Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
30-09-2024
TRZY PUNKTY W DERBACH ŚLĄSKA
W sobotnim meczu 3. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał w Katowicach miejscowy GKS – 3:1 (22:25, 25:17, 25:17, 25:18). Była to trzecia wygrana naszej drużyny w tym sezonie.
Początek Derbów Śląska należał do gospodarzy z Katowic. Nasz zespół miał początkowo kłopot z zatrzymaniem skutecznego Bartosza Gomułki. Gieksa prowadziła dwoma punktami, ale dwa skuteczne ataki Łukasza Kaczmarka zniwelowały tę stratę. Kiedy katowiczanie zatrzymali blokiem Timothéego Carle’a ponownie objęli dwupunktowe prowadzenie (8:10). Atak Joshuy Tuanigi z piłki przechodzącej zwiększył stan posiadania gospodarzy do trzech "oczek" w zapasie. W tym fragmencie seta ręce naszych blokujących obijał Yevhenii Kisiluk (12:15). Głównym mankamentem naszych siatkarzy była zagrywka (15:18), m.in. dlatego na placu gry pojawili się Arkadiusz Żakieta i Juan Finoli. Zaraz potem nasz potrójny blok zatrzymał Aleksandra Bergera i strata wynosiła już tylko punkt. Po bloku na Norbercie Huberze wynik brzmiał 18:21, a to było równoznaczne z przerwą na żądanie Marcelo Méndeza. Piłki setowe zapewnił katowiczanom ukraiński przyjmujący, a dzieła dokończył Austriak Berger.

W drugą część meczu goście weszli, prowadząc 3:1. Katowiczanie ponownie szybko nakręcili się do dobrej gry, a spora w tym zasługa skutecznych skrzydłowych: Gomułki, a przede wszystkim Kisiluka. Za sprawą Ukraińca zespół ze stolicy województwa śląskiego doprowadził do remisu (7:7). W dalszej części seta gra była wyrównana, a potem dobry moment miał Anton Brehme (13:11). Dwa przestrzelone przez gospodarzy ataki poskutkowały rezultatem 15:12, a to było równoznaczne z przerwą na żądanie trenera Grzegorza Słabego. Po pauzie Huber w trudnej sytuacji uporał się z katowickim blokiem (16:12). Dwie kolejne pomyłki w ofensywie gospodarzy złożyły się na wynik 18:12 i drugi czas dla szkoleniowca GKS. Przy stanie 20:13 na boisku zameldował się Marcin Waliński, który zmienił Tomasza Fornala. Nowy przyjmujący Jastrzębskiego Węgla od razu popisał się asem serwisowym (23:13). Chociaż katowiczanie obronili cztery setbole, to ostatnie słowo należało do Łukasza Kaczmarka.
Trzeci set rozpoczął się od wyraźnego prowadzenia naszego zespołu. Po asie serwisowym Brehme wynik brzmiał 7:3. Następnie Fornal znakomicie zaatakował po ciasnym skosie, a w kolejnej akcji Kaczmarek z Huberem potężnym blokiem zatrzymali Kisiluka (10:4). Grzegorz Słaby dwukrotnie w krótkim czasie zareagował przerwą na żądanie. W tym momencie meczu nie do zatrzymania dla rywali był Kaczmarek, który przedzierał się na stronę rywali czy to sprytnymi "kiwkami", czy też mocnymi bombami (12:5). Świetnie poczynał sobie także Brehme (15:7). Jeszcze raz przy bezpiecznym wyniku swoją szansę dostał Waliński. As serwisowy Carle oznaczał rezultat 17:8. Na placu gry pojawili się też Żakieta i Finoli na podwójnej zmianie. Nasi rywale próbowali się odgryzać asami Gibka oraz Tuanigi, ale mimo to przyjezdni pewnie zmierzali do wygranej w partii (21:13). Ostatecznie nasi siatkarze pozwoli rywalom tylko na zdobycie siedemnastu punktów.
Na czwartego seta trener Méndez pozostawił na placu gry Walińskiego za Fornala. Nasz zespół zaczął tę partię lepiej, ale katowiczanie szybko wyrównali. Znakomity atak Brehme i jeszcze okazalszy blok Hubera złożyły się na wynik 7:5. Potężny as Gomułki wyrównał stan seta po 7. Za moment atakujący GKS ponownie zaserwował nie do obrony i gospodarze wyszli na czoło (7:8). Nasza drużyna błyskawicznie odwróciła rezultat, a po zamieszaniu z challengem Ben Toniutti zaskoczył katowiczan asem po taśmie (10:8). Niestety Berger odpowiedział tym samym (10:10). Od tego momentu zdecydowaną przewagę osiągnęli jastrzębianie (16:10, 20:12). Miejscowi nieco postraszyli przy serwisie Aymena Bouguerry, ale nasi siatkarze przetrzymali ten fragment gry, gdy Carle zripostował w możliwie najlepszy sposób, rażąc przeciwników asem (22:16). Ostatecznie zawodnicy jastrzębskiego klubu zwyciężyli w czwartym secie do 18 i w całym meczu 3:1.
MVP meczu wybrany został Anton Brehme.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (8), Norbert Huber (7), Łukasz Kaczmarek (16), Tomothée Carle (15), Anton Brehme (10), Benjamin Toniutti (1), Jakub Popiwczak (libero) - Arkadiusz Żakieta (3), Juan Ignacio Finoli, Marcin Waliński (6)
Skład GKS Katowice: Yevhenii Kisiluk (13), Łukasz Usowicz (4), Bartosz Gomułka (14), Alexander Berger (5), Bartłomiej Krulicki (7), Joshua Tuaniga (3), Bartosz Mariański (libero) - Krzysztof Gibek (3), Damian Domagała, Aymen Bouquerra (2), Piotr Fenoszyn, Damian Hudzik



