15-03-2021

PUCHAR NIE DLA JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA

W rozegranym wczoraj w Krakowie meczu finałowym siatkarskiego Tauron Pucharu Polski Jastrzębski Węgiel przegrał z ekipą Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - 0:3 (20:25, 25:27, 15:25).
 
Nasz zespół w dobrym stylu wszedł w finałowe starcie. Pewne zagrywki Łukasza Wiśniewskiego w połączeniu ze skutecznością Yacine'a Louatiego skutkowały wynikiem 4:2. Grupa Azoty ZAKSA szybko wyrównała stan seta po 4, ale nasza drużyna wciąż narzucała tempo. Zmieniło się to dopiero przy zagrywce Davida Smitha i odtąd to kędzierzynianie byli z przodu. Naszą ekipę zamęczał swoimi 'kiwkami' Aleksander Śliwka. Wynik 8:11 był równoznaczny z pierwszą przerwą na żądanie trenera Andrei Gardiniego. Po pauzie Wiśniewski wbił siatkarskiego 'gwoździa', a później Rafał Szymura posłał na stronę ZAKSY dwa asy (11:11). Niestety, Łukasz Kaczmarek również 'odpalił' bombę w polu serwisowym i rywale znów odskoczyli na dwa 'oczka' (13:15). Kiedy swoje w tym elemencie dołożył Kamil Semeniuk, na tablicy wyświetlił się rezultat 14:18. Drugi czas dla naszej ekipy tym razem nie przerwał serii przeciwników. W trakcie seta na placu pojawili się Jakub Bucki i Eemi Tervaportti. Kolejny w tym meczu as Szymury zmniejszył przewagę ZAKSY do dwóch punktów (19:21). Niestety,  końcówce seta rywale włączyli wyższy bieg i to oni zwyciężyli w pierwszej partii do 20.
 
Drugą część meczu również jastrzębianie otworzyli obiecująco. Spora w tym zasługa Mohameda Al Hachdadiego, który potrafił nie tylko atakować nad kędzierzyńskim blokiem, ale i wygrywać 'przepychankę' na siatce ze specjalistą od tego typu zagrań Śliwką (6:4). Dzięki świetnej akcji Szymury nasz zespół odskoczył na trzy punkty ( 8:5), ale przy zagrywce Jakuba Kochanowskiego rywale wyrównali stan seta po 10. Zaraz potem asem popisał się Wiśniewski. Nasi przeciwnicy, a ściślej Semeniuk, widocznie nie chcieli być gorsi w tym elemencie i również odpalili 'petardy' w polu serwisowym (13:13). Walka cios za cios toczyła się do stanu po 16. Później znów o sobie dał znać Szymura, który zaskoczył ZAKSĘ sprytnym 'skrótem' (18:16). Kędzierzynianie szybko odrobili straty, a stało się tak za sprawą atomowego serwisu Kochanowskiego. Za moment coś extra od siebie dorzucił Semeniuk, potem zadziałał kędzierzyński blok i ZAKSA miała dwa punkty w zapasie (19:21). Nasz zespół nie odpuszczał. Dwa bloki Jurija Gladyra (najpierw na Śliwce, a potem na Kaczmarku) oznaczały remis 22:22. W zaciętej końcówce (jastrzębianie obronili dwa setbole) lepsi okazali się rywale.
 
Po takim ciosie nasz zespół nieco przygasł na początku trzeciej partii. Ekipa z Opolszczyzny wypracowała sobie kilkupunktową przewagę i nie pozwalała naszym siatkarzom na złapaniu kontaktu punktowego. Z każdą kolejną akcja nasza drużyna traciła wiarę w zwycięstwo, a przeciwnicy nie zwalniali tempa (10:14, 12:16). Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle do końca seta i meczu nie straciła kontroli nad boiskowymi wydarzeniami i sięgnęła po Puchar Polski.


Skład Jastrzębskiego Wegla: Yacine Louati (8), Łukasz Wiśniewski (8), Lukas Kampa, Mohamed Al Hachdadi (16), Jurij Gladyr (4), Rafał Szymura (13), Jakub Popiwczak (libero) - Jakub Bucki (1), Eemi Tervaportti

Skład ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: David Smith (6), Benjamin Toniutti (3), Aleksander Śliwka (12), Jakub Kochanowski (8), Łukasz Kaczmarek (13), Kamil Semeniuk (14), Paweł Zatorski (libero) - Bartłomiej Kluth 


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'