28-04-2024

O MISTRZOSTWIE ZADECYDUJE TRZECI MECZ

W drugim meczu finałowym siatkarskiej PlusLigi Jastrzębski Węgiel przegrał we własnej hali z Aluron CMC Wartą Zawiercie - 1:3 (25:27, 25:22, 19:25, 23:25).
W ten sposób o tytule mistrzowskim zadecyduje trzeci mecz, który rozegrany zostanie dzisiaj o godzinie 14:45.
 
Pierwszy punkt w drugim finałowym spotkaniu zdobył Rafał Szymura po ataku z lewego skrzydła. Potem do głosu doszli goście (1:2). Atak Szymury po bloku dał naszej drużynie remis po 3. Kontra zwieńczona przez Bartosza Kwolka oznaczała prowadzenie zawiercian 5:3. Gospodarze wyrównali za sprawą skutecznej akcji z lewego skrzydła Tomasza Fornala. W dalszym fragmencie seta trwał wyrównany bój. Jastrzębianie mieli kłopot z zatrzymaniem Mateusza Bieńka (10:9). As Szymury dał sygnał do natarcia (11:10). Kontra Fornala, w której wystrzelił w aut odwróciła wynik na korzyść gości (13:14). Chwilę później w ofensywie pomylił się Jean Patry i goście mieli dwa "oczka" zapasu (14:16). Podwójny blok na Karolu Butrynie dał remis po 17. Na prowadzenie gospodarzy ponownie wyprowadził Fornal (19:18). Wówczas trener Michał Winiarski poprosił o czas. W dalszym ciągu nie do zatrzymania był Bieniek (19:19). As serwisowy Butryna był równoznaczny z rezultatem 20:21. Za moment jednak Norbert Huber zatrzymał blokiem atakującego gości. W dalszym ciągu obie ekipy okładały się siatkarskimi razami (22:22). Przed zagrywką Hubera trener Winiarski wziął czas, po którym Butryn zapewnił przyjezdnym setbole (23:24). W pierwszej próbie skończenia seta Miguel Tavares pomylił się. Następnie as Patry’ego dał gospodarzom piłki setowe (25:24). Zawiercianie wybronili się. Po bloku na Szymurze na czele znów był zespół przyjezdny. I to zawiercianie po udanej akcji Trévora Clevenota rozstrzygnęli pierwszą partię na swoją korzyść.
 
 
Drugą odsłonę otworzył autowy atak Kwolka. Od pierwszych akcja znów toczyła się wyrównana walka z obu stron. Błąd w ataku Butryna dał jastrzębianom dwupunktową przewagę (5:3). Za moment Gladyr popisał się skutecznym blokiem (6:3). Popsuty serwis przez Butryna utrzymał trzypunktowe prowadzenie (8:5). Później inicjatywę przejął nasz zespół, a konkretniej Patry, który pewnie kończył swoje akcje z prawego skrzydła (12:8). Gra naszej drużynie jeszcze bardziej przyspieszyła (14:8). Wkrótce potem Huber posłał asa na stronę zawiercian i wynik brzmiał 16:9. Blok duetu Szymura-Gladyr na Danielu Gąsiorze oznajmił rezultat 18:10. Goście zaczęli odrabiać straty (22:16, 23:19). W końcu jednak Bieniek pomylił się w polu serwisowym i gospodarze zyskali piłki setowe (24:21). As Gąsiora oznaczał wynik 24:22, ale jastrzębianie ostatecznie wygrali po udanym ataku Jurija Gladyra (25:22).
 
 
Trzecia część spotkania zaczęła się po myśli naszego zespołu, a spora w tym zasługa świetnie serwującego Hubera (6:3). Goście odpowiedzieli tym samym w wykonaniu Bieńka. Szymurze udało się go zdjąć z pola serwisowego (7:5). Niestety, potem na zagrywkę powędrował Butryn, który strzelił nie do obrony (7:7). Chwilę potem atakujący Warty wyprowadził swój zespół na czoło (7:8). Następnie zawiercianom udało się zablokować Patry’ego (7:9). Potrójny blok na Butrynie zmniejszył stratę do jednego punktu (11:12). Cóż z tego skoro niebawem rywale mieli już trzy "oczka" zapasu (12:15). Po bloku na Fornalu goście utrzymali ten stan (14:17), a za moment było z ich punktu widzenia jeszcze lepiej (15:19). As serwisowy Ryana Sclatera sprawił, że przewaga zawiercian stopniała do dwóch punktów (17:19). Zespół z Zawiercia jednak nadal parł do wygranej w secie (18:23). Piłki setowe zapewnił im Clevenot, a dzieła dokończył Butryn.
 
 
W czwartego seta rozpoczęły dwa znakomite bloki naszego zespołu. Najpierw Szymura zatrzymał Kwolka, a następnie Patry Butryna (4:2). Przewaga szybko została roztrwoniona, bo jastrzębianie nie potrafili zatrzymać Bieńka (4:5). Zawiercianie rozpędzili się jeszcze bardziej. Po asie serwisowym Butryna prowadzili już 10:7. Po czasie wziętym przez Marcelo Méndeza jego podopieczni zrobili przejście, ale w dalszym ciągu nie potrafili zaczepić się w grze (11:15). Blok Gladyra pozwolił uwierzyć, że jeszcze nie wszystko w tym meczu stracone (15:16). Po czasie wziętym przez trenera gości Clevenot kiwnął w aut (16:16). As Francuza znów dał głębszy oddech rywalom (17:19). As serwisowy Gladyra znów zrównał wynik seta (19:19). Potem nasi siatkarze ponownie gonili wynik. Dzięki przytomnej kontrze Patry’ego było 22:22. W końcówce seta pojawiły się kontrowersje sędziowskie. Najpierw nie dopuszczono przerwy na żądanie Marcelo Méndeza, a w ostatniej akcji meczu nie pozwolono sprawdzić ewidentnego błędu ustawienia po stronie gości.
 
 
MVP pojedynku wybrany został Bartosz Kwolek.
 
 
 
Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (16), Norbert Huber (6), Jean Patry (17), Rafał Szymura (14), Jurij Gladyr (8), Benjamin Toniutti, Jakub Popiwczak (libero) - Ryan Sclater (3), Jarosław Macionczyk
 
Skład Aluron CMC Warta Zawiercie: Miłosz Zniszczoł (4), Miguel Tavares Rodrigues (1), Bartosz Kwolek (16), Mateusz Bieniek (14), Karol Butryn (14), Trévor Clevenot (12), Luke Perry (libero) - Daniel Gąsior (5), Patryk Łaba (1), Thibault Rossard
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA' (Foto: Edward Kutyła)