SAMOBÓJ KAMILA GLIKA
FC Crotone pokonało na własnym stadionie Benevento Calcio - 4:1 (2:0) w niedzielnym pojedynku XVIII kolejki włoskiej Serie A.
Gości na murawę wyprowadził Kamil Glik, który po raz pierwszy w sezonie wyszedł na murawę z kapitańską opaską.
Niestety, już w czwartej minucie gry, tocząc główkowy pojedynek z Simeonem Nwankwo, niefortunnie został trafiony piłką, która wpadła do bramki... jego drużyny. Urodzony w Jastrzębiu-Zdroju stoper reprezentacji Polski miał udział także przy drugim trafieniu najsłabszego zespołu włoskiej ekstraklasy. Tym razem, próbując przeciąć podanie kontrujących rywali, uczynił to tak niefortunnie, że piłka trafiła do wspomnianego już Nigeryjczyka, a ten nie miał już problemów ulokowaniem jej w siatce.
Bramki: Kamil Glik (4-samobójcza), Simeon Nwankwo (29, 54), Miloš Vulić (65) - Iago Falque (82)



