26-10-2025

PLUSLIGA 25/26 - WYGRANA ZE ŚLEPSKIEM

W niedzielnym meczu II kolejki siatkarskiej PlusLigi JSW Jastrzębski Węgiel pokonał we własnej hali Ślepsk Malow Suwałki - 3:0 (25:20, 25:17, 33:31).
 
Od pierwszych piłek nasz zespół starał się narzucić rywalom swój rytm gry. W wyjściowym składzie pojawił się Łukasz Usowicz wracający po kontuzji. W początkowym fragmencie seta dał się suwałczanom we znaki Michał Gierżot (5:3). Wicemistrz świata z reprezentacji Bułgarii Asparuh Asparuhov wyrównał stan seta, a następnie za sprawą skutecznego bloku goście wyszli na prowadzenie (6:7). Kolejna udana akcja w bloku zespołu z Suwałk oznaczała wynik 7:9. Błędy w komunikacji na boisku poskutkowały trzypunktową przewagą gości (8:11). Nasza drużyna starała się jednak powstrzymać rywali (11:12), ale as serwisowy Henrique Honorato ponowie dał trzy punkty zapasu Ślepskowi (11:14). Blok Antona Brehme na Honorato sprawił, że jastrzębianie odrobili straty. Skuteczna akcja blok-out Nicolasa Szerszenia wyprowadziła miejscowych na prowadzenie (18:17). Blok Usowicza dał wynik 21:19. To było równoznaczne z przerwą na żądanie Dominika Kwapisiewcza. Znakomitą robotę na zagrywce wykonywał Brehme. Jego as serwisowy oznaczał rezultat 23:19. Końcówka seta należała do gospodarzy, gdyż Kamil Droszyński popełnił błąd w rozegraniu (25:20).
 
Druga partia również rozpoczęła się po myśli gospodarzy. Spora w tym zasługa świetnie prezentujących się w ofensywie Gierżota oraz Szerszenia. Już przy wyniku 5:1 trener Kwapisiewicz poprosił o czas. Nasza drużyna nie zwalniała jednak tempa. Blok Usowicza był równoznaczny z rezultatem 7:2. Następnie suwałczanie nieco się otrząsnęli, ale kapitalna gra na środku Usowicza złożyła się na wynik 12:5. Potężny blok Łukasza Kaczmarka sprawił, że na dystansie seta było już 16:7. W tym momencie o czas poprosił opiekun ekipy gości. Na nic się to zdało, bo nasza drużyna parła dalej do wygranej w secie (18:8). Potężne ciosy z pola serwisowego autorstwa Asparuhova nieco zmniejszyły straty gości (22:16) i wówczas to trener Andrzej Kowal posiłkował się przerwą na żądanie. Piłki setowe zapewnił miejscowym Brehme i on też zakończył drugą odsłonę.
 
Trzecia część spotkania też zaczęła się od prowadzenia jastrzębian (3:1). Tym razem przyjezdni szybko wyrównali (3:3). Taki stan rzeczy utrzymywał się do wyniku po 6. Potem naszym siatkarzom udało się odskoczyć na dwa "oczka", ale ekipa z Podlasia ponownie wyrównała (8:8). Teraz to goście przejęli inicjatywę (9:11). Kiedy na tablicy wyświetlił się wynik 10:13, trener Kowal zareagował przerwą na żądanie. Po pauzie Brehme wbił potężnego "gwoździa". Przy wyniku 11:15 na placu gry pojawił się Miran Kujundžić, który zmienił Gierżota. I serbski przyjmujący szybko zameldował się z asem serwisowym (15:17). Jednak to rywale nadal nadawali ton grye (17:20). Sygnał do boju dał mocną zagrywką Szerszeń, a poprawił Kaczmarek (19:20). Za moment Szerszeń pewnie skończył atak z szóstej strefy i mieliśmy remis po 20. Walka cios za cios trwała do stanu po 23. Kolejne zagrania kibice w hali oglądali już na stojąco. Ostatni punkt spotkania zdobył Szerszeń, wykorzystując błąd w obronie Bartosza Mariańskiego.
 
MVP meczu wybrany został Anton Brehme.
 
 
Skład JSW Jastrzębskiego Węgla: Łukasz Usowicz (9), Benjamin Toniutti (2), Nicolas Szerszeń (12), Anton Brehme (14), Łukasz Kaczmarek (8), Michał Gierżot (8), Jakub Jurczyk (libero) - Jordan Zaleszczyk, Adam Lorenc, Miran Kurundžić (3)
 
Skład Ślepsk Malow Suwałki: Asparuh Asparuhov (15), Jan Nowakowski (3), Bartosz Filipiak (13), Henrique Dantas Nóbrega Honorato (6), David Smith (1), Kamil Droszyński (2), Bartosz Mariański (libero) - Joaguin Gallego (2), Antoni Kwasigroch (1), Damian Wierzbicki (2), Karol Jankiewicz, Jakub Kubacki (libero)
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jastrzebskiwegiel.pl