PRZERWANA SERIA GKS 1962 JASTRZĘBIE
Po serii siedmiu spotkań bez porażki piłkarze GKS 1962 Jastrzębie zeszli z murawy pokonani.
W rozegranym wczoraj awansem meczu XXXIII kolejki Fortuna 1. Ligi podopieczni Jarosława Skrobacza przegrali na wyjeździe z GKS Tychy 1:2 (0:1).
Początek spotkania był bardzo obiecujący. W pierwszym kwadransie jastrzębianie dwukrotnie zagrozili gospodarzom. Najpierw w 10. minucie Farid Ali uderzał z dystansu i Konrad Jałocha z trudem wybił piłkę na róg, po którym do pozycji strzeleckiej doszedł Kamil Szymura, ale golkiper tyszan nie dał się zaskoczyć. W 23. minucie goście mieli sytuację wręcz stuprocentową. Farid Ali znalazł się, co prawda nabiegając trochę z boku, ale jednak sam przed Jałochą, lecz zdecydował się na podanie do nadbiegającego Kamila Adamka. Uczynił to zbyt słabo i obrońcy wybili futbolówkę na róg. Niewykorzystana sytuacja zemściła się bardzo szybko. W 25. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Łukasz Grzeszczyk, a piłka wpadła do bramki tuż przy słupku, obok rozpaczliwie interweniującego Grzegorza Drazika. Po zdobytym golu gra się wyrównała, a na kolejną groźną sytuację czekaliśmy do 39. minuty, kiedy to Farid Ali uderzał minimalnie niecelnie z dystansu i piłka wylądowała na górnej siatce. W ostatnich minutach pierwszej połowy dwukrotnie czujność Drazika sprawdzili Łukasz Grzeszczyk i Sebastian Steblecki, uderzając z kilkunastu metrów w światło bramki.
Druga połowa rozpoczęła się od drugiego trafienia dla GKS-u Tychy. Sześć minut po wznowieniu gry płaskim strzałem w długi róg Drazika pokonał Hubert Adamczyk. W odpowiedzi nad poprzeczką główkował Jakub Wróbel. W 62. minucie przyjezdni zdobyli gola kontaktowego. Z rzutu wolnego Patryk Skórecki dośrodkował wprost na głowę Bartosza Jaroszka, a ten nie dał szans bramkarzowi rywali. Trzy minuty później bardzo mocno z ostrego kąta uderzał Grzeszczyk, jednak Drazik odbił futbolówkę. W 72. minucie nasi piłkarze mieli sporo szczęścia. Piłka dość szczęśliwie trafiła przed bramkę do niepilnowanego Jakuba Vojtusa, który uderzył… w aut. Od 75. minuty jastrzębianie musieli sobie radzić w dziesiątkę, ponieważ za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę boisko musiał opuścić Jakub Wróbel. Mimo to, nasz zespół dążył do wyrównania i był tego bliski w 86. minucie. Z wolnego wrzucał Skórecki, a minimalnie niecelnie główkował Dawid Gojny. Minutę później po kontrze metr od słupka z dystansu uderzał Skórecki. W doliczonym czasie gry Drazik wybronił jeszcze stuprocentową sytuację Omara Monterde, po czym sędzia zakończył spotkanie.
Bramki: Łukasz Grzeszczyk (25), Hubert Adamczyk (51) - Bartosz Jaroszek (62)
Skład GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Dominik Kulawiak, Adam Wolniewicz, Kamil Szymura, Dawid Gojny, Farid Ali (58. Oskar Mazurkiewicz), Bartosz Jaroszek (82. Dawid Chochulski), Marek Mróz, Kamil Jadach (58. Patryk Skórecki), Jakub Wróbel, Kamil Adamek
Skład GKS Tychy: Konrad Jałocha - Marcin Biernat, Maciej Mańka, Marcin Kowalczyk, Łukasz Grzeszczyk, Jakub Vojtus (90. Mateusz Piątkowski), Jakub Piątek, Sebastian Steblecki, Hubert Adamczyk, Dawid Abramowicz, Kacper Piątek (68. Omar Monterde)
Źródło: www.gksjastrzebie.com



