23-11-2019

REMIS W TYCHACH

W dzisiejszym meczu XIX kolejki piłkarskiej Fortuna I Ligi GKS 1962 Jastrzębie zremisował na wyjeździe z GKS Tychy - 2:2 (1:1).
Oba gola dla podopiecznych Jarosława Skrobacza strzelił Farid Ali.

Lepiej w mecz wszedł nasz zespół, który w pierwszych minutach kilkukrotnie próbował zagrozić bramce Marcina Jałochy. Jako pierwsi gola zdobyli jednak gospodarze w 11. minucie. Po błędzie naszej defensywy piłkę do bramki z bliska wpakował Mateusz Piątkowski. Trzy minuty później na bramkę z ostrego kąta uderzał Jakub Wróbel, ale Jałocha nie dał się zaskoczyć. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach blisko pokonania Mariusza Pawełka był Łukasz Sołowiej, który główkował tuż obok słupka. W kolejnych minutach obaj bramkarze byli raczej bezrobotni. Dopiero w 26. minucie Kamil Jadach próbował zaskoczyć Jałochę, lecz uderzył zbyt słabo. Po stronie gospodarzy dwukrotnie próbował z dystansu Sebastian Steblecki, ale Pawełek za każdym razem popisał się dobrą interwencją. W 38. minucie mogło być 2:0. Gospodarze wyszli z groźną kontrą, którą strzałem zakończył Łukasz Grzeszczyk. Niebezpieczeństwo zażegnał Dawid Gojny, wybijając na róg piłkę zmierzającą do bramki. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy Jałochę zaskoczyć mógł Damian Tront uderzeniem z dystansu. Piłka odbiła się od jednego z obrońców i golkiper tyszan szczęśliwie zdołał ją odbić przed siebie. Do remisu w 43. minucie doprowadził Farid Ali, wykańczając kontrę naszego zespołu płaskim strzałem z kilkunastu metrów. 

Dziesięć minut później tyszanie ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą Łukasza Grzeszczyka, który znalazł się sam przed Pawełkiem i pewnie umieścił piłkę w bramce. Cztery minuty później ponownie próbował Grzeszczyk, lecz tym razem Pawełek pewnie interweniował. W odpowiedzi z dystansu uderzał Ali i gospodarzy uratował słupek! Jednak co się odwlecze… Minutę później piłkę w pole karne wstrzelił Gojny. Jałocha odbił przed siebie, stworzyło się duże zamieszanie, które ostatecznie zakończył Ali, zdobywając swojego drugiego gola. Nie pomogła nawet rozpaczliwa interwencja zawodnika gospodarzy na linii bramkowej. W 70. minucie po dośrodkowaniu piłkę z rąk wypuścił Pawełek i tym razem to pod naszą bramką ogromnie się zakotłowało, co na szczęście nie skończyło się utratą gola. W minucie 77. w dogodnej pozycji po zagraniu długiej piłki znalazł się Michał Bojdys. Nasz obrońca uderzył z bardzo ostrego kąta i Jałocha końcem palców wybił futbolówkę na róg, po którym niecelnie główkował Wróbel. Dwie minuty później to przyjezdnym dopisało szczęście, gdy po uderzeniu głową Dario Kristy piłka trafiła w słupek. Oba zespoły chciały do samego końca przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, lecz nikomu się to nie udało i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.


Bramki: Mateusz Piątkowski (11), Łukasz Grzeszczyk (56) - Farid Ali (43, 60)


Skład GKS 1962 Jastrzębie: Mariusz Pawełek - Dominik Kulawiak, Michał Bojdys, Kamil Szymura, Dawid Gojny, Farid Ali, Łukasz Norkowski (88. Kamil Adamek), Damian Tront, Marek Mróz (76. Bartosz Jaroszek), Kamil Jadach (64. Daniel Liszka), Jakub Wróbel

Skład GKS Tychy: Konrad Jałocha - Ken Kallaste, Łukasz Sołowiej, Marcin Biernat, Marcin Kowalczyk, Dario Kristo, Jakub Piątek, Kacper Piątek (90. Łukasz Moneta), Łukasz Grzeszczyk, Sebastian Steblecki, Mateusz Piątkowski (86. Dawid Kasprzyk)


Źródło: www.gksjastrzebie.com

Autor:

SRiWR 'OLZA'