25-03-2024

TIE-BREAK W SUWAŁKACH

W niedzielnym meczu XXVII kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe Ślepsk Malow Suwałki - 3:2 (25:18, 20:25, 23:25, 25:17, 15:8).
 
Pierwszy punkt w niedzielnym spotkaniu zdobył Norbert Huber, wykorzystując wrzutkę z pola Benjamina Toniuttiego. Od razu padła skuteczna odpowiedź ze strony Pawła Halaby z lewego skrzydła. Dwa świetne bloki Rafała Szymury wyprowadziły nasz zespół prowadzenie 5:2. Dwie skuteczne akcje Moutstaphy M’Baye złożyły się na wynik 8:6. Chwilę później jego koledzy popracowali w obronie, a w kontrze bezlitosny dla rywali był Jean Patry. Dzięki skutecznej kiwce Tomasza Fornala na tablicy pojawił się wynik 10:6, a to było równoznaczne z pierwszą przerwą na żądanie Dominika Kwapisiewcza. Po pauzie M’Baye zaskoczył floatem Žigę Sterna. Później gospodarze mieli spore kłopoty z opanowaniem kąśliwej zagrywki Toniuttiego, co poskutkowało rezultatem 14:7. Jastrzębianie mieli kontrolę wydarzeniem na parkiecie (16:10). Przy stanie 18:12 na placu gry na podwójnej zmianie pojawili się Jarosław Macionczyk i Ryan Sclater. Piłki setowe gościom zapewnił Patry (24:17) i on też skuteczną akcją z prawego skrzydła zamknął pierwszą odsłonę (25:18).
 
Drugi set zaczął się od udanego ataku Jakuba Macyry, który w kolejnej akcji wystrzelił piłkę w aut z pola serwisowego. Na czoło wyprowadził gości akcją z lewego skrzydła Tomasz Fornal. Za moment na prowadzeniu był Ślepsk, ale wówczas Huber zatrzymał blokiem Bartosza Filipiaka (3:3). Po stronie rywali wyraźnie rozegrał się ich atakujący. As Konrada Stajera na Fornalu dał suwałczanom dwupunktowe prowadzenie (4:6). Efektowny pajp Fornala, a za chwilę as serwisowy Szymury przełożyły się na rezultat 7:7. Blok Macyry na M’baye ponownie wyprowadził gospodarzy na dwupunktowe prowadzenie. Za moment Halaba dorzucił kolejne "oczko" i było 7:10. Jastrzębianie szybko odrobili dwa punkty i równie szybko stracili dwa (9:12). Potężny as serwisowy Filipiaka w Fornala oznaczał wynik 10:14 i pierwszą przerwę na żądanie trenera Marcelo Méndeza. Gospodarze poszli za ciosem (11:15, 12:16, 13:18). Trener JW dokonał podwójnej zmiany, a wraz z nią Szymura ustrzelił serwisem Šterna (15:18). Słoweniec przerwał jednak jastrzębski pościg (15:19). Kiedy na tablicy wyświetlił się wynik 15:20, trener Méndez raz jeszcze sięgnął po przerwę na żądanie. Niestety, bez skutku.
 
Trzecia partia zaczęła się także po myśli ekipy z Suwałk (0:2, 1:4). Skuteczny atak i blok Patry’ego zmniejszył straty (3:4). Kapitalna gra w systemie blok-obrona w szeregach rywali niosła ich w kolejnych akcjach ofensywnych. Rezultat 4:8 sprawił, że po przerwę na żądanie zgłosił się szkoleniowiec naszej drużyny. Jego podopieczni nadal nie mogli złapać dobrego rytmu gry. Przy stanie 7:10 na placu gry pojawił się Jurij Gladyr, który zastąpił Hubera. Bomba Fornala z pola serwisowego zmniejszyła nasz dystans do rywali do dwóch "oczek" (10:12). Teraz to trener gospodarzy wziął czas, po którym Filipiak przerwał pościg przyjezdnych. Blok duetu M’Baye-Szymura sprawił, że nasi siatkarze mieli do odrobienia już tylko punkt (13:14). Niestety, po dwóch skutecznych akcji Bartosza Firszta miejscowi ponownie "odskoczyli" (14:17). Niebawem przyjmujący Ślepska Malow zaserwował asa i wynik brzmiał 15:19. Po kolejnym czasie dla Marcelo Méndeza Patry pewnie zaatakował po prostej. Napędzani głośnym dopingiem suwałczanie wkrótce mieli już pięć "oczek" zapasu (16:21). Po czasie dla Dominika Kwapisiewicza jastrzębianie zmniejszyli straty do dwóch punktów (19:21). Przy serwisie Patry’ego przewaga Ślepska wynosiła już tylko punkt (22:23). W kolejnej akcji gospodarze zyskali setbola. Pierwszego z nich goście obronili, ale drugiego już nie.
 
Początek czwartej odsłony należał do naszego zespołu, a spora w tym zasługa Patry’ego, który poczęstował rywali dwoma asami serwisowymi z rzędu (6:3). W dalszej części seta jastrzębianie nie zwalniali ręki w polu serwisowym, co ułatwiało grę. Nie do zatrzymania był Patry, który wieńczył atak za atakiem (11:6). Najpierw pewna akcja ofensywna, a następnie potężny cios z pola zagrywki Fornala złożyły się na rezultat 13:7. Potem sprawy w swoje ręce wziął Szymura, który zbijał piłkę tak, że rywale mogli tylko patrzeć bezradnie (17:10). W dalszej części seta zagrywka nadal była naszym gości, a w elemencie tym błyszczał Patry, który dorzucił jeszcze jednego asa. Piłkę na wagę wygranej i tie-breaka skończył.
 
Decydującą część spotkania otworzył świetnym atakiem z szóstej strefy Fornal. Następnie Filipiak pomylił się w ataku (2:0). Kontra Patry’ego oznaczała rezultat 3:1. Potem Toniutti zagrał z Gladyrem, a ten zabawił się z suwalskim blokiem. Dwa błędy własne w ofensywie po stronie Ślepska dały wynik 7:3. Oba zespoły zmieniły się stronami przy stanie 8:4. Po zmianie stron Štern kolejny raz pomylił się w ataku, a zaraz goście zastopowali blokiem Filipiaka (10:4). Takiej przewagi nasi siatkarze już nie wypuścili z rąk, pewnie zamykając tie-breaka wynikiem 15:8 i całe spotkanie zwycięstwem 3:2.
 
MVP meczu wybrany został Rafał Szymura.
 
 
Skład Jastrzębskiego Węgla: Benjamin Toniutti, Jean Patry (23), Tomasz Fornal (19), Moustapha M'Baye (9), Rafał Szymura (23), Norbert Huber (7), Jakub Popiwczak (libero) - Ryan Sclater, Jurij Gladyr (3), Jarosław Macionczyk, Mateusz Jóźwik
 
Skład Ślepsk Malow Suwałki: Matias Sanchez (1), Konrad Stajer (6), Bartosz Filipiak (19), Žiga Štern (12), Paweł Halaba (13), Jakub Macyra (8), Mateusz Czunkiewicz (libero) - Paweł Filipowicz (libero), Maksim Buculjević, Bartosz Firszt (4)
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jastrzebskiwegiel.pl