24-10-2026

THL 26/27 - DWA DO ZERA Z SANOKIEM

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie zgodnie z oczekiwaniami wrócili na zwycięską ścieżkę, pokonując w piątkowy wieczór w Karwinie STS Sanok / Sokół 2:0 (1:0, 0:0, 1:0). Bohaterem dnia okazał się zdobywca obu goli Miro-Pekka Saaralainen, choć - tak po prawdzie - tych bramek po naszej stronie powinno być tego dnia nieco więcej. Na plus zapisujemy także trzecie w sezonie czyste konto Kacpra Michalskiego oraz powrót do kadry meczowej Łukasza Nalewajki. Teraz ''poprzeczka'' wędruje w górę - przed nami trzy wyjazdy na lodowiska medalistów z ubiegłego sezonu.
 
W pierwszej odsłonie mający na swoim koncie zaledwie trzy punkty goście podyktowali jastrzębianom trudne warunki. Michalski wybronił w sumie jedenaście strzałów, świetnie prezentując się także podczas dwóch osłabień. Jedyny gol w tej odsłonie padł w 7. minucie i był on efektem rzutu karnego po faulu na Martinie Kasperlíku. Skutecznym wykonawcą okazał się wspomniany Saaralainen, który nie po raz pierwszy zaprezentował się nam jako kapitalny ''technik'', równy pod tym względem Emilowi Baginowi. To może cieszyć tym bardziej, że oznacza, iż Rafał Bernacki dysponuje dwoma znakomitymi egzekutorami tego fragmentu gry. Poza tym golem jastrzębianie mogli ukłuć jeszcze gości m.in. w 17. minucie podczas osłabienia, ale Ēriks Vītols wybronił kontrę Kasperlíka.
 
W drugiej tercji nie oglądaliśmy bramek, a powinniśmy - gospodarze dziewiętnastokrotnie zatrudnili Vītolsa , oddając ponad dwa razy więcej strzałów na bramkę od rywali. Ostatecznie jednak Łotysz nie skapitulował ani razu i wydatnie pomógł swojej drużynie w ''pozostaniu w grze'' o punkty. Naszej ekipie brakowało także szczęścia - po strzale z dystansu Marka Charváta guma była o włos od trafienia do siatki, ale Vītols w ostatniej chwili zdołał przesunąć łyżwę i wybić krążek nogą, a z kolei przy kolejnym z rajdów Kasperlíka w ostatniej chwili Czechowi zabrakło dosłownie pół centymetra do wykończenia akcji. Na finiszu partii sanoczanie mogli skarcić nasz zespół za niewykorzystane sytuacje, jednak Michalski wygrał pojedynki z Mykytą Olyjnikiem i Wiktorem Zacharowem.
 
W trzeciej tercji nasz zespół powinien był jak najszybciej ''dobić'' gości, ale ponownie brakowało skuteczności w ofensywie. Szczególnie było to widoczne między 51. a 53. minutą, gdy podczas jedynej w tej odsłonie przewagi podopieczni Rafała Bernackiego za bardzo starali się ''wejść z krążkiem do bramki'' i w efekcie aż do ostatniej minuty wynik nie uległ zmianie. Goście rzecz jasna przy rezultacie 1:0 zdjęli z tafli Vītolsa , jednak na szczęście gospodarze nie pozwolili na wyrównanie, zadając decydujący cios na 24 sekundy przed syreną. Autorem trafienia był Saaralainen, który z bliska podwyższył prowadzenie po podaniu ''na pustą'' faulowanego zresztą w tej sytuacji Jake'a Stelli.
 
 
Bramki: 
1:0 (06.22) - Mirro-Pekko Saarelainen (rzut karny)
2:0 (59.36) - Mirro-Pekko Saarelainen - Emil Bagin, Jake Stella (do pustej bramki)
 

Skład JKH GKS Jastrzębie: Kacper Michalski - Aku Alho (2), Patryk Hanzel, Joonas Savolainen, Jake Stella, Mirro-Pekko Saarelainen - Peter Bezuška, Emil Bagin, Maciej Urbanowicz, Bartłomiej Stolarski, Martin Kasperlík - Szymon Bieniek (2), Marek Charvát (2), Radosław Nalewajka, Karol Moś, Oskar Laszkiewicz - Jakub Adamek, Filip Wojciechowski, Łukasz Nalewajka, Dominik Kolat, Wiktor Zając
 
Skład STS Sanok: Ēriks Vītols - Jewgenij Ratusznyj (2), Bohdan Truszczenko, Swiatosław Tymczenko, Wiktor Zacharow, Denis Borodaj - Tymon Pyrih (2), Iwan Sysak, Jan Krzyżek, Radosław Sawicki, Krystian Lisowski - Michał Starościak (2), Wołodymyr Czerdak, Wadym Mazur, Mykyta Olijnyk - Aleks Menc, Arciom Kamienieu, Adam Sawicki (2), Oskar Bozerocki, Nikita Zozulia
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl