26-05-2018

PORAŻKA W RYBNIKU

W dzisiejszym spotkaniu XXXIII kolejki piłkarskiej I ligi GKS 1962 Jastrzębie przegrał na wyjeździe z KS ROW 1964 Rybnik 1:2 (1:0).
Pomimo tej porażki podopieczni Jarosława Skrobacza utrzymali pozycję lidera rozgrywek.

Mecz rozpoczął się z 5-minutowym poślizgiem, co było spowodowane późniejszym wyjściem na murawę naszych piłkarzy z powodu nie wpuszczenia kibiców GKS-u na ten pojedynek.

Goście pierwszą groźna sytuację stworzyli w 20. minucie, kiedy to Bartosz Semeniuk zdecydował się na oddanie strzału, niestety niecelnego. Trzy minuty później w polu karnym ROW-u efektowną akcją popisali się Daniel Szczepan i Damian Tront, zakończoną strzałem tego drugiego. Uderzenie z ostrego kąta, zdołał wybić bramkarz gospodarzy. W odpowiedzi bardzo groźnie z dystansu strzelał Kamil Spratek, lecz na nasze szczęście piłka poszybowała tuż obok spojenia słupka z poprzeczką. Kolejne minuty to spokojniejsza gra bez składnych akcji w ofensywie, jednak zaangażowania i determinacji w poczynaniach obu zespołów nie brakowało, co skutkowało czterema żółtymi kartkami w tej części gry. W końcówce goście zdołali zdobyć gola, kiedy to po błędzie obrońcy ROW-u 'sam na sam' z Kacprem Rosą znalazł się Szczepan. Napastnik GKS-u po profesorsku przelobował goolkipera gospodarzy, dzięki czemu jastrzębianie na przerwę schodzili z jednobramkowym zapasem.

Początek drugiej odsłony to ponownie nieznaczna przewaga gospodarzy, którzy jednak nie zmuszali do większego wysiłku Bartosza Szelonga, strzelając albo niecelnie, albo zbyt słabo. GKS odpowiedział strzałem z kilkunastu metrów Semeniuka, lecz Rosa nie miał z nim problemów. Niestety w 62. minucie rybniczanie zdołali doprowadzić do wyrównania. Strzału z narożnika pola karnego nie sięgnął Szelong, a Przymysław Brychlik, mimo nacisków obrońcy, zdołał z bliska wepchnąć piłkę do bramki. Dwie minuty później jastrzębianie mogli odzyskać prowadzenie, kiedy do dośrodkowaniu z lewej strony Farida Ali, minimalnie niecelnie główkował Semeniuk. W 74. minucie gospodarze zdobyli drugiego gola. Piłka, którą powinien przejąć Ali, trafiła do pomocnika ROW-u, ten wrzucił na dalszy słupek, a akcję wykończył Brychlik. 

Przyjezni walczyli o odwrócenie losów tego spotkania, ale strzały m.in. Bartosza Jaroszka i Damian Tronta mijały bramkę Rosy. Ostatecznie gospodarze zdołali dowieźć prowadzenie do końca, tym samym skutecznie rewanżując się za porażkę na jesieni przy Harcerskiej.


Bramki: Daniel Szczepan (44) - Przemysław Brychlik (62, 74)


Skład GKS 1962 Jastrzębie: Bartosz Szelong - Damian Zajączkowski, Piotr Pacholski, Bartosz Jaroszek, Kacper Kawula (54. Oskar Mazurkiewicz), Bartosz Semeniuk (81. Tomasz Dzida), Marcin Ruda (75. Wojciech Caniboł), Damian Tront, Dominik Szczęch (59. Farid Ali), Kamil Jadach, Daniel Szczepan

Skład KS ROW 1964 Rybnik: Kacper Rosa - Piotr Dudzik (75. Jan Janik), Marek Krotofil, Mariusz Zganiacz, Dawid Gojny, Kamil Spratek, Szymon Jary, Robert Tkocz (88. Bartłomiej Wasiluk), Dawid Kalisz, Sebastian Musiolik (65. Paweł Jaroszewski), Przemysław Brychlik


Źródło: www.gksjastrzebie.com

Autor:

SRiWR 'OLZA'