PORAŻKA BŁACHOWICZA Z CUMMINGSEM
Jan Błachowicz przegrał decyzją sędziów walkę z Patrickiem Cumminsem (rekord: 9-4) podczas wczorajszej gali UFC 210 w Bostonie.
Zawodnik rodem z Cieszyna udanie rozpoczął walkę z dużym animuszem. Już po niespełna trzydziestu sekundach Amerykanin wylądował na deskach, kiedy to Błachowicz 'poczęstował go' solidnym lewym sierpowym. Cummings jednak wstał, a następnie przetrwał I rundę, non stop atakowany przez Polaka.
Niestety, w pozostałych dwóch, wyraźnie lepszy był 'Durkin' (na co wpływ mógł mieć złamany, najprawdopodobniej w pierwszej rundzie, kciuk Błachowicza). Tak, czy siak, sędziowie wskazali wygraną Cumminga, punktując 29 x 28, 29 x 28, 28 x 28.
Była to już czwarta przegrana naszego zawodnika w federacji UFC (przy dwóch wygranych z Ilirem Latifim oraz Igorem Pokrajacem). A to może mieć wpływ, czy Błachowicz nadal będzie walczyć dla tej prestiżowej organizacji.



