04-03-2025

PÓŁFINAŁ BLIŻEJ

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po dwóch porażkach w Toruniu powrócili w poniedziałkowy wieczór na zwycięską ścieżkę, dość pewnie pokonując w piątym spotkaniu o półfinał KH Energę Toruń 4:1 (2:0, 1:0, 1:1)! Nasz zespół znalazł w końcu sposób na Antona Svenssona, za sprawą czego w środę pojedzie na Tor-Tor z nadzieją na postawienie ''kropki nad i''. Szczególnie cieszyć musi powrót do skutecznej, kombinacyjnej gry w ofensywie.
 
Nie bez wpływu na przebieg zawodów pozostało szybko wywalczone prowadzenie gospodarzy, którzy już w 2. minucie otworzyli wynik. Stało się tak za sprawą kapitalnej szarży Macieja Urbanowicza, który odważnie ruszył do przodu, a następnie zdołał wyprowadzić w pole toruńskiego golkipera i trafić do siatki via... parkany Szweda. Podopieczni Juhy Nurminena nie zrazili się straconą bramką i z pasją natarli na jastrzębską bramkę. Tu jednak wybornie spisywał się Vilho Heikkinen, radząc sobie nawet bez kija. Zmarnowane okazje zemściły się na ''Stalowych Piernikach'' w 11. minucie - tym razem świetnie zachował się Teemu Pulkkinen, który zyskawszy nieco miejsca między bulikami przymierzył tuż obok Svenssona i podwyższył wynik na 2:0. Do końca premierowej partii swoje dwie szanse miał jeszcze Martin Kasperlík, ale tym razem Szwed był górą.
 
W drugiej tercji nieco bardziej iskrzyło pod kątem... pięściarskim. W dwóch przypadkach sędziowie odesłali na ławki kar po jednym zawodniku z każdej z ekip, ale nie miało to większego wpływu na przebieg gry. Inaczej rzecz się miała, gdy z tafli na dwie minuty zjechać musiał jeden z bohaterów z Torunia, Mikko-Matti Paakkola. Podczas jego kary na rajd za bramkę Svenssona zdecydował się aktywny Kasperlík, po czym wycofał do Romana Ráca, a ten od razu odegrał w kierunku ''czystego'' Marka Kaleinikovasa. Litwin nie zwykł marnować takich okazji i mogliśmy cieszyć się z trzeciego gola. Z takim też wynikiem jastrzębianie zjechali na drugą przerwę.
 
W trzeciej części meczu podopieczni Róberta Kalábera mieli jedno zadanie - na spokojnie dowieźć pewną wygraną do końca zmagań. Niestety, ''zdramatyzowali'' sobie sytuację, pozwalając na zbyt wiele Denisowi Fjodorovsowi, który w 43. minucie pogroził Heikkinenowi, a niespełna sto sekund później zepsuł jego konto. W 49. minucie na moment ''zrobiło się gorąco'', gdy sędziowie zjechali na analizę wideo - krążek miał bowiem znaleźć się za naszym bramkarzem i linią bramkową. Ostatecznie jednak po przejrzeniu materiału wynik 3:1 został utrzymany. Na finiszu Energa postawiła wszystko na jedną kartę, w czym pomogła rywalom kara dla Hannu Kuru. Torunianom nie udało się jednak złapać ''kontaktu'', a wracający na taflę Kuru podsumował zawody golem po błyskawicznej kontrze i koleżeńskim zagraniu Martina Kasperlíka.
 
Nasz zespół z prowadzeniem 3-2 wyjedzie zatem do Torunia na środowy szósty mecz. Wygrana pozwoli rozpocząć przygotowania do półfinału z GKS Tychy, natomiast jej brak skaże na nerwówkę siódmego i już na pewno ostatniego pojedynku 1/4 finału. Życzmy jednak sobie, że... ''zobaczymy się na Jastorze'' nie w piątek, ale dopiero w przyszłym tygodniu!
 
 
Bramki:
1:0 (03.38) - Maciej Urbanowicz - Kamil Górny, Szymon Kiełbicki
2:0 (10.01) - Teemu Pulkkinen - Emil Bagin, Hannu Kuru
3:0 (32.03) - Mark Kaleinikovas - Roman Rác, Martin Kasperlík (5/4)
3:1 (49.19) - Deniss Fjodorovs - Ołeksij Worona
4:1 (55.18) - Hannu Kuru - Martin Kasperlík (do pustej bramki)
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Vilho Heikkinen - Taneli Ronkainen, Aleksi Mäkelä, Mark Kaleinikovas, Hannu Kuru (4), Teemu Pulkkinen - Jakub Žůrek (2), Emil Bagin, Martin Kasperlík, Roman Rác, Samuel Petráš (2) - Vratislav Kunst (2), Kamil Górny, Maciej Urbanowicz, Szymon Kiełbicki, Łukasz Kamiński - Michał Zając, Radosław Nalewajka, Łukasz Nalewajka, Jakub Ślusarczyk
 
Skład KH Energa Toruń: Anton Svensson - Jesper Henriksson, Kazuki Lawlor, Andrij Denyskin (2), Mikałaj Syty (2), Rusłan Baszirow (2) - Pauls Svars, Mateusz Zieliński, Kamil Kalinowski, Erik Embrich, Mikko-Matti Paakola (2) - Albin Thyni Johansson, Adrian Jaworski (2), Deniss Fjodorovs, Robert Arrak, Ołeksij Worona - Jakub Gimiński (2), Patryk Kogut, Jakub Prokurat, Michał Kalinowski
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl