08-05-2016

UDANY DEBIUT JAROSŁAWA SKROBACZA

W rozegranym wczoraj meczu XXV kolejki rozgrywek grupy śląsko-opolskiej piłkarskiej III ligi GKS 1962 Jastrzębie pokonał na wyjeździe Skrę Częstochowa 2:1 (1:1).
Było to pierwsze spotkanie jastrzębian pod wodzą nowego trenera - Jarosława Skrobacza, który zastąpił na tym stanowisku Grzegorza Łukasika.

Pierwsze kilkanaście minut meczu było dość wyrównane. W 14. minucie rzut wolny zza pola karnego wykonywał Damian Tront, ale jego uderzenie nie było na tyle precyzyjne, aby zaskoczyć bramkarza Skry. Gospodarze kilkukrotnie przeprowadzili składne akcje na naszej połowie, jednak nie byli w stanie zagrozić bramce strzeżonej przez Grzegorza Drazika. W 25. minucie piłkę na środku boiska przejął Kamil Jadach i wyszedłby sam na sam z Kamilem Kosutem, gdyby nie został sfaulowany przez Dawida Witkowskiego, który za to zagranie obejrzał tylko żółtą kartkę. Trzy minuty później goście przeprowadzili ładną akcję na połowie Skry, zakończoną strzałem Dawida Weisa i skuteczną obroną bramkarza miejscowych. W 33. minucie sprytem w polu karnym gospodarzy wykazał się Wojciech Caniboł, który dał się sfaulować. Sędzia podyktował rzut karny, do którego podszedł sam poszkodowany i pewnym, mocnym strzałem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W 41. Minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania, kiedy to z rzutu wolnego celne przymierzył Witkowski.
 
Druga połowa rozpoczęła się od wymuszonej zmiany w naszym zespole. Z urazem z boiska zszedł Piotr Pacholski, którego zastąpił Dawid Łyżwa. Jastrzębianie w początkowym fragmencie zdecydowanie przeważali. W 54. minucie Jadach z Canibołem rozmontowali defensywę gospodarzy, dzięki czemu kapitan przyjezdnych znalazł się w świetnej sytuacji, ale uderzył obok słupka. W 59. minucie goście ponownie objęli prowadzenie. Z prawej strony dośrodkowywał Damian Zajączkowski, piłka przeszła wzdłuż bramki, a na długim słupku niepilnowany Caniboł, ‘szczupakiem’ z najbliższej odległości zdobył gola. Po stracie bramki gospodarze zaatakowali, jednak jedyne zagrożenie stworzyli po uderzeniu z dystansu, które przeszło obok słupka. W 84. minucie przyjezdni mogli zdobyć trzecią bramkę. W środku pola piłkę przejął Jadach, rozegrał ją ze Dominikiem Szczęchem, a następnie z narożnika pola karnego uderzył w krótki słupek, jednak Kosut zdołał odbić futbolówkę na róg. W ostatnich minutach Skra zepchnęła jastrzębian do głębokiej defensywy, co mogło źle się skończyć. Już w doliczonym czasie po błędzie defensywy gości ‘sam na sam’ z Drazikiem znalazł się Piotr Andrzejewski, jednak na szczęście piłka po jego uderzeniu z półobrotu przeszła tuż obok słupka.


Bardzo ciężki mecz, zresztą nie spodziewaliśmy się niczego innego. Wiedzieliśmy, że jeśli zostawimy zdrowie na boisku, to może nam to przynieść sukces. Na pewno wychodząc po przerwie,  nie czekaliśmy na to jak się ta sytuacja rozwinie. Udało się nam zepchnąć Skrę do obrony, wykorzystaliśmy sytuacje, którą stworzyliśmy. Mogliśmy, pokusić się o trzecią bramkę. No cóż, za końcówkę meczu muszę mieć pretensje do której dopuściliśmy, daliśmy się zepchnąć gospodarzom. Bo cały ten wysiłek, który był i  Skra, która nie potrafiła przez większość meczu stworzyć sobie sytuacji, mogła strzelić gola w samej końcówce. A w 90 minucie, ktoś przyspał i było naprawdę groźnie. Całe szczęście, że zawodnik gospodarzy był tyłem do bramki i nie trafił. Mogła ta sytuacja nas pokarać i zamiast trzech punktów wyjechalibyśmy  z Częstochowy z jednym. Co na pewno byśmy wzięli z ogromnym niedosytem - powiedział na ‘gorąco’ po meczu trener GKS-u Jarosław Skrobacz.


Bramki: Dawid Witkowski (41) - Wojciech Caniboł (33-karny, 59) 


Skład GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Dominik Kulawiak, Piotr Pacholski (48. Dawid Łyżwa), Kamil Szymura, Damian Zajączkowski (75. Tomasz Kocerba), Farid Ali, Tomasz Musioł (89. Kamil Gorzała), Damian Tront, Dawid Weis (72. Dominik Szczęch), Wojciech Caniboł, Kamil Jadach

Skład RKS Skra Częstochowa: Kamil Kosut - Adam Olejnik, Piotr Mastalerz, Dawid Witkowski, Karol Tomczyk, Adrian Musiał, Łukasz Kowalczyk, Patryk Mularczyk, Dawid Niedbała (85. Piotr Andrzejewski), Konrad Zaradny (74. Daniel Gołuch), Damian Nowak


Źródło: www.gksjastrzebie.com

Autor:

SRiWR 'OLZA'