Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
18-01-2026
PLUSLIGA 25/26 - PORAŻKA W KLASYKU
W meczu XVII kolejki siatkarskiej PlusLigi JSW Jastrzębski Węgiel przegrał we własnej hali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle - 2:3 (23:25, 25:23, 25:23, 20:25, 17:19).
Sobotni klasyk PlusLigi rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy (2:0). Od razu też dwoma świetnymi atakami po ciasnym skosie wykazał się Michał Gierżot (4:2). Skuteczna kontra Rafała Szymury wyrównała stan seta po 4. Przyjmujący ZAKSY pewnie radził sobie na lewym skrzydle (7:7). Przypadkowy atak bezpośrednio po przyjęciu autorstwa Nicolasa Szerszenia złożył się na wynik 9:7. Blok Karola Urbanowicza na Antonie Brehme był równoznaczny z remisem po 10, natomiast za moment Gierżot nie zahaczył o kędzierzyński blok (10:11). Wkrótce Brehme odgryzł się Urbanowiczowi (12:12), a Szerszeń zwieńczył kontratak (13:12). Po czasie dla szkoleniowca gości podwójny blok miejscowych zatrzymał Rychlickiego (14:12). W dalszym fragmencie partii nasi siatkarze utrzymywali dwupunktowy zapas (17:15). Stracili go przy zagrywce zmiennika ZAKSY Marcina Krawieckiego. Przy stanie 18:17 urazu doznał Igor Grobelny, który opuścił plac gry. Zastąpił go Jakub Szymański. As Quinna Isascsona odwrócił rezultat na stronę gości (18:19). Skuteczna "kiwka" Rychlickiego zwiększyła przewagę ZAKSY do dwóch "oczek" (19:21). Kędzierzynianie za sprawą świetnego Rychlickiego zyskali setbole przy stanie 21:24. Dwie piłki setowe Jastrzębianie zdołali wybronić, ale w następnej akcji Szerszeń pomylił się na zagrywce.
W drugą partię lepiej weszła ZAKSA, która od razu mocna naskoczyła na nasz zespół. Już przy stanie 1:5 trener Andrzej Kowal poprosił o czas dla swojego zespołu. Po pauzie Gierżot obił ręce kędzierzyńskich blokujących. I to głównie dzięki dobrej postawie w ofensywie wspomnianego Gierżota nasz zespół zaczął odrabiać straty (4:6). Rozpędzeni goście, w szczególności przy walnym udziale Szymury, szybko odzyskali bezpieczną przewagę (6:11). Po drugim czasie dla naszego szkoleniowca miała miejsce akcja, w której ucierpiał Łukasz Usowicz, który otrzymał cios piłka w oko. W powtórzonej akcji Rychlicki posłał cios nie do obrony (6:12). Wówczas też na placu gry pojawił się Miran Kujundžić, który zmienił Gierżota. Serb od razu dał sygnał do boju i…ruszyło. Szerszeń świetnie serwował i powoli gospodarze zaczęli odrabiać dystans (10:12). Później znów jednak dał o sobie znać Rychlicki (10:14). Nasz zespół nie odpuszczał. Po asie Kaczmarka wynik brzmiał 13:15. W odpowiedzi punktową zagrywką odpowiedział Krawiecki (15:19). Długa wymiana wygrana przez Kaczmarka, a następnie jego blok na Szymonie Jakubiszaku poskutkowały wynikiem 17:19. Kapitalna kontra Szerszenia zmniejszyła straty do jednego punktu, a następnie Kujundžić doprowadził do remisu! Mało? Za chwilę Kaczmarek pewnie wyprowadził miejscowych na prowadzenie (21:20). A wszystko zaczęło się od świetnych serwów Szerszenia. Przestrzelony atak przez Szymańskiego oznaczał setbole (24:21). Tym razem to ZAKSA dwukrotnie się wybroniła, ale ostatnie słowo w tej partii należało się Antona Brehme.
