UNIA WYGRYWA NA JASTORZE
Hokeiści Unii Oświęcim po raz pierwszy od niemal dwóch lat zdołali pokonać nasz JKH GKS Jastrzębie, zwyciężając na Jastorze 3:1 (0:0, 0:0, 3:1). Wszystkie gole padły w trzeciej tercji, a honorowe trafienie dla gospodarzy zapisał na swoje konto Märis Jass. Mimo porażki podopieczni Róberta Kalábera zachowali bezpieczną przewagę nad GKS Tychy, który wczoraj przegrał w Katowicach.
Przybyli na Lodowisko Jastor kibice byli świadkami szybkiego i emocjonującego widowiska. Choć nasi hokeiści mieli 'w nogach' daleki wyjazd do Gdańska, to wytrzymywali kondycyjnie w starciu z naprawdę niezłym rywalem, jakim są biało-niebiescy. Mimo to w dwóch pierwszych tercjach napastnicy obu ekip nie potrafili znaleźć sposobu na Davida Marka i Clake'a Saundersa.
Na otwarcie wyniku czekaliśmy zatem aż do 47. minuty. Wówczas to w efekcie kary nałożonej w dość kontrowersyjnych okolicznościach na Tomasza Kulasa jastrzębianie zmuszeni byli grać w osłabieniu, co goście błyskawicznie wykorzystali, a wyrok wykonał strzałem z bliska w odsłonięty róg bramki Damian Piotrowicz. Gospodarze szybko odpowiedzieli na to trafienie golem Märisa Jassa - również zdobytym w przewadze. Na uwagę zasługuje fakt, że bramkową akcję zamknęli właśnie Łotysz, a także Fin Henri Auvinen, którym chwilę wcześniej Róbert Kaláber przekazał kilka cennych wskazówek.
Niestety, końcówka należała do Unii. W 55. minucie ładnym uderzeniem zza bulika popisał się Klemen Pretnar, odzyskując prowadzenie dla gości, zaś 'kropkę nad i' postawił dwie minuty później Luka Kalan, pakując gumę pod poprzeczkę bramki Davida Marka. Trener JKH błyskawicznie zareagował żądaniem czasu i na ponad dwie i pół minuty przed syreną zdjął z tafli naszego golkipera, ale nie zmieniło to losów rywalizacji. Trzy punkty po raz pierwszy od dawna padły łupem oświęcimian.
Należy dodać, że w tym spotkaniu obok kontuzjowanych zawodników nie zagrał (i nie pojawił się na ławce) Ondřej Raszka, który zmaga się z infekcją dróg oddechowych.
W najbliższy piątek JKH GKS Jastrzębie zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec, natomiast w niedzielę, 1 grudnia zapraszamy na Jastor na mecz na szczycie ekstraligi, w którym nasz zespół podejmie GKS Tychy. Początek o godz. 17:00.
Bramki:
0:1 (46.03) - Damian Piotrowicz - Aleksiej Trandin. Martin Przygodzki (5/4)
1:1 (48.46) - Māris Jass - Henri Auvinien
1:2 (54.19) - Klemen Pretnar - Sebastian Kowałówka, Luka Kalan
1:3 (56.23) - Luka Kalan - Sebastian Kowalówka, Gregor Koblar
Skład JKH GKS Jastrzębie (4): David Marek - Henri Auvinien, Kamil Górny, Maciej Urbanowicz (2), Kamil Wałęga, Radosław Sawicki (2) - Māris Jass (2), Arkadiusz Kostek (2), Martin Kasperlík, Dominik Paś, Artem Iossafov - Jakub Gimiński (2), Jakub Michałowski, Kamil Wróbel, Dominik Jarosz, Patryk Pelaczyk - Kordian Chorążyczewski, Grzegorz Radzieńczak, Patryk Matusik, Tomasz Kulas (2)
Skład Re-Plast Unia Oświęcim: Clake Saunders - Jakub Wanacki, Klemen Pretnar, Gregor Koblar, Luka Kalan (2), Patryk Malicki - Peter Bezruška (4), Patrik Luža, Sebastian Kowalówka, Aleksiej Trandin, Martin Przygodzki - Jakub Šaur, Miroslav Zaťko, Anatolij Protasenja (2), Dariusz Wanat (2), Andrej Themár - Patryk Noworyta, Damian Piotrowicz (2), Adrian Prusak, Dominik Raška
Źródło: www.jkh.pl



