24-02-2014

SZÓSTA PORAŻKA Z GKS TYCHY

Szóstą porażkę z GKS Tychy w tym sezonie doznali hokeiści JKH GKS Jastrzębie. W rozegranym wczoraj meczu 53. kolejki Polskiej Hokej Ligi nasza drużyna przegrała na wyjeździe 2:4 (0:1, 1:1, 1:2).

Mecz w Tychach był niezwykle istotny. Podopieczni  Mojmíra Trličíkachcąc utrzymać trzecią lokatę w tabeli musieli po prostu wygrać. Z premierowej odsłony bardziej zadowoleni byli jednak gospodarze, którzy wypracowali sobie skromną zaliczkę w postaci trafienia Adriana Parzyszka, który znalazł sposób na Przemysława Odrobnego w 12. minucie.

Po zmianie stron jastrzębianie śmielej zaatakowali, ale na efekty trzeba było poczekać do 34. minuty. Dobrze przed bramką gospodarzy ustawił się Mateusz Danieluk, który strącił krążek po uderzeniu Richard Krála, czym skutecznie zmylił Štefana Žigárdego. Chwilę później guma znów wpadła do tyskiej bramki, ale sędzia po analizie wideo nie uznał gola. Wcześniej ruszona została bramka. Jastrzębianie próbowali pójść za ciosem, ale na marne. W tej odsłonie tyski bramkarz nie dał się już pokonać. Gdyby tego było mało, przyjezdni nie potrafili dowieźć do końca tercji nawet remisu. Sekundę przed syreną Odrobnego pokonał Marcin Kolusz, a sędzia trafienie uznał dopiero po analizie wideo. Który to już raz JKH traci w tym sezonie bramkę w takich okolicznościach?

Trzeciej tercja przebiegała pod dyktando miejscowych. Lider z Tychów grając nawet bez kilku podstawowych bez problemów poradził sobie z wicemistrzem Polski. Podopieczni Jiříego Šejby wykonanie wyroku odłożyli do trzeciej tercji. Gole Milana Baranyka i Macieja Sulki sprawiły, że w 56. minucie przy stanie 4:1 losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte. Dla jastrzębian na osłodę trafił jeszcze w 57. minucie Adrian Labryga, ale to było już wszystko, co mieli do zaoferowania przyjezdni we wczorajszym meczu.

Porażka w Tychach oznacza dla JKH spadek na czwartą lokatę w tabeli, którą będzie ciężko poprawić w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego. Na zakończenie tej części sezonu JKH skrzyżuje kije z 1928 KTH Krynica. Ten mecz rozegrany zostanie we wtorek 25 lutego, a już cztery dni później rozpocznie się Play-Off. W pierwszej rundzie rywalami jastrzębian będzie najprawdopodobniej Unia Oświęcim, z którą w tym sezonie JKH wygrał zaledwie dwa z sześciu spotkań.


Bramki:
1:0 (11:49) - Adrian Parzyszek - Josef Vítek, Milan Baranyk
1:1 (33:07) - Mateusz Danieluk - Richard Král, Filip Stoklasa
2:1 (39:59) - Marcin Kolusz - Milan Baranyk, Adrian Parzyszek
3:1 (45:49) - Milan Baranyk - Ladislav Havlík
4:1 (55:36) - Maciej Sulka - Josef Vítek, Adam Bagiński
4:2 (56:36) - Adrian Labryga - Leszek Laszkiewicz


Skład JKH GKS Jastrzębie: Przemysław Odrobny - Mateusz Rompkowski, Miroslav Zaťko, Leszek Laszkiewicz, Grzegorz Pasiut, Damian Kapica - Kamil Górny, Adrian Labryga, Maciej Urbanowicz (2), Radek Procházka, Richard Bordowski (2) - Patrik Flašar, Mateusz Bryk, Szymon Marzec (2), Richard Král, Filip Stoklasa - Tomasz Pastryk, Patryk Kogut, Tomasz Kulas, Jiří Zdeněk, Mateusz Danieluk

Skład GKS Tychy: Štefan Žigárdy - Łukasz Sokół, Ladislav Havlík, Milan Baranyk, Adrian Parzyszek (4), Josef Vítek (2) - Jakub Wanacki, Pavel Mojžíš, Kacper Guzik, Jarosław Rzeszutko, Marcin Kolusz - Maciej Sulka, Michał Kotlorz, Adam Bagiński, Mariusz Gurazda (2), Radosław Galant - Adam Piorun, Maciej Kruczek.


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'