28-02-2024

PORAŻKA PO KARNYCH W OSTATNIM MECZU RUNDY ZASADNICZEJ

W ostatnim meczu fazy zasadniczej hokeiści JKH GKS Jastrzębie ponownie nie zdołali zdobyć Hali Lodowej w Nowym Targu. Mimo długiego prowadzenia po efektownym trafieniu Kamila Górnego podopieczni Róberta Kalábera zjechali z tafli pokonani przez miejscowe PZU Podhale po dość niemrawym konkursie rzutów karnych.
Dodajmy, że wtorkowa porażka w żaden sposób nie wpływa na czwartą pozycję naszej ekipy w tabeli Tauron Hokej Ligi. A teraz... czas na play-offy! W ćwierćfinale nieco niespodziewanie JKH zagra z Energą Toruń, która zanotowała dobry finisz piątej rundy.
 
Dla obu drużyn spotkanie ostatniej kolejki fazy zasadniczej nie miało wielkiego ciężaru gatunkowego. Jastrzębianie byli pewni czwartego miejsca, natomiast Podhalu pozostało czekać na decyzję przeciwników z podium. Jak się okazało - słusznie, bowiem z uwagi na wybór Unii Oświęcim "Szarotki" trafiły na GKS Tychy.
 
Zanim jednak do tego doszło, obejrzeliśmy dość nierówne zawody. Podopieczni Róberta Kalábera mieli w zamiarze przełamanie wyjazdowego impasu z Podhalem, natomiast gospodarzom marzyła się kontynuacja serii domowych wygranych nad naszą ekipą.
 
Wynik wtorkowego meczu otworzył w 12. minucie Kamil Górny, który - choć jest obrońcą - lubi od czasu do czasu pokusić się o ofensywne szarże godne wybitnego snajpera. Nie inaczej było tym razem. Górny "nawinął" rywala, popędził prawym skrzydłem i nie dał szans Pawłowi Bizubowi. Na kolejne trafienie czekaliśmy aż do 54. minuty. Wcześniej jastrzębianie nie popisali się niestety skutecznością podczas przewag w 30. i 43. minucie, tym samym "podając gospodarzom tlen" na finisz spotkania.
 
I rzeczywiście, we wspomnianej 54. minucie nowotarżanie wyprowadzili zabójczą kontrę, gdy po rajdzie Andreja Themára guma trafiła do wycofanego nieco Michaela Cichego, a ten "zdjął pajęczynę" z bramki Macieja Miarki. W ostatniej minucie trzeciej tercji na ławkę kar zjechał Filip Wielkiewicz, ale mimo czasu dla Kalábera jastrzębianie nie zdołali w ciągu tych czterdziestu sekund rozstrzygnąć meczu przed syreną.
 
Również na początku dogrywki goście grając w czterech na trzech nie odmienili losów widowiska. Okazji wprawdzie nie brakowało, ale Paweł Bizub spisywał się znakomicie. To mogło zemścić się w... pozostałej części dogrywki, bowiem po karach dla Conora MacEacherna i Macieja Urbanowicza do końca nasi hokeiści grali w osłabieniu.
 
Ostatecznie skończyło się na remisie i karnych, do których obie ekipy podeszły nieco nonszalancko. Jeden z zawodników nie wykończył dryblingu, drugi miał w zamiarze lobowanie Macieja Miarki... Po naszej stronie trafił jedynie Nick Ford, natomiast dwa pierwsze karne dla "Szarotek" wykorzystali Michael Cichy oraz Johan Lorraine i - jak się okazało - były one kluczowe do zwycięstwa gospodarzy.
 
 
Bramki:
0:1 (11.03) - Kamil Górny - Maciej Urbanowicz, Dominik Paś
1:1 (53.22) - Michael Cichy - Andrej Themár, Johan Lorraine
 
Karne:
1:0 - Michael Cichy
x - Emil Bagin
2:0 - Johan Lorraine
2:1 - Nicholas Ford
x - Filip Wielkiewicz
x - Robert Arrak
x - Andrej Themár
x - Rastislav Špirko
x - Dmitrij Załamaj
x - Jakub Ižacký
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Maciej Miarka - Kamil Górny, Patryk Wajda, Maciej Urbanowicz (2), Dominik Paś, Tuukka Rajamäki (2) - Olli-Petteri Viinikainen (2), Emil Bain, Jakub Ižacký, Rastislav Špirko, Marcin Kolusz - Jakub Martiška, Conor MacEachern (4), Oskar Laszkiewicz, Robert Arrak, Nicholas Ford - Jauhenij Kamienieu, Marcin Płachetka, Jake Hamilton, Michał Zając
 
Skład PZU Podhale Nowy Targ: Paweł Bizub - Dmitrij Załamaj, Jegor Kudin, Alexander Szczechura, Michael Cichy, Tomasz Szczerba - Damian Tomasik, Filipp Pangiełow-Jułdaszew (2), Filip Wielkiewicz (4), Johan Lorraine, Andrej Themár (2) - Marcin Horzelski, Philip Kiss (2), Jakub Worwa, Marat Saroka, Łukasz Kamiński - Adrian Słowakiewicz, Wiktor Bochnak, Krzysztof Jarczyk
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl