12-09-2016

WYGRANA JKH W PIERWSZYM MECZU SEZONU

W rozegranym wczoraj meczu I kolejki Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na lodowisku 'Jastor' drużynę MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk 5:2 (3:1, 2:0, 0:1).

Na inauguracyjny mecz nowego sezonu trener JKH, Róbert Kaláber nie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. W ostatnim meczu kontrolnym przeciwko Katowicom urazów nabawili się Łukasz Nalewajka i Kamil Świerski. Pierwszy z nich, nowo mianowany kapitan zespołu niefortunnie wylądował na tali i skręcił staw skokowy. W jego przypadku przerwa potrwa od dwóch do trzech tygodni. Dłuższa, bo ponad miesięczna pauza czeka Świerskiego, który po bójce z Ryanem Barlockiem szczęśliwie uniknął operacji składania kości oczodołu.

Zanim sędzia Włodzimierz Marczuk rzucił krążek na taflę, kibice jeszcze raz mogli poznać nową drużynę hokeistów JKH GKS Jastrzębie, których przedstawił wicedyrektor jastrzębskiego MOSiRu, Michał Szelong. Ponadto minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego w sierpniu Stanisława Pastryka, wieloletniego pracownika JKH GKS Jastrzębie. Ojciec naszego wychowanka Tomasza (obecnie Polonia Bytom) przez ostatnie lata był kierownikiem do spraw technicznych w pierwszej drużynie.
 
Otwarcie ligi na Jastorze zdecydowanie mogło się podobać miejscowym kibicom. Tym bardziej, że już po czterech minutach "z groszami" jastrzębianie objęli prowadzenie. Napastnicy przykuli uwagę defensorów, co skrzętnie wykorzystał Jan Látal, posyłając krążek w krótki róg bramki Michała Kielera. Po kolejnych dziesięciu minutach kibice JKH znów mieli powody do radości po tym, jak Dominik Jarosz wykorzystał niepewną interwencję bramkarza i już leżąc na tafli wpakował gumę do bramki. Gdy za chwilę Jan Látal ukłuł po raz drugi JKH prowadził już 3:0. Goście zdołali się otrząsnąć trzy minuty przed końcem odsłony. Po obustronnych wykluczeniach krążek do bramki JKH posłał Maciej Rompkowski.
 
Druga odsłona znów należała do gospodarzy. Podopieczni Róberta Kalábera wygrali tą cześć meczu 2:0 po trafieniach Radosława Nalewajki (w przewadze) oraz Leszka Laszkiewicza, który popisał się ładnym uderzeniem z backhandu. Podrażniony Stoczniowiec kilka razy wybrał się pod bramkę Davida Zabolotnego, który tym razem zdołał zachować czyste konto. Na przerwę po drugiej tercji hokeiści JKH udali się więc w doskonałych nastrojach.
 
W ostatnich dwudziestu minutach niemający nic do stracenia gdańszczanie ruszyli do ataku. Nadzieje na korzystny wynik dał w 46. minucie Zack Josepher, który pokonał Davida Zabolotnego podczas gry w przewadze. Na ławce kar raptem 20. sekund przesiedział Radosław Nalewajka. Jak się później okazało to było już wszystko, na co przyjezdni mogli sobie dzisiaj pozwolić. Jastrzębianie spokojnie dowieźli korzystny rezultat i pierwsze w sezonie punkty stały się faktem.
 
 Wyróżniającym się zawodnikiem drużyny Róberta Kalábera był Jan Látal, który zdobył swoje pierwsze punkty w barwa JKH i to od razu trzy. Za dwa gole i jedną asystę.


Bramki:
1:0 (04:09) - Jan Látal - Tomasz Kulas, Tomáš Komínek (5/4)
2:0 (14:02) - Dominik Jarosz - Tomasz Kulas
3:0 (14:40) - Jan Látal - Krzysztof Bryk
3:1 (17:03) - Maciej Rompkowski - Szymon Marzec, Zack Josepher (4/4)
4:1 (24:54) - Radosław Nalewajka - Tomasz Kominek, Jan Látal (5/4)
5:1 (28:27) - Leszek Laszkiewicz - Krzysztof Bryk
5:2 (45:39) - Zack Josepher - Szymon Marzec, Maciej Rompkowski (5/4)


Skład JKH GKS Jastrzębie: David Zabolotny - Jakub Michałowski, Jakub Peslar, Leszek Laszkiewicz, Dominik Paś, Radosław Nalewajka (4) - Jan Látal, Marek Charvát, Tomáš Komínek (4), Tomasz Kulas, Krzysztof Bryk - Jakub Gimiński, Tobiasz Bigos, Patryk Pelaczyk, Kamil Wróbel (2), Dominik Jarosz - Jakub Kubeš, Kordian Chorążyczewski (2), Patryk Matusik, Kamil Kącki, Bartosz Bichta

Skład Stoczniowca Gdańsk (2): Michał Kieler - Krzysztof Kantor, Oskar Lehmann (2), Kacper Różycki, Jan Steber, Phillip Nasca - Arkadiusz Nowak, Zachary Josepher, Mateusz Gościński, Adrian Kasel-Dahl, Michał Sochacki - Sebastian Wachowski (4), Kamil Dolny, Filip Pesta, Maciej Rompkowski, Szymon Marzec - Dmytro Szczerbakow, Wojciech Wrycza, Tomasz Ziółkowski, Mateusz Strużyk


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'