19-04-2016

PIERWSZY MECZ O 7. MIEJSCE DLA JW

W pierwszym pojedynku o siódme miejsce Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe zespół AZS Politechnika Warszawa 3:1 (25:18, 25:18, 20:25, 25:21).

Pierwszy punkt w poniedziałkowym meczu zdobył po ataku z lewego skrzydła Toontje Van Lankvelt. Po asie serwisowym Macieja Muzaja było 3:1 dla Pomarańczowych, zaś po bloku na Łukaszu Łapszyńskim wynik brzmiał 6:2. Autowy atak tego zawodnika Politechniki był równoznaczny z rezultatem 7:3 dla JW. Nasi rywale zaczęli odrabiać starty przy zagrywce Pawła Zagumnego (od stanu 9:5 do wyniku 9:8). Serię gospodarzy przerwał dopiero skuteczny w ataku Muzaj (11:8). Kiedy na tablicy świetlnej pojawił się wynik 13:9, trener gospodarzy Jakub Bednaruk wziął pierwszy czas. Jastrzębianie świetnie prezentowali się w kontrataku, a w finalizowaniu akcji prym wiódł Muzaj. Na drugiej przerwie technicznej różnica punktowa na korzyść naszej drużyny wynosiła pięć 'oczek'. Dwie skuteczne akcje Michala Masnego z Piotrem Hainem skutkowały prowadzeniem 17:11. Potem przewaga naszej drużyn wzrosła do siedmiu punktów (20:13). Pomarańczowi utrzymali świetny rytm gry i po akcji Muzaja zakończyli seta na swoją korzyść.

Druga partia zaczęła się od prowadzenia gospodarzy. Po udanym ataku Michała Filipa wynik brzmiał 2:3, ale błędy tego zawodnika w zagrywce i ataku oraz as serwisowy Van Lankvelta skutkowały rezultatem 5:3 dla jastrzębian. Dobra skuteczność Jasona De Rocco oraz Haina przyniosły przyjezdnym trzypunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Przy stanie 10:6 trener Bednaruk zareagował przerwą na żądanie. W kolejnym fragmencie seta z niezłej strony pokazali się Kanadyjczycy: De Rocco (znakomite obrony) oraz Van Lankvelt (pewny w kontrataku). To sprawiło, że goście zyskali czteropunktową zaliczkę (12:8). Rywale zbliżyli się niebezpiecznie na dystans dwóch 'oczek' (14:12), ale za chwilę znów były cztery punkty w zapasie (16:12). Wynik 19:14 dla Jastrzębskiego Węgla był równoznaczny z przerwą na żądanie szkoleniowca AZS-u. Poniżej swojego, wysokiego poziomu nie schodził pewny w ofensywie Muzaj (23:17), który zakończył i tę partię.

Trzeci set zaczął się od prowadzenia gospodarzy (0:4). Na pierwszej przerwie technicznej nasi przeciwnicy utrzymali czteropunktowy dystans na swoją korzyść. Dzięki skuteczności Muzaja i De Rocco jastrzębianie zmniejszyli straty do dwóch 'oczek' (8:10), ale za chwilę znów w natarciu byli Inżynierowie (10:14). Te cztery stracone punkty na początku seta bardzo ciążyły naszym siatkarzom. Przyjezdni podejmowali ryzyko w polu serwisowym, ale w odróżnieniu od dwóch poprzednich setów popełniali w tym elemencie zbyt dużo błędów. Dlatego też długo nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z Politechniką. Od stanu 17:22 nasza drużyna zerwała się do odrabiania strat i doszła rywala na dwa punkty (20:22), ale to było wszystko na co było stać gości w tej odsłonie.

Początkowy fragment czwartego seta to walka cios za cios. Na pierwszej przerwie technicznej nasi siatkarze mieli punkt przewagi, ale ciężko było przeboleć fakt, że jastrzębianie nadal popełniali mnóstwo błędów w elemencie zagrywki. Od stanu 10:10 warszawianie zyskali trzy 'oczka' zapasu, co skłoniło Marka Lebedewa do wzięcia przerwy na żądanie. Sytuacja odwróciła się na naszą przyjezdnych przy serwisie Van Lankvelta (13:13). Za moment jednak tym samym odpowiedział Przemysław Smoliński i było 13:15. Na szczęście siatkarze z Jastrzębia-Zdroju łatwo się nie poddali i dzięki skutecznej kontrze ponownie wyrównali stan seta (15:15). Rywale jeszcze raz odskoczyli (17:20), przez co trener Lebedew był zmuszony wziąć czas. Ta pauza podziałała ożywczo na Pomarańczowych, którzy od stanu 17:21, wygrali pięć piłek z rzędu, a to wszystko dzięki świetnej grze na siatce, gdzie raz za razem na blok nadziewał się  Guillaume Samica. W ostatniej akcji seta i meczu Hain wbił w parkiet po stronie gości potężnego gwoździa.

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został rozgrywający JW, Michal Masný.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Jason De Rocco (14), Wojciech Sobala (6), Maciej Muzaj (22), Toontje Van Lankvelt (12), Piotr Hain (18), Michal Masný (1), Jakub Popiwczak (libero) - Adrian Mihułka (libero), Patryk Strzeżek, Konrad Formela

Skład Politechniki Warszawskiej: Paweł Zagumny (2), Guillaume Samica (11), Bartłomiej Lemański (2), Michał Filip (7), Łukasz Łapszyński (4), Jakub Kowalczyk (1), Maciej Olenderek (libero) - Paweł Mikołajczak (6), Krzysztof Wierzbowski (2), Jan Firlej, Jakub Radomski (4), Przemysław Smoliński (3)


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'