29-06-2017

PODIUM DLA DYGACZA I GRUDNIA W OLKUSKIM MARATONIE

Bike Atelier Maraton w Olkuszu był bardzo owocny dla grupy kolarskiej Taurus30 Cycling Team. Zawodnicy na dystansie PRO mieli do pokonania 63 km oraz około 1100 m w pionie. Dodatkowe atrakcje na trasie to piasek, który "dopieszczał" moc w nodze i dawał się odczuć spowalniając jazdę.

Tomasz Dygacz w pięknym stylu wygrał zawody, zajmując pierwsze miejsce OPEN.

Foto: VeloNews


Krzysztof Grudzień uplasował się na czwartym miejscu OPEN i pierwszym miejscu w kategorii M4. 

Foto: VeloNews
 
 

Wyniki zawodników Tarurus30 Cycling Team


Tomasz Dygacz (2:25.33)
1 miejsce - OPEN
1 miejsce - kategoria M2 (02:25:33)


Foto: Magdalena Wójcik


Krzysztof Grudzień (2:29.15)
4 miejsce - Open
1 miejsce - kategoria M4


Foto: Magdalena Wójcik


Tomasz Wojtaszewski (2.42.25)
27 miejsce - Open
11 miejsce - kategoria M3


Foto: Magdalena Wójcik


Mateusz Dziadek (2:44.26)
31 miejsce - Open
10 miejsce - kategoria M2


Foto: Magdalena Wójcik


Remigiusz Ciupek (2:46.38)
40 miejsce - OPEN
16 miejsce - kategoria M3 
 
Foto: Magdalena Wójcik



Komentarze zawodników Taurus30 Racing Team

Tomasz Dygacz 
Dwa tygodnie bez ścigania to dość dużo czasu, żeby odpocząć fizycznie i psychicznie od gonitwy za rywalami. Nie mniej w miniony weekend skończył się odpoczynek i wróciłem do rywalizacji z przytupem.
Na początek w sobotę 23. Wyścig Rowerów Górskich w Jaworznie i do pokonania zaledwie 10 km.
Mimo twardych nóg, po współpracy z Michałem Fickiem, Krzyśkiem Kuczyńskim oraz Maciejem Pitachem udało się dojechać z rekordowym czasem 14:47, zajmując 2 miejsce open!
W niedziele poważniejsze zawody, bo kolejna edycja Bike Atelier Maraton w Olkuszu i do pokonania aż 63 km.
Tym razem na starcie zabrakło najmocniejszych zawodników, czyli Dariusza Batka oraz Michała Ficka dzięki temu szanse na zwycięstwo open na dystansie PRO były bardzo duże.
Niestety od startu nie za bardzo czułem moc pod nogą i większość wyścigu przejechałem zachowawczo. Duża temperatura i mocno spowalniający piach dodatkowo utrudniały utrzymanie się na kole. Na szczęście na ostatnich metrach przed metą, po falstarcie Michała Kucewicza nieoczekiwanie udało mi się zwyciężyć open. Więc jak zawsze sprawdza się powiedzenie że trzeba walczyć do końca.

 Foto: Katarzyna Serafin



Tomasz Wojtaszewski 
W minioną niedzielę miałem przyjemność wystartować w BIKEATELIER MARATON w OLKUSZU na dystansie PRO 63 km . Nie nastawiałem się na jakiś super wynik ponieważ moje samopoczucie było dalekie od ideału. Cały tydzień niewiele trenowałem. Ruszyłem na spokojnie z końca drugiego sektora. Po paru kilometrach okazało się, że nogi podają więc zacząłem walkę o jak najlepszą pozycję na kresce. Cały czas wyprzedzałem i przesuwałem się coraz wyżej. Trasa oprócz piasku i ponad 30 stopniowego upału nie przysparzała jakiś wielkich trudności więc pozostało cisnąć do mety. Sprzęt spisał się na medal, zero problemów technicznych. Na mecie zameldowałem się na 27 miejscu w OPEN i 11 w kategorii M3 co uważam za bardzo dobry rezultat.
 
Foto: Katarzyna Serafin



Remigiusz Ciupek
W sobotę Słowacja, w niedzielę Bike Atelier Maraton w Olkuszu. Maraton bardzo ciekawy. Bardzo dużo piasku, który skutecznie wybijał z rytmu + mój napęd na wykończeniu i niestety pozycja troszkę odległa. Maraton ten kończę na 40 miejscu OPEN i 16 w kat. M3 z czasem 2:48:38. Weekend kończę z bilansem maratonowym 140 km i ponad 3500 m pionie. Za tydzień weekend startowy na szosie. Troszkę luzu dobrze mi zrobi.

Foto: Katarzyna Serafin


Informacja prasowa: Taurus30 Racing Team

Autor:

SRiWR 'OLZA'