Trzeciego seta znów lepiej otworzyli goście z Kędzierzyna-Koźla (3:6). Szerszeń do spółki z Kaczmarkiem nieco ostudzili ich zamiary (7:8), ale tylko na moment (7:11). Przy stanie 10:13 na placu gry na podwójnej zmianie pojawili się Joshua Tuaniga oraz Adam Lorenc. I nasz atakujący szybko popisał się blokiem na Szymurze. Wciąż jednak nasi siatkarze "gonili wynik" (12:16). Podobnie jak w poprzedniej partii przy serwisie Szerszenia Jastrzębianie zaczęli skracać dystans do przeciwników (14:16). Potem swoje dołożyli Kaczmarek w ofensywie oraz wprowadzony na zagrywkę zadaniowo Mateusz Kufka, który asem doprowadził do remisu po 17. Kontra Szerszenia wysunęła nasz zespół na czoło (20:19). Wtedy o czas poprosił Andrea Giani. Końcówka tej odsłony to już wojna nerwów, którą lepiej przetrwali podopieczni Andrzeja Kowala, a ostatni cios w secie znów zadał Brehme.
Początek czwartego seta do wyrównana walka z obu stron. Potężny as Brehmego wysforował miejscowych na minimalne prowadzenie (6:5). Blok na Usowiczu odwrócił wynik na stronę gości, a za moment Szymura zaskoczył nasz zespół asem do linii (8:10). ZAKSA kontrolowała dwupunktowe prowadzenie, a wkrótce, za sprawą ciosów z pola serwisowego Urbanowicza, zyskała nawet cztery punkty zapasu (12:16). Po autowym ataku Szymury dystans ten stopniał do dwóch "oczek" (15:17). Jastrzębianie nie zdołali jednak pójść za ciosem. Przy stanie 17:21 trener Kowal wziął czas, po którym Isaacson popsuł serwis. Dzięki mocnym serwisom Urbanowicza goście zyskali piłki setowe przy stanie 19:24 i wykorzystali drugą swoją szansę za sprawą Jakubiszaka.
Decydująca część spotkania rozpoczęła się od prowadzenia gospodarzy (2:0), po którym Andrea Giani wziął czas. Po pauzie goście wyrównali (2:2). Odtąd walka toczyła się już punkt za punkt. Kiedy Szymański zaskoczył asem, a ZAKSA wyszła na prowadzenie, trener Kowal poprosił o przerwę na żądanie (5:6). Na nic to się zdało, bo Szymura pewnie zwieńczył kontrę. I to właśnie były przyjmujący Jastrzębskiego Węgla zdobył punkt, po którym nastąpiła zmiana stron (6:8). Wkrótce szkoleniowiec JSW znów reagował wzięciem czasu, bo na tablicy widniał już wynik 6:9. Po niej Szerszeń spowodował, że miejscowi zrobili przejście. As tegoż siatkarza zmniejszył stratę tylko do jednego punktu (9:10). Co więcej nasi siatkarze mieli w górze piłkę na remis po 12, ale z niej nie skorzystali. Błąd Kujundžicia na zagrywce dał meczbole ZAKSIE przy stanie 12:14. As Brehmego utrzymał naszą ekipę w grze (14:14), a potem to nasza drużyna zyskała piłki meczowe (16:15). ZAKSA przetrwała i ostatecznie wygrała ten emocjonujący pojedynek.
MVP spotkania wybrany został Kamil Rychlicki.
Skład JSW Jastrzębskiego Węgla: Nicolas Szerszeń (18), Łukasz Usowicz (5), Łukasz Kaczmarek (26), Michał Gierżot (6), Anton Brehme (12), Benjamin Toniutti, Maksymilian Granieczny (libero) - Jordan Zaleszczyk, Miran Kujundžić (10), Mateusz Kufka (1), Adam Lorenc (1), Joshua Tuaniga
Skład ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle: Rafał Szymura (17), Szymon Jakubiszak (13), Quinn Lester Isaacson (3), Igor Grobelny (3), Karol Urbanowicz (6), Kamil Rychlicki (34), Mateusz Czunkiewicz (libero) - Jakub Szymański (12), Marcin Krawiecki (1), Konrad Stajer, Bartosz Zych



