QUEENS CUP
Nasze dwie eksportowe pięściarki, Wiktoria Sądej i Laura Grzyb, rywalizowały w prestiżowym turnieju bokserskim Queens Cup w niemieckim Stralsund. Obie zawodniczki BKS Jastrzębie spisały się bardzo dobrze, choć tylko Wiktoria wróciła zza Odry z medalem.
Z tego też powodu to Sądej będzie wiele lepiej wspominać Queens Cup. Wychowanka trenera Andrzeja Porębskiego w kategorii juniorek do 48 kg wywalczyła mistrzostwo, pokonując kolejno trzy rywalki: Finkę Jasiminę Touomilaakso oraz dwie zawodniczki z Niemiec, Justine Metzdorf i swoją dobrą znajomą z ringu Marie Maciejewski. Jedynie w starciu z Metzdorf jeden z sędziów miał pewne wątpliwości, co do przewagi Polki. Z kolei Laura Grzyb, która tym razem wystartowała już wśród seniorek w wadze do 54 kg, minimalnie przegrała w pierwszej walce z trzykrotną mistrzynią Francji Delphiną Mancini. Jednak styl, w jakim walczyła jastrzębianka, przysporzył jej sporo szacunku u widzów.
Źródło: www.sport.jasnet.pl



