KOLEJNA WYJAZDOWA PORAŻKA JKH GKS JASTRZĘBIE
Kolejny wyjazd i kolejna porażka JKH GKS Jastrzębie.
W rozegranym w miniony czwartek meczu XVII kolejki Polskiej Hokej Ligi podopieczni Mojmíra Trličíka ulegli GKS-owi Tychy 1:4 (0:1, 1:2, 1:2). Ta przegrana definitywnie przekreśliła szansę jastrzębian na obronę zdobytego przed rokiem Pucharu Polski.
Tyszanie od samego początku starali się narzucić jastrzębianom własny styl gry. Ich starania przyniosły efekty dopiero w 12. minucie, kiedy na ławce kar przebywał Adrian Labryga. Akcję gospodarzy celnym strzałem wykończył Pavel Mojžiš, otwierając tym samym wynik spotkania. Świętujący w dzień meczu swoje 36 urodziny Pavel Mojžiš dorzucił kolejne trafienie na początku drugiej odsłony. Czech zaskoczył Roberta Slipčenkę, uderzając ze środkowej tercji.
Bohaterem kolejnych akcji był inny zawodnik zza południowej granicy. W 27. minucie Jan Steber faulowany był przez Petra Lipinę, za co arbiter Przemysław Kępa słusznie podyktował rzut karny. W tym elemencie Robert Slipčenko co prawda sobie poradził, ale trzy minuty później musiał już skapitulować. W zamieszaniu pod bramką JKH największym spokojem wykazał się Steber, skutecznie rehabilitując się za niewykorzystany najazd. Nadzieję w serca jastrzębian wlał w 32. minucie Richard Král, który zmniejszył dystans do rywala do dwóch goli.
Goście nie poszli jednak za ciosem, bowiem to tyszanie mieli w ostatnich minutach drugiej tercji więcej okazji na zmianę wyniku. Zespołowi Jiříego Šejby zabrakło jednak skuteczności i w tej części meczu wynik już się nie zmienił. Zmienił się za to już na początku trzeciej tercji, na którą jastrzębianie wyszli ze sporym opóźnieniem, za co sędziowie nałożyli karę techniczną. Tyszanie liczebną przewagę wykorzystali w ostatnich sekundach, gdy strzałem z okolicy linii niebieskiej popisał się Mikołaj Łopuski. Na tym trafieniu emocje w meczu już się skończyły, bowiem miejscowi pewnie kontrolując przebieg spotkania, dowieźli wynik 4:1 do końcowej syreny.
Jastrzębianie oprócz możliwości obrony Pucharu Polski stracili w Tychach kolejnego defensora. Jeszcze w pierwszej odsłonie kontuzja ręki wyeliminowała z gry Tomasza Pastryka, który dołączył tym samym do kontuzjowanych: Miroslava Zaťki, Mateusza Rompkowskiego, Mateusza Sordona oraz Ivo Kotaški. Na chwilę obecną nie wiadomo jak poważny jest uraz wychowanka JKH oraz jak długo potrwa przerwa w grze.
Bramki:
1:0 (11:57) - Pavel Mojžiš - Jarosław Rzeszutko (5/4)
2:0 (21:41) - Pavel Mojžiš - Jakub Wanacki
3:0 (29:05) - Jan Steber - Mikołaj Łopuski, Radosław Galant
3:1 (31:21) - Richard Král - Petr Lipina
4:1 (41:55) - Mikołaj Łopuski (5/4)
Skład JKH GKS Jastrzębie (2): Robert Slipčenko - Kamil Górny, Mateusz Bryk (2), Mateusz Danieluk, Richard Král (2), Petr Lipina - Adrian Labryga (2), Tomasz Pastryk, Damian Kapica, Radek Procházka, Richard Bordowski - Radosław Nalewajka, Jiří Zdeněk, Tomasz Kulas, Maciej Rompkowski, Łukasz Nalewajka - Daniel Minge, Szymon Marzec (2)
Skład GKS Tychy: Štepan Žigárdy - Maciej Sulka, Michał Kotlorz, Josef Vítek, Jarosław Rzeszutko, Michał Woźnica - Jakub Wanacki (2), Pavel Mojžiš, Jan Steber, Radosław Galant, Mikołaj Łopuski - Łukasz Sokół, Ladislav Havlík, Jakub Witecki (2), Adrian Parzyszek, Milan Baranyk - Artur Gwiżdż, Adam Piorun, Kacper Guzik (2)



