć na kilku podstawowych graczy, w tym również bohaterów poprzednich pojedynków.
 
Niedzielne spotkanie nie mogło się dla naszego zespołu rozpocząć gorzej. Już w 4. minucie tuż po ukaraniu Romana Ráca z niebieskiej pociągnął Victor Rollin Carlsson, a odbitą przez Patrika Nechvaátala gumę dobił Krystian Dziubiński. Na to trafienie jastrzębianie odpowiedzieli w 18. minucie, gdy po wstrzeleniu krążka w strefę bramkową przez Siarheja Bahałejszę przed Clarkiem Saundersem najlepiej odnalazł się Rác i doprowadził do remisu.
 
W drugiej odsłonie nie oglądaliśmy goli, choć obie drużyny miały swoje okazje do drugiej bramki. Nasz zespół musiał borykać się aż z trzema karami mniejszymi, spośród których dwie na krótko 'naszły' na siebie i w efekcie trzeba było bronić się we trójkę. Unia nie wykorzystała jednak przewag, bowiem ofiarnie spisywał się Patrik Nechvátal. Z kolei jastrzębianie mieli kapitalną sytuację w 32. minucie, w której po akcji Martina Kasperlíka w słupek pocelował Mateusz Bryk.
 
Również trzecia partia nie przyniosła efektu. W 47. minucie goście mogli po raz pierwszy tego dnia wyjść na prowadzenie, ale tańcząca już za Saundersem guma nie znalazła drogi do siatki. Gospodarze odpowiedzieli dosłownie kilkadziesiąt sekund później golem Teddy'ego da Costy, który niezwykle przytomnie dokończył kontrę swojej drużyny i doprowadził do wrzenia liczną oświęcimską publiczność. To oznaczało, że w ostatnich minutach jastrzębianie zmuszeni byli postawić wszystko na jedną kartę i w tym zadaniu pomogły okoliczności w postaci kary dla Ryana Glenna. Wprawdzie przez dwie minuty jego nieobecności gospodarze wybronili się, ale tuż po jej zakończeniu w 'kotle' przed Saundersem stan meczu wyrównał Artūrs Ševčenko i wpadł w ramiona kolegów!
 
Remis 2:2 po trzech tercjach oznaczał dogrywkę, która jednak nie przyniosła rozstrzygnięcia, bowiem obie dość zmęczone ekipy skupiły się głównie na tym, aby 'nie stracić'. W rezultacie po osiemdziesięciu minutach o losach meczu zadecydowała pierwsza w tym półfinale seria rzutów karnych.
 
Były one niczym 'wisienka na torcie', ponieważ tu znów Unia była o krok od wygranej, ale w ostatnim z pięciu karnych zdołał wyrównać Vitālijs Pavlovs. Kolejne pięć strzałów nie przyniosło rezultatu, aż w końcu wyrok na Saundersie wykonał Roman Rác...
 
Co wówczas działo się w jastrzębskim sektorze oraz naszych domach, wiemy tylko my. Szaleństwo niczym po zdobyciu mistrzostwa Polski! Wracamy na Jastor! Coś, co jeszcze w czwartek wydawało się tylko marzeniem, jest rzeczywistością. Nadal walczymy o obronę tytułu!


Bramki:
1:0 (03.46) - Krystian Dziubiński - Victor Rollin Carlsson, Ryan Glenn (5/4)
1:1 (17.34) - Roman Rác - Siarhiej Bahałejsza, Egils Kalns
2:1 (46.49) - Teddy Da Costa - Ryan Glenn, Victor Rollin Carlsson
2:2 (56.42) - Artūrs Ševčenko - Frenks Razgals, Mateusz Bryk

Karne:
0:1 - Egils Kalns
1:1 - Danił Apalkow
x - Roman Rác
x - Krystian Dziubiński
x - Frenks Razgals
2:1 - Danił Oriechin
x - Dominik Paś
x - Wasilij Strielcow
2:2 - Vitālijs Pavlovs 
x - Victor Rollin Carlsson

x - Ryan Glenn
x - Egils Kalns
x - Aleksandr Strielcow
x - Vitālijs Pavlovs 
x - Danił Apalkow
2:3 - Roman Rác


Skład JKH GKS Jastrzębie (2): Patrik Nechvátal - Arkadiusz Kostek, Siarhiej Bahałejsza, Martin Kasperlík (2), Roman Rác (2), Egils Kalns (2) - Ēriks Ševčenko, Mateusz Bryk, Artūrs Ševčenko, Vitālijs Pavlovs (2), Frenks Razgals - Marcin Horzelski, Pawieł Jełszański, Radosław Nalewajka, Dominik Paś, Łukasz Nalewajka - Jakub Gimiński, Jauehnij Kamienieu, Märis Jass, Patryk Pelaczyk

Skład Re-Plast Unii Oświęcim: Clarke Saunders - Ryan Glenn (2), Kamil Paszek, Andrej Themár, Victor Rollin Carlsson, Teddy Da Costa (4) - Jegor Orłow, Nikołaj Stasienko, Aleksandr Strelcow, Wasilij Strrelcow, Krystian Dziubiński - Maksim Rogow, Peter Bezruška, Adrian Prusak, Łukasz Krzemień, Sebastian Kowalówka - Miłosz Noworyta, Patryk Noworyta, Danił Oriechin, Danił Apalkow, Dariusz Wanat


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'